Jeden z szefów GROMDY, Mariusz Grabowski świeżo po gali.

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

14 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of szplin
szplin

Vale Tudo
Open

22,991 komentarzy 178,625 polubień

A ja miałem wrażenie, że już mnie trochę męczą te walki na gromdzie. Kolejnego stream też nie wykupię :roberteyeblinking:

Odpowiedz 3 polubień

Średniej wielkości znawca

ONE FC
Welterweight

2,441 komentarzy 8,120 polubień

A ja miałem wrażenie, że już mnie trochę męczą te walki na gromdzie. Kolejnego stream też nie wykupię :roberteyeblinking:

Zgadzam się.

Mają jeden przerywnik pomiędzy przejściami, to bardzo męczy.

W studiu żadnej rzeczowej analizy, tylko takie pierdololo. Analiza do walki wieczoru: "Vasyl silniejszy, Zadyma nie do rozbicia". Serio? To jest analiza eksperta? Mówienie czegoś co każdy wie?

Czy ekspert nie powinien mówić czegoś w stylu: "Po obejrzeniu walk Vasyla narzuca mi się konkluzja, że kiedy walczy z niższym przeciwnikiem to..." i coś na co się nie wpadnie na pierwszy rzut oka? No bo chyba od tego jest ekspertem.

Same walki - nawet żadnego chorego KOsa nie było. Takie walki pokraczne, ten sobie z naderwanego robi zerwany ACL (co dla mnie, gościa po rekonstrukcji, ma mniej więcej tyle samo sensu co wkładanie penisa do niszczarki), Japa fajnie się bił, ale potem od drugiej rundy zapomniał zadawać ciosów, typ z weselnymi ciosami dochodzi do finału i kontuzjuje się sam, bo się nie chce bić. I takie historie są co gale.

Zadyma - Vasyl chciałem zobaczyć, bo mi zaimponowali wcześniej. A teraz produkt Gromda zostawiam dla innych i po ilości (A właściwie braku komentarzy pod tematami o walkach) zakładam, że nie tylko ja.

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...
Avatar of PaulPGR
PaulPGR

UFC
Middleweight

11,827 komentarzy 48,157 polubień

A ja miałem wrażenie, że już mnie trochę męczą te walki na gromdzie. Kolejnego stream też nie wykupię :roberteyeblinking:

Same - wczoraj po raz pierwszy gdy byłem w domu nie oglądałem GROMDY. Niby czekałem do wypłaty z wykupieniem PPV, a jak już przyszła to stwierdziłem, że mam setki lepszych sposobów na spędzenie piątku - obowiązkowo za to wykupię następną dla Maximus - Balboa.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of pyrazgr
pyrazgr

Bellator
Featherweight

4,008 komentarzy 23,003 polubień

A ja miałem wrażenie, że już mnie trochę męczą te walki na gromdzie. Kolejnego stream też nie wykupię :roberteyeblinking:

Dla GOAT'a nie wykupisz?:watchingyou:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of ninja
ninja

Vale Tudo
Championship

25,169 komentarzy 80,982 polubień

Zgadzam się.

Mają jeden przerywnik pomiędzy przejściami, to bardzo męczy.

W studiu żadnej rzeczowej analizy, tylko takie pierdololo. Analiza do walki wieczoru: "Vasyl silniejszy, Zadyma nie do rozbicia". Serio? To jest analiza eksperta? Mówienie czegoś co każdy wie?

Czy ekspert nie powinien mówić czegoś w stylu: "Po obejrzeniu walk Vasyla narzuca mi się konkluzja, że kiedy walczy z niższym przeciwnikiem to..." i coś na co się nie wpadnie na pierwszy rzut oka? No bo chyba od tego jest ekspertem.

Same walki - nawet żadnego chorego KOsa nie było. Takie walki pokraczne, ten sobie z naderwanego robi zerwany ACL (co dla mnie, gościa po rekonstrukcji, ma mniej więcej tyle samo sensu co wkładanie penisa do niszczarki), Japa fajnie się bił, ale potem od drugiej rundy zapomniał zadawać ciosów, typ z weselnymi ciosami dochodzi do finału i kontuzjuje się sam, bo się nie chce bić. I takie historie są co gale.

Zadyma - Vasyl chciałem zobaczyć, bo mi zaimponowali wcześniej. A teraz produkt Gromda zostawiam dla innych i po ilości (A właściwie braku komentarzy pod tematami o walkach) zakładam, że nie tylko ja.

pomimo wszystkiego co napisałeś wciąż ciekawsze niż ksw i tańsze

Odpowiedz 1 Like

click to expand...
Avatar of Boxerross
Boxerross

Legacy FC
Featherweight

1,926 komentarzy 3,041 polubień
Avatar of lugasek
lugasek

UFC
Middleweight

11,584 komentarzy 23,126 polubień

Mają jeden przerywnik pomiędzy przejściami, to bardzo męczy.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of respect
respect

UFC
Heavyweight

17,788 komentarzy 96,287 polubień

Ja się bawiłem doskonale, zdecydowanie lepiej niż na KRS

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

33,109 komentarzy 81,117 polubień

Ja się bawiłem doskonale, zdecydowanie lepiej niż na KRS

Młody Grabowski po gali bawił się bardziej doskonalej z pannami dla których Andrzej simpuje :muttley:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of respect
respect

UFC
Heavyweight

17,788 komentarzy 96,287 polubień

Młody Grabowski po gali bawił się bardziej doskonalej z pannami dla których Andrzej simpuje :muttley:

Nie rozumiem w mordę jeża

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Siedem
Siedem

NoLife FC

33,109 komentarzy 81,117 polubień

Nie rozumiem w mordę jeża

Chodzi mi że istnieje duże prawdopodobieństwo iż Marcel w noc po gali pierdolił możliwe że nawet w dupę jedną z ring girl's. Stary, its a Boss son.
Ja bym na jego miejscu próbował :jjsmile:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of all-in-one
all-in-one

ONE FC
Featherweight

2,318 komentarzy 2,872 polubień

Pierdolenia Grabowskiego nie znoszę - taki Kawul tylko z gromdy. Wszystko super a żenada coraz gorsza.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of lugasek
lugasek

UFC
Middleweight

11,584 komentarzy 23,126 polubień

Młody Grabowski po gali bawił się bardziej doskonalej z pannami dla których Andrzej simpuje :muttley:

ta z szopą na głowie bardzo dobra:lizoremotmaly2:

Odpowiedz 1 Like

Avatar of DawidPNT
DawidPNT

Shark Fights
Middleweight

1,280 komentarzy 1,716 polubień

Zgadzam się.

Mają jeden przerywnik pomiędzy przejściami, to bardzo męczy.

W studiu żadnej rzeczowej analizy, tylko takie pierdololo. Analiza do walki wieczoru: "Vasyl silniejszy, Zadyma nie do rozbicia". Serio? To jest analiza eksperta? Mówienie czegoś co każdy wie?

Czy ekspert nie powinien mówić czegoś w stylu: "Po obejrzeniu walk Vasyla narzuca mi się konkluzja, że kiedy walczy z niższym przeciwnikiem to..." i coś na co się nie wpadnie na pierwszy rzut oka? No bo chyba od tego jest ekspertem.

Same walki - nawet żadnego chorego KOsa nie było. Takie walki pokraczne, ten sobie z naderwanego robi zerwany ACL (co dla mnie, gościa po rekonstrukcji, ma mniej więcej tyle samo sensu co wkładanie penisa do niszczarki), Japa fajnie się bił, ale potem od drugiej rundy zapomniał zadawać ciosów, typ z weselnymi ciosami dochodzi do finału i kontuzjuje się sam, bo się nie chce bić. I takie historie są co gale.

Zadyma - Vasyl chciałem zobaczyć, bo mi zaimponowali wcześniej. A teraz produkt Gromda zostawiam dla innych i po ilości (A właściwie braku komentarzy pod tematami o walkach) zakładam, że nie tylko ja.

Jakbyś nie zauważył to chyba wg na forum jest mniej albo coraz mniej komentarzy. Podczas gali liczba jest dobra bo sobie odpisują. Ludzie są zmęczeni ale gównem które w Polsce sie zrobiło zamiast sportu, a GROMDA super produkt gdzie ludzie nie przejnujący się życiem na starość/emeryturze dają nam świetne widowisko. Jedyne z czym się zgodze to że przerywnik mógłby np wejść po wszystkich 1/4 potem dopiero po półfinale i na tym koniec, ale za to jest czas na kibel czy zrobienie żarcia więc rozumien że to mieli na myśli prezesi Borek i Grabowski

Odpowiedz 1 Like

click to expand...