(Fot. Dave Mendel/ Sherdog)(Fot. Dave Mendel / Sherdog)

Na rosyjskim portalu www.valetudo.ru ukazał się bardzo ciekawy artykuł dotyczący udziałów Fedora Emelianenko (MMA 31-3, #7 w rankingu MMARocks) w zyskach federacji M-1 oraz innych finansowych faktów m.in. na linii Fiedia – Vadim – M-1 – Affliction. Siódmego czerwca światło dzienne ujrzał 55-stronicowy dokument, który ujawnia szczegóły transakcji między kompaniami M-1 i Affliction. Publikacja miała miejsce w związku z trwającym od dłuższego czasu procesem sądowym, w którym holenderskie M-1 Global zażądało rekompensaty finansowej za anulowanie eventu Affliction: Trilogy. Impreza miała odbyć się 1 sierpnia 2009 w Anaheim. Rosyjscy redaktorzy wymienili kluczowe aspekty całej sprawy. Tłumaczenie wewnątrz posta.

W marcu 2008 roku między Fedorem Emelianenko a federacją M-1 doszło do ustnego porozumienia, które związało Ostatniego Imperatora z rosyjską federacją na dwa lata. Rosjanin otrzymał 2 mln $ i dodatkowo bonus w wysokości 1,5 mln $ w momencie podpisania kontraktu. W ramach tej umowy Fedor otrzymał również 8,5 % udziałów w M-1.

Także na początku 2008 roku właściciel marki AfflictionTodd Beard poinformował włodarzy M-1 o planach stworzenia federacji MMA, po tym jak ich stosunki z UFC uległy gwałtownemu pogorszeniu. 14 kwietnia 2008 roku kompanie Affliction i M-1 zgodziły się na umowę, na podstawie której Fedor otrzyma gażę w wysokości 300 tys. $, z kolei holenderskiemu M-1 Global zostanie wypłacone 1,2 mln $ w zamian za tzw. usługi doradcze. Początkowo wielkość honorarium Fedora miała opiewać na sumę 1,5 mln $, bez owych usług doradczych. Jednakże włodarze M-1 zdecydowali się zastosować właśnie taką, a nie inną formę, ze względu na korzystne dla nich ominięcie kwestii opodatkowania całej kwoty. Po części warunkiem porozumienia było zainwestowanie przez Vadima Finkelsteina kapitału 1 mln $ w otwarcie sklepów marki Affliction w Rosji. Miało to prawdopodobnie na celu jeszcze mocniejsze zacieśnienie stosunków między Affliction/M-1 Global. Tak samo obydwie federacje planowały współpracować z japońskimi promotorami z Dream, w celu organizacji wspólnych gal w kraju kwitnącej wiśni, ale Affliction było mocno zaniepokojone wartością takiego projektu.

8 grudnia 2008 właściciele M-1 i Affliction złożyli podpisy pod umową sponsorską, układ wyglądał następująco – marka Affliction będzie szeroko reklamowana w trakcie gal M-1 Challenge, a rosyjska federacja otrzyma kolejny 1 mln $.  M-1 stwierdziło, że koszty organizacji imprezy M-1 Challenge wynoszą ok. 250.000 $ i obejmują m.in. wynajem hali, koszt wiz, koszty podróży, wynagrodzenie dla sędziów oraz koszty organizacji widowiska. Firma Affliction przelała pierwszą ratę w wysokości 500.000 $ i nigdy nie zapłaciła pozostałych 500 tys. $, które się należały w ramach podpisanego kontraktu. Druga strona medalu – zdaniem Affliction umowa została podpisana na 30 nowych gal, podczas gdy odbyło się tylko 27 takich imprez.

Zgodnie z wersją M-1, Affliction stale obawiała się, że Fedor podpisze kontrakt z UFC. Zamiast tego właściciele M-1 twierdzili, że oni zawsze chcieli stanowić konkurencję dla UFC, łącząc siły z Affliction. Fedor Emelianenko stanowił ich główny atut.

Data gali Affliction Trilogy została anonsowana 13 maja, organizatorzy zapowiedzieli swój event na 1 sierpnia 2009. Na gali miało dojść do walki Fedora Emelianenko z Joshem Barnettem. Niebawem, bo 9 czerwca Affliction rozpoczęło negocjacje z UFC w sprawie wznowienia umowy sponsorskiej. Zdaniem M-1 oni wykorzystali swoje znajomości do emisji gali Trilogy na pierwszym kanale. 13 lipca przedstawiciel Affliction spotkał się z jednym z szefów UFC, aby omówić ewentualne przekazanie na rzecz amerykańskiej federacji praw i obowiązków Affliction, dotyczących organizacji eventu Trilogy, a także przełożyć galę na 19 września do Dallas w stanie Texas. Wynika z tego, że już w tym momencie kompania Affliction chciała porzucić działalność promotorską i znowu zostać jednym ze sponsorów UFC. Równocześnie pojawiły się plotki o możliwości superwalki między Fiedią a Brockiem Lesnarem na 90-tys. stadionie Dallas Cowboys. Szefowie Affliction wierzyli, że ich ścisłe związki z M-1 i dobre stosunki z Fedorem doprowadzą do zakontraktowania Emelianenki na ten pojedynek.

Po tym, jak M-1 dowiedziało się o wyniku testów antydopingowych Josha Barnetta (21 lipca), obie strony rozpoczęły poszukiwania rywala dla Rosjanina na galę Trilogy, która nadal była aktualna na dzień 1 sierpnia. Wiceprezydent Affliction Tom Atencio zaproponował w zastępstwie trzech kandydatów – Bretta Rogersa, Roya Nelsona lub Alistaira Overeema. Atencio zobowiązał się zapłacić Rogersowi 500,000 $ za walkę, ale federacja Strikeforce nie chciała puścić swojego zawodnika. Na drugi dzień Strikeforce wyraziło zgodę na pojedynek i dało pozwolenie Rogersowi, jednakże szefowie Affliction podjęli decyzję o anulowaniu gali Trilogy i tego samego dnia ogłosiło swój kontrakt z UFC. 23 lipca M-1 nadal nie wiedziało nic o odwołaniu całego turnieju, do momentu przybycia na lotnisko w Los Angeles. W drodze do Stanów Zjednoczonych Fedor oglądał wideo z walk Vitora Belforta i Bretta Rogersa.

Tom Atencio twierdzi, że usługi doradcze, za które M-1 otrzymało 1,2 mln $ za każdą walkę Fedora to było nic innego, jak pranie brudnych pieniędzy i ominięcie systemu podatkowego. Atencio stwierdził również, iż może udowodnić, że ostatecznie te pieniądze docierały do kieszeni Fedora Emelianenko.

"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.