Informacja prasowa:

Szanowni kibice sportu i fani Sztuk Walki, organizacja Fight Exclusive Night ma zaszczyt oficjalnie zapowiedzieć termin i miejsce naszego kolejnego wydarzenia. Będzie to po raz drugi Lubin na Dolnym Śląsku. Wracamy tam równo po roku z jubileuszową galą FEN 10 „Gold Edition”. Wydarzenie odbędzie się ponownie w Hali Widowiskowo-Sportowej Regionalnego Centrum Sportu przy ul. Odrodzenia 28 b, w piątek, 8-go stycznia 2016 roku.

Dziesiąta z kolei gala to kolejne wyzwanie i zobowiązanie wobec kibiców i sympatyków naszej organizacji. Poprzednia edycja w Lubinie, FEN 5 „Cuprum Heros”, była niezwykle udana i dobrze oceniona przez media, widzów, a także fachowców rynku sportowego. Chcielibyśmy utrzymać poziom, który był widoczny na ostatnich naszych imprezach. Dotyczy to zarówno poziomu oprawy jak i poziomu sportowego.

O ten ostatni zadbają gwiazdy naszej organizacji: Marcin Zontek z Jeleniej Góry, walczący w MMA, a także Paweł Biszczak z Legnicy w formule K-1. Obaj wystąpili na poprzedniej edycji w Lubinie, jak też naszej ostatniej gali FEN 9 we Wrocławiu. Obaj odnieśli też podwójne sukcesy pokonując efektownie swoich rywali. Liczymy, że ponownie dadzą równie emocjonujące pokazy.

Tradycyjnie promować będziemy lokalnych zawodników zagłębia miedziowego i ponownie na naszym wydarzeniu kibice zobaczą mistrza Polski w Kickboxingu, Bartosza Muszyńskiego z Polkowic oraz utalentowanego Pawła Kordylewicza z Lubina walczącego w MMA.

Kibice mogą także liczyć na kolejny występ niezwykle lubianego Alberta Odzimkowskiego oraz nowo pozyskanego Pawła Hadasia. Obaj zawodnicy walczą w formule MMA i są wyróżniającymi się postaciami polskiej sceny. Kolejny raz szansę występu otrzyma Adam Golonkiewicz z Opola, którego waleczna postawa na FEN 9 zyskała uznanie kibiców.

„Po ostatniej gali, kibice domagają się od nas kolejnych tak świetnych widowisk jak FEN 9 we Wrocławiu. Podobnie rzecz ma się z zawodnikami i jesteśmy zasypywani ofertami. Wybierzemy najlepszych i najbardziej zdeterminowanych. Władze miasta Lubin i mieszkańcy regionu wciąż nas pytali – kiedy wrócimy? Więc jesteśmy po raz drugi z jubileuszową galą i po raz drugi będzie to spektakularne wydarzenie dla nas wszystkich w Lubinie. Obiecujemy najlepszą galę w naszej historii i już dziś zapraszam do hali RCS na niesamowite emocje MMA i K-1 spod marki FEN.” – powiedział Prezes organizacji, Paweł Jóźwiak.

Warto już teraz rezerwować bilety! Kolejne nazwiska i pierwsze zestawienia podamy już wkrótce, z zapewnieniem, że warto na nie czekać. Więcej informacji już w najbliższych dniach. Bądźcie z nami i zapraszamy do Lubina na Dolnym Śląsku w dniu 8-go stycznia 2016!

Paweł Jóźwiak & Rafał Sawicki
Organizatorzy FEN 10 „Gold Edition”

Bilety dostępne są w sprzedaży internetowej na stronie www.eventim.pl oraz w punktach stacjonarnych tej sieci takich jak: Saturn, EMPiK, Media Expert i Media Markt. Pełna lista punków dostępna pod linkiem: TUTAJ

21 KOMENTARZE

  1. Wszystko fajnie, ale na razie nie ogłoszono żadnej walki. Pewnie Odzimkowski z Vackiem, Hadaś wypadnie, a Zontek z Pietraszkiem 2, ale to dopiero w czwartek przed galą ogłoszą.

  2. Fajnie, że FEN nie próżnuje tylko organizuje kolejne gale. Chłopaki mają się gdzie pokazać i dostawać za to w miarę godne pieniądze. Ciekaw jestem debiutu Hadasia i liczę na to, że FEN nie sprowadzi mu jakiegoś Wacka z Czech tylko zestawią z jakimś dobrym zawodnikiem.

  3. Liczylem na to, ze jednym z pierwszych nazwisk ogloszonych na 10 bedzie  Zelazowski. Jesli Pawel nie pojawi sie w Lubinie to mam nadzieje, ze w Warszawie. Oby tylko rywale Odzimkowskiego, Hadasia, Zontka i Golonkiewicza nie byli zadnymi wackami. Ta gala powinna dac opdpowiedz na pytanie w ktora strone zmerza FEN. Jesli zamiast zestawien typu Zontek – Wojcik, Odzimkowski – Zelazowski czy Michalski – Bandel beda nam serwowac starcia Polakow z podejrzanej klasy rywalami z zagranicy to moj entuzjazm dla tej organizacji mocno oslabnie.

  4. Jesli zamiast zestawien typu Zontek – Wojcik, Odzimkowski – Zelazowski czy Michalski – Bandel beda nam serwowac starcia Polakow z podejrzanej klasy rywalami z zagranicy to moj entuzjazm dla tej organizacji mocno oslabnie.

    Mój już osłabł. Stawiam, że w głowie organizatorów kołacze teraz myśl, żeby Bandel bił się z tym Niemcem, co wypadł. Odzimkowskiego z Żelazowskim pewnie nie zestawią, a w 77 mogliby już rozpisać Grand Prix z ośmiu osób i każdy by się jarał jak znicze w listopadzie.

    Ja się cieszę,że jest FEN głównie ze względu na ludzi, którzy kompromitują się stwierdzeniami, że to prawie jak KSW albo nawet i lepsze. Różnica jest taka, że tu w razie kontuzji jest zakres zastępstw pokroju Pietraszek, Vacek, O'Toole (na tego i tak nie starczyło, słusznie), a w KSW za Drwala wchodzi Falcao, a za Tsareva Bahari. Jak kupuje bilet na KSW to jestem spokojny, a jednak na FEN bym się bał kupić przed ważeniem.

  5. up. To długo będzie cię trzymało 😆

    Dziwi mnie tylko czemu Polskie organizacje nazywają swoje gale po angielsku.. jakaś dziwna poprawność czy co?

  6. @Geronimo przesadzasz. Z tymi zestawieniami i zamianami to masz rację ale do poziomu walk za chuj nie możesz się doczepić. Na KSW też nie każda walka jest mega ekscytująca. Tak więc nie wiem kto się tutaj kompromituje. Co do zestawień w 77 od razu pisałem że jak nie zaczną konfrontować ze sobą najlepszych zawodników to pomyślę że np z takim Bandelem są dogadani że zawalczy 4 walki z zagranicznymi typami pokroju Wacek plus parę walk z ogórami w Niemczech i będzie się starał znowu o dostanie się do UFC. Oby Jóźwiak mnie z tego błędu wyprowadził. Bandel pewnie szykowany na Torwar tak więc zobaczymy czy się mylę.

  7. @Grubas

    Ja nie mówię, że FEN jest słaby, ale gdzie Rzym, a gdzie Krym. Jeszcze lata budowania parku zawodniczego nim będziemy mogli stawiać znak równości między tymi organizacjami. Dla mnie wyższość FEN nad chociażby xCage polega jedynie na Polsacie. Przecież w walkach wieczoru to się biją Zontek i Świątek. FEN nie jest słabą organizacją, ale do KSW się jeszcze nawet nie zbliżył.

    Wiem, że mnóstwo osób życzeniowo skraca ten dystans, bo nie lubi KSW z założenia. Ale ja lubię MMA, a nie konkretne marki i zwyczajnie wiem, że KSW serwuje znacznie lepsze danie.

  8. @Geronimo nie stawiam znaku równości ale też nie uważam że dzieli ich jakaś ogromna przepaść. Są mocnym nr 2 i pewnie nigdy to się nie zmieni dopóki KSW będzie tak sobie dobrze radziło jak do tej pory ale idą mocno do przodu. Nie trafiłeś że nie lubię KSW. Kibicuje im i poprzez kupowanie PPV za każdym razem przyczyniam się do ich rozwoju! Pzdr!:wink:

  9. @Grubas Nie chodziło konkretnie o Ciebie, ale sam pewnie zauważyłeś, że są ludzie, którzy do KSW przyczepiają się mocno na siłę i z przyzwyczajenia. Ja bym się cieszył jakby takie FEN-y powstały jeszcze ze 2 w Polsce. Nie zgodzę się tylko z tym, że idą do przodu. Żeby przeskoczyć na kolejny level muszą wykreować gwiazdy i nazwiska. Widać, że Polsat już ogranicza możliwości transmisyjne. Najpierw jak szaleni stawiali na Świątka, teraz chyba postawili na Zontka. Sportowo lepsza opcja, ale ani nie ma charyzmy w ringu, ani poza nim…

    Nie wiem też jak kontraktowo, ale może też tak być, że KSW będzie wpadać jak na polowanie i podbierać co lepsze nazwiska.

    Pozdro :beer:

  10. Hadas dostanie pewnie jakiegos czosnka, bo nowy w organizacji i beda go chcieli wypromowac, poza tym wraca po kontuzji, wiec nie pozwola sobie na to by mial mocna walke.

    chetnie obejrzalbym ciekawe starcia polsko-polskie.

    Bez kalkulacji (rekordy, rankingi itd.)

    Ostra jadka tych ktorzy z potencjalem, a nie zajeci przes ksw

  11. chetnie obejrzalbym ciekawe starcia polsko-polskie.

    Ja po cichu wciaz licze na Brandysa, ktoremu Hadas sie juz raz wywinal.  Bardzo ciekawa opcja bylby tez Bryczek, ale on ma juz zaplanowana na 12 grudnia walke we Wloszech.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.