Kasjusz Życiński odniósł drugie zwycięstwo na tej samej gali. Po pokonaniu decyzją sędziów Marcina Wrzoska w walce wieczoru FAME MMA 12, „Don Kasjo” bez najmniejszych problemów wypunktował Michała „Boxdela” Barona.

Baron ruszył na początku w stronę rywala i starał się go trafić, jednak Życiński przez cały czas pozostawał za szczelną gardą. „Don Kasjo” często atakował korpus przeciwnika. W ostatniej minucie Kasjusz Życiński przyspieszył, atakując mocnymi seriami.

„Boxdel” szybko skracał dystans i starał się atakować kolejnymi uderzeniami. „Don Kasjo” przez cały czas atakował korpus przeciwnika, a niemal wszystkie uderzenia przyjmował na szczelną gardę. W pewnym momencie Życiński trafił rywala potężnym ciosem, po którym zaatakował go mocną serią uderzeń. Baron kolejne uderzenia widocznie odczuwał, co pokazywało, że starcie zmierzało do końca.

Życiński całkowicie bez gardy rozpoczął trzecią rundę, unikając wszystkich uderzeń Barona. Mocny prawy „Don Kasjo” na szczękę przeciwnika. Seria ciosów na korpus „Boxdela”. Bez najmniejszych problemów obaj dotrwali do końca walki.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

4 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Kumar

BAMMA
Heavyweight

1,070 komentarzy 344 polubień

Hah ale jak to możliwe?! "taki przeciętny zawodnik, wygrywa walkę i to nie jedna ale dwie.. Jednego wieczoru

Odpowiedz polub

Ludwiczek

UFC
Featherweight

8,703 komentarzy 16,382 polubień

Dla mnie Don Kasjo Życiński nie wygrał tej walki i zrobię wszystko by tą walkę przeanalizować i chuj mnie to obchodzi!

Odpowiedz 2 polubień

tinc

UFC
Lightweight

9,141 komentarzy 23,226 polubień
Raven

Legacy FC
Bantamweight

1,866 komentarzy 5,451 polubień

Hah ale jak to możliwe?! "taki przeciętny zawodnik, wygrywa walkę i to nie jedna ale dwie.. Jednego wieczoru

We wrestlingu nie takie sukcesy notują. Tu widać booking też był odpowiedni :fjedzia:

Odpowiedz polub