j

Po wielu problemach w drugiej rundzie, Francisco Trinaldo (MMA 26-7-0) powrócił do walki w trzeciej odsłonie i potężnym lewym posłał Jaia Herberta (MMA 10-2-0) na deski. Brazylijczyk widząc półprzytomnego rywala nie chciał dobijać go w parterze, jednak sędzia Herb Dean nie przerywał starcia. „Masaranduba” był zmuszony więc zadać kilka dodatkowych uderzeń, po których sędzia ostatecznie zakończył walkę.

Dla 41-letniego zawodnika było to trzecie zwycięstwo z rzędu. W dwóch poprzednich starciach pokonał decyzjami sędziów Johna Makdessiego i Bobby’ego Greena.

„The Black Country Banger” debiutu w UFC nie zaliczy do udanych. 32-latek podpisał kontrakt z największą organizacją MMA na świecie po serii sześciu wygranych z rzędu, podczas której pokonywał między innymi Jacka Granta czy Caina Carrizosę.

10 KOMENTARZE

  1. Herb ty debilu kurwa. Jak Conor fartem trafił Mendesa to zapierdalałeś żeby przerwać jak po wypłatę życia a teraz kurwa na co się gapiłeś? Solówa kuwa!!

  2. Herb co do przerwań podejmuje czasem złe decyzję. Jak można puścić przerywa, a jak już gość leży półprzytomny to czeka dalej mimo, że leżący nie wie gdzie się znajduje.

  3. Herb miał rację, przecież jeszcze się ruszał:crazy:

    Dokładnie! Nie z takich opresji się wychodziło! To gra dla twardzieli, nie miękiszy :bleed:

  4. Ten pierwszy cios w parterze na błądzącym wzrokiem denacie, można by  jeszcze wybaczyć, ale analizator Herb Dean musiał wziąć jeszcze pod uwagę nastroje komentatorów, ciśnienie atmosferyczne i prawodawstwo  Zjednoczonych Emiratów Arabskich, więc doszły 3 kolejne sęki.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.