
Piotr Strus odniósł zwycięstwo na gali FNC 28, która odbyła się 28 lutego w chorwackim Slavonskim Brodzie. Polski zawodnik wagi średniej pokonał Willa Curriego przez jednogłośną decyzję.
Anglik walczył z nisko opuszczonymi rękami i aktywnie pracował na nogach. Szybko przeszedł do wywierania presji, przez co Piotr był zamykany pod siatką. W początkowej fazie starcia nie oglądaliśmy wielu celnych uderzeń. Strus był ostrożny, a Will koncentrował się głównie na napieraniu do przodu. Akcja przeniosła się do klinczu, gdzie najpierw silniejszy okazał się Polak. Zawodnicy zamieniali się pozycjami, lecz ostatecznie doprowadziło to do rozerwania zwarcia przez sędziego z powodu braku aktywności. W kolejnej akcji Anglik zadał kopnięcie na korpus, po którym zanotował obalenie. Piotr wrócił na nogi, jednak Will cały czas miał zapiętą klamrę na jego biodrach. Currie zdobył drugie sprowadzenie, ale i tym razem Strus sprawnie podniósł się z maty. Pierwsza runda nie zachwyciła kibiców, którzy dali o tym znać gwizdami.
Currie nie przestawał wywierać presji w stójce. Strus starał się stopować przeciwnika ciosami prostymi i niskimi kopnięciami. Polak podkręcał tempo, chcąc wyraźnie przejąć inicjatywę w wymianach. W końcu Will przeniósł akcję do parteru, a następnie wpiął się za plecy. Currie rozpoczął pracę nad dojściem do duszenia. Piotr zdołał się odwrócić i uciec na nogi. Strus nie odpuścił klinczu i teraz to Will był dociskany do siatki. Zawodnicy toczyli długą walkę na chwyty. Anglik zdobył obalenie, lecz Piotr skontrował i to on kończył drugą odsłonę na górze.
Na początku trzeciej rundy Strus korzystał z przewagi szybkości oraz umiejętności bokserskich. Currie napierał do przodu, ale był już o wiele mniej mobilny. Na głowę Anglika spadało coraz więcej mocnych uderzeń. W połowie rundy Polak zanotował udane sprowadzenie z klinczu. Strus wylądował w półgardzie, skąd kontynuował rozbijanie rywala. Will nie stanowił już większego zagrożenia, był zmęczony i skupiał się wyłącznie na przetrwaniu. Piotr utrzymał przewagę w parterze aż do ostatniego gongu. Po trzech rundach pojedynku sędziowie punktowi jednogłośnie orzekli o zwycięstwie Polaka.
83,9 kg: Piotr Strus pok. Willa Curriego przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 29-28)



























3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
BAMMA Heavyweight
Maximum FC Bantamweight
ONE FC Bantamweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/83293/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>