
Legendarny zawodnik wagi ciężkiej, Rosjanin – Fedor Emelianenko (MMA 32-4, #12 w Rankingu MMARocks) we wtorek wylądował w Moskwie. Ostatni Car powrócił z Holandii, gdzie miały miejsce główne przygotowania przed pojedynkiem z Japończykiem Satoshi Ishiim (MMA 4-1-1). Walka odbędzie się 31 grudnia w Saitamie w ramach noworocznej gali DREAM: Genki Desu Ka. Emelianenko przyleciał na stołeczne lotnisko Szeremietiewo wieczornym rejsem z Amsterdamu i udzielił bardzo krótkiego komentarza korespondentowi portalu www.championat.ru:
Czuję się dobrze. Dzięki Bogu obyło się bez kontuzji. Elementy, które planowaliśmy zrealizować w trakcie obozu przygotowawczego, z powodzeniem wprowadziliśmy w życie. Wytrzymuję pracę z pełnym obciążeniem.






















ano tak ,racja z tym Werdumem,ale jeśli chodzi o rewanże Fedora o ile takie zaistnieją to tylko ten z Werdumem póki co mi sie widzi
Według mnie jak rewanże to z BigFootem – Lucky Punch
Albo z Hendo jak już będzie stary i wtedy cepami będzie do znokautowania.
E.., rewanż z Werdumem będzie nudny. Walka się zaczyna. Cyk Lisek leży. Fiodor stoi. I tak 3 rundy. Nuda
http://www.youtube.com/watch?v=MwDxPfbuyJo