Gunnar Nelson na gali w Londynie w efektownym stylu pokonał niebezpiecznego Alana Joubana. Islandczyk naruszył Amerykanina ciosem, po czym poddał go duszeniem gilotynowym. Teraz, jak zasugerował trener Gunniego, Nelson chciałby zmierzyć się z czołowym zawodnikiem kategorii półśredniej, byłym pretendentem Stephenem Thompsonem.

Co prawda Stephen Thompson nie wygrał pojedynku od czerwca poprzedniego roku, jednakże w tym czasie miał on bardzo wyrównane walki z mistrzem dywizji do 77 kilogramów, Tyronem Woodleyem. Nelson wygrał dwie ostatnie walki. W UFC przegrał on tylko z Demianem Maią oraz Rickiem Storym.

 

4 KOMENTARZE

  1. Spokojnie Gunnar jak narazie pokonales tylko nienotowanego rywala nie chce niczego mu odbierac ale jego rekord na mnie nie robi wrazenia Brandon Thatch, Akhmedov, Tumenov to nie sa zawodnicy ktorych pokonanie ci gwarantuje walke z bylym pretendentem dalej notowanym na #1.

  2. Tez jestem wkur..ony na Thompsona ale nudny to on nie jest.  Ktos kto tak mowi  poprostu przypadkiem ogladnal ufc countdown,  zajawil sie na walke stulecia Woodley vs Thompson i potem zalowal ze wstal o 5 rano… To samo w rewanzu. Najgorsze dwie walki w historii UFC Co do walki Gunnar vs Thompson, chetnie bym obejrzal

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.