frank_mir_garniak

Byłemu mistrzowi UFC Frankowi Mirowi grozi dwuletnie zawieszenie ze względu na potencjalne naruszenie zasad antydopingowych. UFC oraz sam zawodnik zostali poinformowani wczoraj przez USADA, że w ciele Mira w czasie zawodów, znaleziono niedozwoloną substancję. Badana jest druga próbka mająca potwierdzić podejrzenia USADA. Z tej okazji Frank wydał oświadczenie w którym pisze:

Dla wszystkich moich fanów i osób które mnie wspierają: Niedawno zostałem poinformowany przez USADA, że test, który zrobiłem w dniu walki, wrócił pozytywny. Znaleziono w próbce substancję, której nie brałem. Nie wiem jak to jest możliwe, z racji, że nie brałem żadnych środków wpływających na dyspozycję w oktagonie. Odkąd dołączyłem do UFC i dwukrotnie zdobyłem tytuł mistrza, nigdy nie oblałem testów na zakazane substancje. Proszę was więc o wstrzymanie się z osądem do czasu aż wszystkie fakty zostaną ujawnione.

Mir podciągnął temat w podcastcie Phone Booth Fighting.

Dwa lata zawieszenia. A miałem komentować przed i po walkach dla telewizji FOX w ten weekend. Kiedy USADA opuściło mój dom, zapytałem żonę „Mam iść do FOX? Co mam zrobić?”, ale UFC odpowiedziało za mnie i dostałem telefon, że tak długo jak jestem zawieszony, nie mogę komentować czy robić jakąkolwiek pracę związaną z MMA. Od teraz przez najbliższe dwa lata.

Miałem tę samą kwotę pieniędzy za walkę bez względu czy przegrywałem czy wygrywałem czy jakkolwiek wyglądałem w niej (…) teraz nie będę miał żadnych wpływów związanych z MMA przez najbliższe dwa lata. Jestem wygadanym kolesiem, ale nie mam wykształcenia wyższego. Zarabianie pieniędzy w innych branżach, nie będzie dla mnie tak łatwe jak wejście do oktagonu.

Mój prawnik i menadżer mówią „musimy prześledzić wszystko co jadłeś i czym poiłeś swoje ciało w ciągu ostatnich sześciu tygodni”, ale dajcie spokój, zapytajcie mojej żony, mam farta jeśli zapamiętam gdzie jest moja bryka na parkingu. Nie ma na to opcji bym sobie przypomniał. Nie pamiętam. Nie notuję w pamięci takich rzeczy. Czasami nie wiem nawet gdzie zamierzam zjeść na pięć minut przed danym posiłkiem (…) więc w gruncie rzeczy jeśli próbka „B” wróci również z pozytywnym wynikiem, to jest to dla mnie emerytura. Nie widzę innego rozwiązania. To była moja ostatnia walka. Przejdę na emeryturę, nie wiem, zawsze chciałem być policjantem czy strażakiem.

Tomasz Chmura
Sztuki walki od 2004 roku. Pierwsza gala MMA - 2007. Instruktor Sportu, czarny pas w nunchaku jutsu. Pasy w Kenpo Jiu Jitsu i Sandzie.