Maksymilian Wiewiórka został nowym mistrzem organizacji FAME MMA w wadze półśredniej. Na gali FAME MMA 12 „Wiewiór” wygrał jednogłośną decyzją sędziów z Adrianem Polańskim.

Niskie kopnięcie Polańskiego na początek walki, po chwili mocne ciosy sierpowe. Wiewiórka już po chwili starał się przenieść walkę do parteru i po kilkunastu sekundach mu się to udało. Przez cały czas z góry „Wiewiór” pracował nad ustabilizowaniem pozycji, zadając co chwilę kolejne uderzenia. Na minutę przed końcem rundy obaj wrócili do stójki. Widać już było zmęczenie. Polański starał się sprowadzić walkę do parteru, jednak ostatecznie to Wiewiórka był z góry.

Klincz na początku drugiej rundy. Po niecałej minucie sprowadzenie ze strony „Wiewióra”. Przez cały czas kontrolował on swoją pozycję z góry, od czasu do czasu dokładając uderzenia. Z góry przeszedł nawet do dosiadu, pod sam koniec starał się nawet założyć duszenie trójkątne rękoma, jednak gong kończący rundę ich rozdzielił.

Obaj byli bardzo mocno zmęczeni. Szybko starcie przeniosło się do klinczu. Znów po niecałej minucie „Wiewiór” zdobył sprowadzenie, po któym przeszedł do dosiadu. Z góry zadawał kolejne ciosy. Na minutę przed końcem walki Wiewiórka założył duszenie trójkątne rękoma. W uchwycie trzymał Polańskiego do samego końca starcia.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

No replies yet

...wczytuję komentarze...

MMARocks.pl

Cohones4Life

1,593 komentarzy 1,335 polubień

Maksymilian Wiewiórka został nowym mistrzem organizacji FAME MMA w wadze półśredniej. Na gali FAME MMA 12 "Wiewiór" wygrał jednogłośną decyzją sędziów z Adrianem Polańskim.

Niskie kopnięcie Polańskiego na początek walki, po chwili mocne ciosy sierpowe. Wiewiórka już po chwili starał się przenieść walkę do parteru i po kilkunastu sekundach mu się to udało. Przez cały czas z góry "Wiewiór" pracował nad ustabilizowaniem pozycji, zadając co chwilę kolejne uderzenia. Na minutę przed końcem rundy obaj wrócili do stójki. Widać już było zmęczenie. Polański starał się sprowadzić walkę do parteru, jednak ostatecznie to Wiewiórka był z góry.

Klincz na początku drugiej rundy. Po niecałej minucie sprowadzenie ze strony "Wiewióra". Przez cały czas kontrolował on swoją pozycję z góry, od czasu do czasu dokładając uderzenia. Z góry przeszedł nawet do dosiadu, pod sam koniec starał się nawet założyć duszenie trójkątne rękoma, jednak gong kończący rundę ich rozdzielił.

Obaj byli bardzo mocno zmęczeni. Szybko starcie przeniosło się do klinczu. Znów po niecałej minucie "Wiewiór" zdobył sprowadzenie, po któym przeszedł do dosiadu. Z góry zadawał kolejne ciosy. Na minutę przed końcem walki Wiewiórka założył duszenie trójkątne rękoma. W uchwycie trzymał Polańskiego do samego końca starcia.

Odpowiedz polub

click to expand...