Dziś sylwestrowa gala DREAM i GLORY w Japonii, do której zostało mniej niż miesiąc, zyskała kolejne dwa pojedynki MMA będące pokłosiem niedawno zawartej umowy partnerskiej między GLORY a One FC.

W pierwszym z pojedynków ozdrowiały już Melvin Manhoef (MMA 26-9-1, 1 NC) zmierzy się z Denisem Kangiem (MMA 35-15-2, 2 NC) w wadze średniej. Przymierzany do konfrontacji z Mamedem Chalidowem Manhoef wygrał dwie swoje ostatnie walki na jesieni w Korei i Singapurze pokonując niejednogłośnie na punkty Jae Young Kima oraz nokautując Ryo Kawamurę. 36-letni kickbokser 24 z 26 swoich wygranych walk zakończył nokautami. O rok młodszy Kang, który ostatnio bardzo często walczy w Korei, nokautem Hae Suk Sona w czerwcu przerwał swoją passę trzech porażek. Urodzony w francuskiej wspólnocie zamorskiej Saint-Pierre i Miquelon Kang przegrywał wówczas z Jesse’m Taylorem, Seung Bae Whim oraz Shungo Oyamą.

Druga ogłoszona walka to starcie ostatniego mistrza DREAM Bibiano Fernandesa (MMA 12-3) z aktualnym mistrzem DEEP Yoshiro Maedą (MMA 30-11-2) w wadze koguciej. Fernandes, który zdobył pas DREAM w sylwester zeszłego roku nie miał okazji go obronić w związku z bankructwem promotora. 32-letni Brazylijczyk podpisał kontrakt z One FC i zadebiutował na gali na Filipinach w sierpniu pokonując na punkty Gustavo Falcirolego. Japoński weteran Maeda zdobył pas DEEP w lutym poddając Takafumiego Otsukę i skutecznie go obronił w sierpniu pokonując Tatsumitsu Wadę również przez poddanie.

Prócz tych dwóch walk wcześniej ogłoszono starcie Hayato Sakuraia (MMA 36-12-2) z Philem Baronim (MMA 15-15) oraz szesnastoosobowy turniej kickboksingu w wadze ciężkiej z udziałem m.in. Semmyego Schilta, Gokhana Sakiego, Remyego Bonjaskiego, Petera Aertsa i Daniela Ghity.

Tomasz Marciniak
Jedyny człowiek na świecie, który wkręcił się w MMA walką Arlovski vs. Eilers. Poliglota. Entuzjasta i propagator indonezyjskiego przemysłu tekstylnego. Warszawiak od kilku pokoleń i dumny z tego faktu. Nie zawsze pisze o sobie w trzeciej osobie ale kiedy to robi jest to w polu biografia na MMARocks.pl

35 KOMENTARZE

  1. Dobre nazwiska DREAM zebrało, szczególnie podoba mi się sciągnięcie Bibiano.

  2. DoozyAndGrooby

    Melvin ma podpisane kontrakty z 3 organizacjami: KSW, One FC, Road FC.

    Na oferty walk w 2013 nie powinien narzekać. Tylko ciekawe jaka organizacja będzie dla niego priorytetem i gdzie będzie większa kasa.

  3. Coś czuję po kościach, że czarny holender boi się mameda…i do tej walki nie dojdzie. A po za tym to nie zła metamorfoza nóżki 😛

  4. To zobaczymy w jakiej formie będzie Manhoef.. szybko do zdrowia wrócił..

  5. Ja tam najbardziej jaram się turniejem kickbokserskim. Szkoda, że KSW nie organizuje walk w tej formule. Tutaj ring sprawdziłby się znakomicie. Sprzedałoby się to dobrze, bo nie byłoby parteru, którego Janusze nie rozumieją, a i freak fighty byłyby lepsze bez parteru. No i wreście byłaby okazja zobaczyć Mirca na polskiej gali. Jakiś super fight Cro Cop vs Różal

  6. dla mnie maszyną do zabijania był Badr Hari,nawet w drugim pojedynku zmiażdżył Overeema i wyraźnie widziałem strach w jego oczach..chetnie zobaczyłbym teraz rewanż,z tym że jeden na koksie a drugi ma taki charakter że nie można go ujarzmić w ringu

  7. wcale mnie nie dziwi, że Manhoef  pojawi się na tej gali. Lekarz mówił, że będzie zdolny do walki czy treningu za 4 tygodnie od kontuzji czyli tydzien przed gala sylwestrową. Skoro się przygotował pod Mameda to szkoda tego nie wykorzytać. Ciekawe czy na KSW 22 będzie.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.