Już w tę sobotę Andrzej Grzebyk stoczy bój o pas z Kamilem Gniadkiem. W przypadku zwycięstwa, zostałby pierwszym mistrzem FEN, trzymającym w swoim posiadaniu dwa tytuły mistrzowskie! Andrzej opowiada o tym jak szło mu ścinanie wagi, jak widzi freaków na FEN 24 i jak odnajduje się w całej otoczce pozasportowej.

1 KOMENTARZ

  1. Mam nadzieję że to scinanie wagi nie wpłynęło na niego negatywnie, przewiduje bardzo spucjnieta twarz gniadka po tej walce, a tak na poważnie bukmacherzy stawiają na równi gościa który jest kilka kroków od UFC z gościem który nie dał rady w KSW, dla mnie to trochę niezrozumiałe

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.