Będzie druga część filmu „Underdog”. Zaledwie trzy tygodnie po premierze pierwszej odsłony, producenci poinformowali o rozpoczęciu prac przy kontynuacji opowieści o losach Borysa „Kosy” Kosińskiego.

„Underdog” w reżyserii Macieja Kawulskiego dopiero w trzecim tygodniu emitowania go w kinach spadł z pozycji lidera wśród najpopularniejszych tytułów w Polsce. W weekend otwarcia produkcję z udziałem Mameda Khalidova i Eryka Lubosa obejrzało 285 285 osób, tydzień później wynik ten wynosił już 585 217 osób, natomiast po weekendzie 25-27 stycznia i siedemnastu dniach emisji, „Underdoga” obejrzało łącznie 740 308 osób.

Poniżej pełne oświadczenie producentów filmu, czyli Ewy Lewandowskiej i Tomasza Mandesa ze spółki EKIPA Sp. z o.o:

W związku z pojawiającymi się spekulacjami prasowymi, a także domysłami widzów dotyczącymi drugiej części filmu „Underdog”, z dużą satysfakcją informujemy, że podjęliśmy decyzję o przystąpieniu do prac przy kontynuacji tak dobrze przyjętej pierwszej części opowieści o losach Borysa Kosy Kosińskiego.

Od dnia premiery 11 stycznia 2019 roku nasz film obejrzało już prawie 800 tysięcy widzów. Jest to najlepszy wynik filmu o tematyce sportowej w Polsce.

Potwierdziły się nasze przypuszczenia, że polski widz od dawna czekał na taki film. Ogromnie się cieszymy, że film zachwycił również kobiecą widownię, bo to opowieść o życiu, relacjach i miłości, a także zwycięstwie nad własnymi słabościami.

Wielu widzów zwróciło uwagę na otwarte zakończenie pierwszej części upatrując w nim zapowiedzi kontynuacji.

Dziś możemy potwierdzić, że mieli rację. Od początku prac nad koncepcją scenariusza, zakładaliśmy kontynuację losów bohaterów naszego filmu.

65 KOMENTARZE

  1. I pomyśleć, że "Najlepszy" też jest o sporcie, też o miłości i o walce, jest wybitną produkcją, ale Sebixy wiedzą lepiej. Klasyka, nawet nie dziwi mnie to zbyt mocno.

  2. Kogo typujecie na rywala "Kosy"? 😀

    Kawul? Nieeee, Kawul będzie dopiero w trójce, albo może i w piątej części dopiero…Narkun? Kuzyni Khalidova? Alkohol? Dopalacze? De Fries lub Karol Bedorf? Ech…Znów za dużo pytań jak na ten kaliber. Kończę wino, gram w pubg online, a Kawul niech robi hajs – w końcu na bank go potrzebuje, skoro ma takie parcie.

  3. Żadne zaskoczenie, przecież wiadomo, że wszystko czego się dotknie Mistrz Kawulski, zamienia się w złoto i pinionszki. Teraz zaatakuje Hollywood, pisałem to już wcześniej. 800k sprzedanych PPV do kina to rekord KSW. Sprzedało się lepiej niż gale.

  4. I pomyśleć, że "Najlepszy" też jest o sporcie, też o miłości i o walce, jest wybitną produkcją, ale Sebixy wiedzą lepiej. Klasyka, nawet nie dziwi mnie to zbyt mocno.

    Miałem okazje poznać i dłuższa chwile przegadać z Panem Jerzym Górskim, niesamowicie charyzmatycznym człowiek. Sam film jest dobry, ale nie umywa się to do opowieści przytaczanych przez niego osobiście.

  5. Żadne zaskoczenie, przecież wiadomo, że wszystko czego się dotknie Mistrz Kawulski, zamienia się w złoto i pinionszki. Teraz zaatakuje Hollywood, pisałem to już wcześniej. 800k sprzedanych PPV do kina to rekord KSW. Sprzedało się lepiej niż gale.

    Pan, Panie Macieju, to ma taki talent, że może zaskoczyć nawet samego siebie, nie wspominając o reżyserskiej zdolności pisania o sobie w trzeciej osobie, i wyszarzeniu swoich atrybutów, by nie raziły zbyt mocno swym boskim blaskiem nas, maluczkich…Dziękujemy, my – plebs.

  6. teraz prosze walki kobiet, zamiast mezczyzn

    Może Dżoanę zatrudnią. Ona już sportowo się skończyła, parcie na szkło ma, pewnie chętnie by wystąpiła w kolejnym dziele kinematografii stworzonym przez wybitnego reżysera. W Polsce liczy się ich tylko dwóch- Mistrz Wajda i Mistrz Kawulski.

  7. Miałem okazje poznać i dłuższa chwile przegadać z Panem Jerzym Górskim, niesamowicie charyzmatycznym człowiek. Sam film jest dobry, ale nie umywa się to do opowieści przytaczanych przez niego osobiście.

    Osz kurła, to teraz zdobyłeś punkty, których normalnie nie da się zdobyć. Zechcesz coś kiedyś opowiedzieć?

  8. Może Dżoanę zatrudnią. Ona już sportowo się skończyła, parcie na szkło ma, pewnie chętnie by wystąpiła w kolejnym dziele kinematografii stworzonym przez wybitnego reżysera. W Polsce liczy się ich tylko dwóch- Mistrz Wajda i Mistrz Kawulski.

    e tam, ja filmu ogladalem, ale niby byl calkiem przyzwoity

    zobaczymy co dalej Kawulson wymysli

  9. e tam, ja filmu ogladalem, ale niby byl calkiem przyzwoity

    zobaczymy co dalej Kawulson wymysli

    Jak to dobrze, że był przyzwoity "na niby" – nie będę musiał oglądać, bo nikt ze znajomych nie ogląda filmów "na niby" przyzwoitych :antonio:

  10. Jak to dobrze, że był przyzwoity "na niby"…

    nie ogladalem, ale raczej ciezko o nawet srednie polskie filmy

    jest Smarzowski i reszta dno mulu

  11. nie ogladalem, ale raczej ciezko o nawet srednie polskie filmy

    jest Smarzowski i reszta dno mulu

    Jak chcesz szukać wybitnych filmów w bagnie, to spoko. Byś nie czuł się naprawdę olany, nadmienię, że wyszło sporo zajebistych polskich filmów, które są prawie anonimowe, z uwagi na ciśnienie, jakie generują w prasie pudelkowej, czyli w umysłach przeciętnych Polaków tak chujowe filmy, że będąc przytłoczony tego typu syfem nawet nie wiesz, ile zajebistych filmów Cię omija. Ten Smarzowski to kręci właśnie pod Sebixy.  Pytanie, czy uważasz siebie za Sebixa… Jak nie – obejrz na początek "Bogowie" i potem "Najlepszy". A potem dostaniesz listę dobrych polskich filmów, o ile będziesz zainteresowany, i o ile nie widziałeś tych filmów. Jak widziałeś i uważasz za słabe – to nie ma tematu.

  12. Jak chcesz szukać wybitnych filmów w bagnie, to spoko. Byś nie czuł się naprawdę olany, nadmienię, że wyszło sporo zajebistych polskich filmów, które są prawie anonimowe, z uwagi na ciśnienie, jakie generują w prasie pudelkowej, czyli w umysłach przeciętnych Polaków tak chujowe filmy, że będąc przytłoczony tego typu syfem nawet nie wiesz, ile zajebistych filmów Cię omija. Ten Smarzowski to kręci właśnie pod Sebixy.  Pytanie, czy uważasz siebie za Sebixa… Jak nie – obejrz na początek "Bogowie" i potem "Najlepszy". A potem dostaniesz listę dobrych polskich filmów, o ile będziesz zainteresowany, i o ile nie widziałeś tych filmów. Jak widziałeś i uważasz za słabe – to nie ma tematu.

    Bogowie raczej słabiutki, bardzo mnie wynudzil, Najlepszy nie ogladalem

    Smarzowski Wesele czy Wolyn to dla mnie zajebiste filmy

  13. Bogowie raczej słabiutki, bardzo mnie wynudzil, Najlepszy nie ogladalem

    Smarzowski Wesele czy Wolyn to dla mnie zajebiste filmy

    Aha. OK. Zezwalam na offboarding.

  14. Można się śmiać, ale to niestety pokazuje jak polski widz jest marny. Skoro takie coś jak Underdog podoba… ale pewnie ze względu na mamedzika polecieli i nic więcej. Przeciez to nasz polak rodak, legenda… :jarolaugh:

  15. Można się śmiać, ale to niestety pokazuje jak polski widz jest marny. Skoro takie coś jak Underdog podoba… ale pewnie ze względu na mamedzika polecieli i nic więcej. Przeciez to nasz polak rodak, legenda… :jarolaugh:

    Plakat, plus ksw, plus znajomi znajomych znajomych znajomych znajomych…to jo też.

  16. Niech od razy nakręca trylogię.

    W czterech odcinkach. 

    Może Juras by zagrał? Albo chociaż dałby zgodę na ekranizację swoich przygód?

  17. ale ja Wam powiem, że ten film naprawdę trafił do szerokiej świadomości społeczeństwa. Jakieś dwa tygodnie temu szedłem sobie wieczorkiem do sklepu i stałem się mimowolnym świadkiem pewnej konwersacji dwóch lekko już podpitych kolesi. Jeden z nich, obdarzony głosem anioła(obdartego z anielskości, pozbawionego szarych komórek, ale za to obdarzonego marskością wątroby), mówi do kolegi: "Ty, eee yyyy a teraz ponoć zajebisty film jest z tym…yyy eeee no tym Khalidovem. Jak on się tam nazywa yyy eee ooooo …Dog czy coś tam. Ponoć kozak film…" Wszytkie yy i eee czy oo to nie moje widzimisię tylko wierne odwzorowanie sposobu mówienia kolesia. Potem spotkałem ich jeszcze w sklepie i ten gadatliwy toczył zażartą dyskusję z babką rozmawiającą przez telefon ze słuchawkami. Zorientował się dopiero jak ona skończyła rozmowę 😀 i nie bardzo wiedziała o co mu chodzi.

  18. ale ja Wam powiem, że ten film naprawdę trafił do szerokiej świadomości społeczeństwa. Jakieś dwa tygodnie temu szedłem sobie wieczorkiem do sklepu i stałem się mimowolnym świadkiem pewnej konwersacji dwóch lekko już podpitych kolesi. Jeden z nich, obdarzony głosem anioła(obdartego z anielskości, pozbawionego szarych komórek, ale za to obdarzonego marskością wątroby), mówi do kolegi: "Ty, eee yyyy a teraz ponoć zajebisty film jest z tym…yyy eeee no tym Khalidovem. Jak on się tam nazywa yyy eee ooooo …Dog czy coś tam. Ponoć kozak film…" Wszytkie yy i eee czy oo to nie moje widzimisię tylko wierne odwzorowanie sposobu mówienia kolesia. Potem spotkałem ich jeszcze w sklepie i ten gadatliwy toczył zażartą dyskusję z babką rozmawiającą przez telefon ze słuchawkami. Zorientował się dopiero jak ona skończyła rozmowę 😀 i nie bardzo wiedziała o co mu chodzi.

    Czyli przeciętny widz hitów polskiego kina, czyli Botoksow, PitBulli i innych Kobiet Mafii.

  19. Ja bym dał Narkuna jako bad boya. Tyle że jego musk nie ogarnia, że w tym show można grać taka rolę, więc po seansie pewnie zapraszał by widzów na mate

  20. Kogo typujecie na rywala "Kosy"? 😀

    Siejący strach Strachu, albo Bestia zza granicy (doświadczenie aktorskie już ma). Kolejnym moim typem jest przesławny i Erko Jun i atak na kina i nagrody zagraniczne, skoro w Polszy już rekordy pobite.

  21. Panie Kavulson, jako przeciwnik ostateczny dla Kosy, tylko i wyłącznie Steven Seagal. Jest do wzięcia teraz, pewnie za psi grosz.

  22. W czterech odcinkach.

    Może Juras by zagrał? Albo chociaż dałby zgodę na ekranizację swoich przygód?

    To akurat chętnie bym obejrzał. Sceny obrazujące wewnętrzną walkę bohatera z samym sobą i rozstrzyganie dylematow moralnych mają potencjał na wdarcie się do kanonu światowej kinematografii.

  23. To akurat chętnie bym obejrzał. Sceny obrazujące wewnętrzną walkę bohatera z samym sobą i rozstrzyganie dylematow moralnych mają potencjał na wdarcie się do kanonu światowej kinematografii.

    Plus sztywniutki kręgosłup. To byłaby piękna lekcja dla rodaków.

  24. To akurat chętnie bym obejrzał. Sceny obrazujące wewnętrzną walkę bohatera z samym sobą i rozstrzyganie dylematow moralnych mają potencjał na wdarcie się do kanonu światowej kinematografii.

    To na pewno. Trzeba jednak mieć już pomysł na Underdog III, bo jak Kosa teraz wygrał (tak zakładam bo nie widziałem), w drugiej części przegra z Jurasem, bo musi znowu spaść ze szczytu (to oczywiste w kinie gatunkowym).  I wtedy w trzeciej części wejdzie Pudzian, cały na biało, nasz bohater go pokona, bo Juras mu pomoże, i będzie żył długo i szczęśliwie. A Kawul sprzeda universum underdoga Disneyowi i w USA nakręcą wszystko od początku, jak pradziadkowie Kosy i Jurasa walczyli w powstaniu i zakładali Legię…

  25. Może  "Kamień"?

    Ciekawe co się stanie gdy Kosa na niego trafi.

    Kamień jest po mocnym zwycięstwie nad Dinozaurem, Kosa miałby z nim nie lada problem.

  26. Tak tylko zaspojleruję, że w 4 części wchodzi waleczny karzeł w szmatach postaci z Dragon Ball i wkłada swoim oponentom palec w oko. Kosa, Fikołkov, Juras i Pudziao przegrali. Czy w 5 części zjednoczą się żeby pobić karła czy na scenę wkroczy nowy bohater żeby ojebać mistrza?

  27. Tak tylko zaspojleruję, że w 4 części wchodzi waleczny karzeł w szmatach postaci z Dragon Ball i wkłada swoim oponentom palec w oko. Kosa, Fikołkov, Juras i Pudziao przegrali. Czy w 5 części zjednoczą się żeby pobić karła czy na scenę wkroczy nowy bohater żeby ojebać mistrza?

    Szostak? On by Pudziana palcem sięgnął? :crazy:

  28. Tak tylko zaspojleruję, że w 4 części wchodzi waleczny karzeł w szmatach postaci z Dragon Ball i wkłada swoim oponentom palec w oko. Kosa, Fikołkov, Juras i Pudziao przegrali. Czy w 5 części zjednoczą się żeby pobić karła czy na scenę wkroczy nowy bohater żeby ojebać mistrza?

    "Underdog – Powrót Króla", Pan Reżyser, reżyseruje siebie, wchodzi do klatki i wygrywa z gwiazdą śmierci.

  29. hajs sie zgadza, Kawulski idzie po trylogie

    Po całe Universum! Seria Underdog, Seria GOAT:bleed:, Incredible Pudzian, Włodarze: Biznes i miłość, KSW Legends, KSW Animated Series, Hot Girls Wanted – Ring Girls dla Netflixa

  30. Kawulski idzie po trylogie

    Za niedługo Vega zapoda "Suki Underdoga"… zagarnie temat, hajsy i fame!

    Mark my words. 😉

  31. W sumie to się dziwię, że włodarze największej w Europie organizacji zrzeszającej wojowników wszechstylowej walki wręcz nie poszli jeszcze w branżę zabawkarską. Te wszystkie figurki to była by żyła złota. Pudzian w zestawie z kamieniem i kuchenką, Juras jako jedyna figurka ze sztywnym kręgosłupem, Gamer i Bilman w jednym zestawie. Włodarze i butelczyna legendarnego już Kavulsona. Wyobraźcie sobie Lego KSW The Movie

    Ilość possibilities…:brainoverload:

  32. Czyli po raz pierwszy na Polskim rynku sequel, druga część, kontynuacja -jak kto woli- filmu z tematyką MMA w tle, mamy kolejny rekord!

  33. Gest "wbijania cwela" wykonał już Pan Oświeciński i znany poznański trener którego nazwiska na cohones pisać nie można, a ja czekam aż ten gest wykona Pan Narkun. Szkoda, że jak mówił o hejterach, leszczach i pedałach, to tego nie zrobił, byłoby idealne podsumowanie. Ale jeszcze trochę nauki przed panem Tomkiem.

  34. Gest "wbijania cwela" wykonał już Pan Oświeciński i znany poznański trener którego nazwiska na cohones pisać nie można, a ja czekam aż ten gest wykona Pan Narkun. Szkoda, że jak mówił o hejterach, leszczach i pedałach, to tego nie zrobił, byłoby idealne podsumowanie. Ale jeszcze trochę nauki przed panem Tomkiem.

    Dlaczego na Cohones nie można pisać nazwiska Andrzeja Kościelskiego, trenera Ankos Zapasy Poznań?

  35. Dlaczego na Cohones nie można pisać nazwiska Andrzeja Kościelskiego, trenera Ankos Zapasy Poznań?

    Bo on jest jak Candyman, z tą tylko różnicą, że w jego przypadku wystarczy wspomnieć jego imię raz na forum…R.I.P. kolego:jon:

    Prawilne mordki już jadom

  36. Bo on jest jak Candyman, z tą tylko różnicą, że w jego przypadku wystarczy wspomnieć jego imię raz na forum…R.I.P. kolego:jon:

    Prawilne mordki już jadom

    Używałem nazwiska trenera Andrzeja już tyle razy, że się nie boję. Jak Harry Potter imienia Voldemorta.

  37. Osz kurła, to teraz zdobyłeś punkty, których normalnie nie da się zdobyć. Zechcesz coś kiedyś opowiedzieć?

    Nie ma co pisać bo większość z jego opowieści jest dostępna albo w książce albo w jednym z wielu jego wywiadów. Napisane przeze mnie straciłyby „to coś”, które czuje się jak Pan Jerzy sam opowiada – bo czuć ta autentyczna pasje oraz potrafi doskonale przekazać emocje, które odczuwał w danej chwili.

    Generalnie to był on prelegentem jednej z największych firm farmaceutycznych na konferencji dla farmaceutów organizowanej przez mojego pracodawcę. Jego wystąpienie skupiało się na sile woli oraz psychiki i wpływu jakie maja na odczuwanie bólu, reagowanie na niego oraz przełamywanie go. Opowiadał np jak zrobił drugą połowe ultramaratonu górskiego w USA w obcierajacych go „do kości” butach :razz:ray:

  38. Czyli przeciętny widz hitów polskiego kina, czyli Botoksow, PitBulli i innych Kobiet Mafii.

    Kobiety Mafii akurat fajne!:irish:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.