Legendarny zawodnik wagi ciężkiej, Rosjanin – Fedor Emelianenko (MMA 32-4, #12 w Rankingu MMARocks) we wtorek wylądował w Moskwie. Ostatni Car powrócił z Holandii, gdzie miały miejsce główne przygotowania przed pojedynkiem z Japończykiem Satoshi Ishiim (MMA 4-1-1). Walka odbędzie się 31 grudnia w Saitamie w ramach noworocznej gali DREAM: Genki Desu Ka. Emelianenko przyleciał na stołeczne lotnisko Szeremietiewo wieczornym rejsem z Amsterdamu i udzielił bardzo krótkiego komentarza korespondentowi portalu www.championat.ru:

Czuję się dobrze. Dzięki Bogu obyło się bez kontuzji. Elementy, które planowaliśmy zrealizować w trakcie obozu przygotowawczego, z powodzeniem wprowadziliśmy w życie. Wytrzymuję pracę z pełnym obciążeniem.

"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

29 KOMENTARZE

  1. Chyba już w walce z Monsonem był w trakcie tego obozu, ale szału nie było.

  2. On z tym sweterkiem chyba tak specjalnie sie nosi… pozytywnie oczywiście 
    Ulubieni: Jones, Mir, Werdum, Aldo, Nick Diaz

  3. Bardzo lubię Fedora, trzymam za niego kciuki, ale jestem przekonany, że nic wielkiego już nie osiągnie.

  4. Ciężko będzie mu się teraz znowu wybić,ale nikłe szanse są i wciąż mam nadzieję…

  5. "Elementy, które planowaliśmy zrealizować w trakcie obozu przygotowawczego, z powodzeniem wprowadziliśmy w życie."

    Dlaczego dopiero teraz? Gdyby wcześniej pomyślał o tym, myślę, że jego ostatnie 4 walki potoczyłyby się inaczej. Ale czasem trzeba dostać w dupę by coś zmienić na lepsze.

  6. jak mam go widziec w walkach z takimi gosciami jak ISHI to niech idzie na emeryture. nie mowie tego zlosliwie poprostu to jest przykre, robi to samo co CroCop czyli kompromituje sie, co oboz to gada ze jest w super hiper ekstra formie i moze drzewa lamac jednym pierdolnieciem a w walce wychodzi to samo ciagle czyli brak starej formy ktora juz nie wroci. Mirko sie skompromitowal ale on nie musi tego robic, chociaz dla nas fanow. „Trzeba wiedziec kiedy ze sceny zejsc…”

  7. Może M1 spróbuje skonfrontować Grabowskiego z Fedorem. Pewnie Polak zaliczyłby KO, ale i tak to jakaś szansa na zaistnienie… A co ,,odcianania kuponów”. Cóż każdy chce zarabiać jak najwięcej-to normalna cecha człowieka.
    ,,DREAM: Genki Desu Ka”
    Ktoś wiem co oznaczają te słowa po dream?

  8. ,,DREAM: Genki Desu Ka”
    Ktoś wiem co oznaczają te słowa po dream?
    pierwszy link z google mi powiedział 🙂 How are you?

  9. hitoszi,

    Jak podejrzewam to nie spędziłeś pół życia w ringu/ klatce więc przełknij swą kibicowską gorycz, bo na ich miejscu nigdy nie byłeś i pewnie nie będziesz. Ja takim zawodnikom jak Fedor, Wand, Tito, Mirko czy Rodrigo się nie dziwię, że nie chcą kończyć. MMA zawdzięczają bardzo dużo i MMA zawdzięcza im porównywalnie dużo. Przestańmy zajmować się managerką a zajmijmy kibicowaniem, bo w zasadzie po to tu jesteśmy. Oczywiście piszę bez złych emocji, bo na sprzeczki jestem zbyt leniwy. Pozdrawiam

  10. Mi tam nie przeszkadza niech walczy, a zobaczyć go w Japoni to dodatkowa przyjemność.

  11. Wytrzymuję pracę z pełnym obciążeniem.

    To mi wygląda na dalsze koksowanieLaughing

  12. Putin kazał i musi ćwiczyćLaughing

    A tak poważnie to mu życzę wszystkiego najlepszego. Kto wie, może jeszcze w Stanach powalczy.

  13. Mam nadzieje, ze Fedor wygra najblizszy pojedynek i wtedy zobaczymy co przyniesie rok 2012. Ja uwazam, ze Fedor wciaz moze byc TOP 5 na swiecie. Fedor nie wygladal efektownie z Monsonem, ale wlasnie w taki sposób pokonalby np. Mira, który obecnie jest wysoko w rankingu. Pokonalby Werduma, Big Foota oraz Hendo tez. Fedor powinien byc mniej agresywny i bystrzejszy w czasie walki. Nie powinien sie podpalac. Monsona tak naprawde mogl skonczyc szybko, bynajmniej tak to wygladalo. Jednak pozostal spokojny i do konca punktowal. Wszystkie trzy walki przegral z tego samego powodu. Byl za bardzo agresywny.

  14. Jak głupi, ślepo wierzę, że Fedor nie powiedział jeszcze ostatniego słowa. Zresztą, dla mnie on zawsze będzie nr 1 😉

  15. dajcie mu nabrać pewności w jeszcze dwóch walkach ze słabszymi klientami,a potem może jakiś rewanż z Werdumem,Silvą?to byłoby coś

  16. Jak ty chcesz rewanżu z Werdumem, kiedy on jest w ufc? Walka z Bigfootem – który też pewnie niedługo tam trafi – podniosła mi ciśnienie najbardziej ze wszystkich, jakie kiedykolwiek widziałem i nie chcę panikować na myśl o obaleniu przez Silve ;).Sam bym zobaczył Fiodora może z Charitonowem, jeśli ten nie trafi do ufc. Zresztą, zawsze jego walk będę najbardziej oczekiwał.

  17. ano tak ,racja z tym Werdumem,ale jeśli chodzi o rewanże Fedora o ile takie zaistnieją to tylko ten z Werdumem póki co mi sie widzi

  18. Według mnie jak rewanże to z BigFootem – Lucky Punch

    Albo z Hendo jak już będzie stary i wtedy cepami będzie do znokautowania.

  19. E.., rewanż z Werdumem będzie nudny. Walka się zaczyna. Cyk Lisek leży. Fiodor stoi. I tak 3 rundy. Nuda

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.