Gilbert Burns (MMA 21-5-0) udanie powrócił do klatki na gali UFC 283. Brazylijczyk po czterech minutach pierwszej rundy poddał Neila Magny’ego (MMA 27-10-0) duszeniem trójkątnym rękoma.

„Durinho” w poprzedniej walce przegrał jednogłośną decyzją sędziów z Khamzatem Chimaevem. Wcześniej Gilbert Burns pokonywał między innymi Stephena Thompsona, Tyrona Woodleya i Demiana Maię, przegrał natomiast z Kamaru Usmanem w starciu o pas kategorii półśredniej.

35-latek ze Stanów zjednoczonych w ostatnich latach przeplata wygrane z przegranymi. Magny zwyciężał między innymi z Danielem Rodriguezem, Maxem Griffinem i Geoffem Nealem, pokonywali go natomiast Shavkat Rakhmonov, Michael Chiesa i Santiago Ponzinibbio.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

7 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

BogdanJanusz

M-1 Global
Heavyweight

3,885 komentarzy 12,284 polubień

Jest błąd w tytule, Janisz wyraźnie powiedział w komentarzu że to Gilbert Bams

Odpowiedz 17 polubień

F
Faryzejusz

Legacy FC
Welterweight

2,036 komentarzy 3,607 polubień

Ta walka chyba #nikogo patrząc po ilości komentarzy.

Odpowiedz polub

Masta

Vale Tudo
Open

21,837 komentarzy 53,414 polubień

Ogarnął go jak dzieciaka, Burns to kocur, ale Magnus z pleców to dramat

Odpowiedz polub

Komentator Internetu

Bellator
Heavyweight

4,822 komentarzy 9,356 polubień

Idealnie to Gilbert zrobił. Myślałem, że walka będzie choć trochę konkurencyjna, ale potężny Brazylijczyk rozwiał wątpliwości.

Odpowiedz 1 Like

zielony666

UFC
Strawweight

7,628 komentarzy 29,655 polubień

Dawać Żilberta z Kolbą albo z Cipajewem w rewanżu!

Odpowiedz 4 polubień

The KIng

BAMMA
Middleweight

941 komentarzy 1,291 polubień

Pięknie Durinho, jitsu kills!

Odpowiedz polub

Dijaz

EFC Africa
Light Heavyweight

2,985 komentarzy 5,376 polubień