fedor-barnett

Rosyjski portal mixfight.ru informuje, że najlepszy ciężki na świecie Fedor Emelianenko (MMA 30-1, 1 w rankingu MMARocks) stoczy swoją kolejną walkę jednak w USA na trzeciej gali w Affliction w sierpniu. Rosjanin ma się zmierzyć w długo oczekiwanym pojedynku z Joshem Barnettem (MMA 24-5, 3 w rankingu MMARocks). Na razie trudno ocenić na ile ta informacja jest prawdziwa, szczególnie, że jest sprzeczna z zapowiedzią japońskiej Tokyo Sport, że Barnett wystąpi 2 sierpnia na Sengoku 9.

UPDATE: Obóz Barnetta powiedział ESPN, że zawodnik na razie nie dostał żadnej oficjalnej oferty.

UPDATE 2: Mike Chiappetta z MMA Fanhouse informuje, że obaj zawodnicy wstępnie zgodzili się na pojedynek na Affliction 3 1 sierpnia w Honda Center w Anaheim. Pojedynek ma być oficjalnie ogłoszony w przeciągu kilku najbliższych dni.

26 KOMENTARZE

  1. zeby tylko Fedor nie walczyl tak jak z Colemanem, bez uderzen co by nie zrobic marmelady z jego twarzy bo to ziom jest

  2. no no affliction 3 vs ufc 101 ciekawy sierpień się zapowiada już nie mogę się doczekac.

  3. Tokyo Sports to taki brukowiec, który lubi dać jakieś rewelacje, które nie mają nic wspólnego z rzeczywistością, żeby powiększyć ilość sprzedanych egzemplarzy. Zresztą cały news okazał się trochę niedokładny bo w rzeczonym artykule nie pojawiło się nic na temat tego, że ten pojedynek jest pewny i niestety w tej wersji poszedł w świat na inne portale.

  4. Jedyną szansą na zwycięstwo jaką widzę dla Josha to jakaś DZWIGNIA NA NOGI

  5. Choc Barnett to obiektywnie chyba naprawde nr 2 wagi ciezkiej to akurat w tej walce jestem spokojny o fedora.Balbym sie natomiast gdyby walczyl z Carwinem bo ten koles rozda puszke i pada doslownie kazdy(i to jeszcze w prawie identyczny sposob).Koles zaraz bedzie walczyl pewnie o pas ciezkiej w UFC a walczyl w klatce chyba 12 min w sumie.Jestem cholernie ciekaw jak rozwinie sie ten zawodnik bo jak tak dalej pojdzie to w pol h zostanie legenda tego sportu.Fedora zobaczylbym jeszcze bardzo chetnie z Lesnarem i mimo ostatniej porazki i nierownej formy z Gonzaga.

  6. Fiedzia potwierdzi ta walka swoja dominacje, dla mnie to DOMINATOR jak narazie:-)3mam kciuki za niego i zycze mu zwyciestwa

  7. czy wy naprawde myslicie ze fedor bedzie wygrywal w nieskonczonosc wydaje mi sie ze jakby mial regularne walki np w ufc to by w koncu polegl

  8. No pewnie ze polegnie, mam nadzieje ze z kims kto bedzie rownie mocnym dominatorem co i Fedor a nie np Gonzo raz KO na CroCopie a potem slaby wystep z Werdumem

  9. wiadomo ze w koncu polegnie bo zawsze przyjdzie ktos lepszy ale jak narazie wedlug mnie nie ma na niego mocnych!poza tym lubie Fedora bo pomimo ze jest swiadomy swoich wspanialych umiejetnosci to jes za razem bardzo skromny

  10. czy wy zauwazyliuscie ze jak dotad to gonzo byl w formie tylko raz? porownajcie jego budowe z walki z crocopem i innymi ….. koks robi swoje i nieoficjalne zezwolenie na koks tez 😛

    juz nigdy wiecej gonzo nie osiagnal takiejn formy i tak atletycznej budowy jak w walce z crocopem 😛

    to samo randy … widzieliscie go po walce z sylvia w takiej formie? w kazdej nastepnej walce to buyl coraz wiekszy flak z coraz wiekszym poziomem tluszczu 😛

  11. Fedor powinnien przejść do UFC tam by miał z kim się tłuc ,choćby CroCop,Mir,Couture,Leasner,Gonzaga,Kongo, jest kilku z którymi miałbym kłopot choć bardzo lubię Fiodora za to jakim jest człowiekiem

  12. Mir jest dla mnie w ogole nieporozumieniem.No ludzie to ze obil Nogueire to nic nie znaczy bo tamten jest juz cieniem samego siebie.Ma ciezkie i silne jiu jitstu ale chyba nic poza tym.Z fedorem zadnych szasn w kazdym razie.Mysle ze Cro Cop,Couture czy nawet Kongo nie sa w stanie mu jakos powaznie zagrozic.Ja to widze tak:Fedor to moim zdaniem bezkonkurencyjnie najlepszy zawodnik na ziemi a jak padnie to po jakies mocnej puszce od np Carwina i tym podobnych.

  13. tak tak Przemko, dzięki tym koksom Gonzaga idealnie wyłapał kopnięcie CroCopa, następnie to dzięki koksom trafiał go łokciami (bo przecież to nie wina tego, że Mirko nie miał nawet klatki do treningu) i na koniec dzięki koksom trafił go high kickiem.

    Couture z Gonzagą też wyglądał jak flak i walczył beznadziejnie, a to, że z Lesnarem był starszy o rok zupełnie nie ma znaczenia, zresztą tłuszcz się w tej walce po prostu z niego wylewał.

    uwielbiam takie teorie.

  14. Venom-Podziwiam cie.Masz chyba mocne serce,ze jestes w stanie odpowiadac na debilizmy.I pamietaj by brac aspirynke ktora obniza ryzyko zawalu serca.:)
    Przemko-Ten twoj „koks” to predzej pomaga w sile i kondycji.A highkick i lokcie niszczace twarz Mirka to nie zasluga koksu tylko umiejetnosci.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.