Mateusz Hoffmann zanotował udany debiut pod szyldem organizacji GROMDA. W półfinale na gali GROMDA 25, która 29 maja odbyła się w Pionkach, „Dziki” zastąpił kontuzjowanego „German Beara”, rozbił Ziemowita Zgolińskiego i tym samym awansował do finału turnieju.

(artykuł w trakcie aktualizacji)

Mateusz Hoffmann wszedł do turnieju jako rezerwowy zawodnik po tym, jak Lucas „German Bear” Sauer doznał kontuzji.

Początkowo starcie dość spokojne. Mateusz Hoffmann cały czas schowany za szczelną gardą, raz na jakiś czas doskakiwał do rywala z pojedynczymi sierpami lub prostymi. Ziemowi Zgoliński miał też swoje momenty, ale widocznie nie radził sobie ze stylem rywala. Na koniec drugiej rundy „Dziki” dostał ostrzeżenie od sędziego za przypadkowy palec w oko rywala. Coraz luźniej pracował z kolejnymi uderzeniami „Ziemek”. Był też bardzo aktywny na nogach i głównie krążył wokół rywala.

Świetny początek trzeciej rundy ze strony Mateusza Hoffmanna, który od pierwszych sekund zaczął narzucać presję na przeciwnika i atakował kolejnymi uderzeniami. „Ziemek” był liczony po raz pierwszy, po chwili po raz drugi. „Dziki” szybko zaczął skracać dystans i chciał w dalszym ciągu narzucać presję. Zgoliński miał już wyraźne problemy ze swoją kondycją. Hoffmann cały czas narzucał presję i nie dawał odpoczywać rywalowi. „Ziemek” był liczony po raz kolejny i widać było, że ma spore problemy z szarżami przeciwnika.

„Ziemek” skupiał się wyłącznie na defensywie. „Dziki” natomiast szedł do przodu, ale nie był już tak agresywny, jak w poprzedniej odsłonie. Sam Hoffmann zaczął mieć problemy z kondycją. Dobre uderzenia ze strony Ziemowita Zgolińskiego pod linami, ale w pewnym momencie Mateusz Hoffmann zaatakował potężną kontrą, po której „Ziemek” upadł na matę, złapał się za oko i zdołał wstać przed doliczeniem do dziesięciu, ale sędzia zdecydował się zakończyć starcie.

Ziemowit „Ziemek” Zgoliński (GROMDA 1-1-0) w ćwierćfinale turnieju pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie Alfonso Diaza „Lobo” Gordona.

Mateusz „Dziki” Hoffmann (GROMDA 1-0-0) wszedł do turnieju za kontuzjowanego Lucasa „German Beara” Sauera.

Czym jest GROMDA?

GROMDA jest największą polską organizacją zrzeszającą zawodników, którzy rywalizują w małym ringu na gołe pięści. Niemal na każdej gali oglądamy zacięty turniej pomiędzy ośmioma Gromdziarzami oraz kilka superwalk. Zazwyczaj są to 3-4 dodatkowe pojedynki, które zapełniają kartę i sprawiają, że możemy dłużej cieszyć się wydarzeniem. Zawodnicy rywalizują do końca, jeżeli nie rozstrzygną swojego starcia w 4 rundach po 2 minuty. Mały ring bokserski 4 na 4 metry nie pozwala na ucieczki, a brak limitu wagowego gwarantuje ciężkie nokauty.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

...wczytuję komentarze...

Avatar of Patrosixxx
Patrosixxx

UFC
Heavyweight

19,177 komentarzy 36,494 polubień

Do finału już nie wyszedł... Kontuzja

Odpowiedz polub