Jak pewnie wie większość fanów MMA, wśród rodziny Machida panuje dziwny zwyczaj. Ojciec Lyoto oraz Chinzo w przeszłości chwalił efekty picia własnego moczu. Synowie postanowili pójść za poradą taty, co odbiło się również na kolegach z treningów. Lyoto przed walką Fabricio Werduma z Alistairem Overeemem zaoferował Brazylijczykowi napój mistrzów. Całą sytuację zobaczyć możecie sami.

46 KOMENTARZE

  1. Machida chyba nie chce samemu tak siedzieć na tym zawieszeniu to i dał swoich podrasowanych sików Werdumowi.

  2. No i jaka tu sensacja? Urynoterapie ludzie uprawiaja od prehistorii podobno, od zastosowania 'jako tonik' na chamski tradzik itp, po wypijanie na jakies powazniejsze dolegliwosci. Myk stary jak swiat. Nawet, jesli to nie fejk, to nic w tym sensacyjnego.

  3. Kiedyś stałem na bramce w takim podmiejskiej disco.  Do kumpla podbijała jakaś lokalna panna. Była pijana i jej końskie zaloty były nieciekawe i natarczywe. Gdy zaczął ją spławiać ona stała się agresywna i wynikła jakaś pyskówka w czasie której chlusnęła w niego piwem z kufla. Kolega chciał w odwecie też oblać ją piwem i wywalić z imprezy, ja mu zaproponowałem szczyny zamiast piwa. Problem był taki że ziomek się zblokował i nie mógł się wylać , musiałem zrobić to ja. Nalałem do pełna…. Chlusnął ale już nikt nie chciał ją wyrzucać  bo była osikana. Jak jej powiedzieliśmy, że to siki to nie uwierzyła , dopiero argument, że piwo nie jest ciepłe spowodował płacz i sama opuściła lokal.

  4. No i jaka tu sensacja? Urynoterapie ludzie uprawiaja od prehistorii podobno, od zastosowania 'jako tonik' na chamski tradzik itp, po wypijanie na jakies powazniejsze dolegliwosci. Myk stary jak swiat. Nawet, jesli to nie fejk, to nic w tym sensacyjnego.

    Prowokacja ?

  5. Kiedyś stałem na bramce w takim podmiejskiej disco.  Do kumpla podbijała jakaś lokalna panna. Była pijana i jej końskie zaloty były nieciekawe i natarczywe. Gdy zaczął ją spławiać ona stała się agresywna i wynikła jakaś pyskówka w czasie której chlusnęła w niego piwem z kufla. Kolega chciał w odwecie też oblać ją piwem i wywalić z imprezy, ja mu zaproponowałem szczyny zamiast piwa. Problem był taki że ziomek się zblokował i nie mógł się wylać , musiałem zrobić to ja. Nalałem do pełna…. Chlusnął ale już nikt nie chciał ją wyrzucać  bo była osikana. Jak jej powiedzieliśmy, że to siki to nie uwierzyła , dopiero argument, że piwo nie jest ciepłe spowodował płacz i sama opuściła lokal.

    Brawo Ty.

  6. Kiedyś stałem na bramce w takim podmiejskiej disco.  Do kumpla podbijała jakaś lokalna panna. Była pijana i jej końskie zaloty były nieciekawe i natarczywe. Gdy zaczął ją spławiać ona stała się agresywna i wynikła jakaś pyskówka w czasie której chlusnęła w niego piwem z kufla. Kolega chciał w odwecie też oblać ją piwem i wywalić z imprezy, ja mu zaproponowałem szczyny zamiast piwa. Problem był taki że ziomek się zblokował i nie mógł się wylać , musiałem zrobić to ja. Nalałem do pełna…. Chlusnął ale już nikt nie chciał ją wyrzucać  bo była osikana. Jak jej powiedzieliśmy, że to siki to nie uwierzyła , dopiero argument, że piwo nie jest ciepłe spowodował płacz i sama opuściła lokal.

    Cool story

    ::really::

  7. Cool story

    ::really::

    Baju poszedł Twoim tropem, zobaczył, kupa w oktagonie zrobiła furorę i zafundował na sikk. Kaczka wytyczasz trendy jak Conor. Szkoda, że w tym kierunku

  8. Baju poszedł Twoim tropem, zobaczył, kupa w oktagonie zrobiła furorę i zafundował na sikk.

    Nie zesraj się :stevecarell:

  9. Kiedyś stałem na bramce w takim podmiejskiej disco.  Do kumpla podbijała jakaś lokalna panna. Była pijana i jej końskie zaloty były nieciekawe i natarczywe. Gdy zaczął ją spławiać ona stała się agresywna i wynikła jakaś pyskówka w czasie której chlusnęła w niego piwem z kufla. Kolega chciał w odwecie też oblać ją piwem i wywalić z imprezy, ja mu zaproponowałem szczyny zamiast piwa. Problem był taki że ziomek się zblokował i nie mógł się wylać , musiałem zrobić to ja. Nalałem do pełna…. Chlusnął ale już nikt nie chciał ją wyrzucać  bo była osikana. Jak jej powiedzieliśmy, że to siki to nie uwierzyła , dopiero argument, że piwo nie jest ciepłe spowodował płacz i sama opuściła lokal.

    Ale z ciebie bohater; oblałeś dziewczynę moczem i jeszcze się tym chwalisz… Zwykły cham. Mam nadzieję, że ci kiedyś jakiś gangster nasra do gęby…

  10. Ale z ciebie bohater; oblałeś dziewczynę moczem i jeszcze się tym chwalisz… Zwykły cham. Mam nadzieję, że ci kiedyś jakiś gangster nasra do gęby…

    Czytaj ze zrozumieniem. Ja użyczyłem tylko płynów.

    A może sobie to wymyśliłem, żeby gimbusy się denerwowały w czasie wakacji …:kis:

  11. Kiedyś stałem na bramce w takim podmiejskiej disco. Do kumpla podbijała jakaś lokalna panna. Była pijana i jej końskie zaloty były nieciekawe i natarczywe. Gdy zaczął ją spławiać ona stała się agresywna i wynikła jakaś pyskówka w czasie której chlusnęła w niego piwem z kufla. Kolega chciał w odwecie też oblać ją piwem i wywalić z imprezy, ja mu zaproponowałem szczyny zamiast piwa. Problem był taki że ziomek się zblokował i nie mógł się wylać , musiałem zrobić to ja. Nalałem do pełna…. Chlusnął ale już nikt nie chciał ją wyrzucać bo była osikana. Jak jej powiedzieliśmy, że to siki to nie uwierzyła , dopiero argument, że piwo nie jest ciepłe spowodował płacz i sama opuściła lokal.

    Ty to jesteś jednak wariat, co za zwyrol :applause::no no:

  12. Czytaj ze zrozumieniem. Ja użyczyłem tylko płynów.

    A może sobie to wymyśliłem, żeby gimbusy się denerwowały w czasie wakacji …:kis:

    jestes wielkim bykiem?

  13. Ty to jesteś jednak wariat, co za zwyrol :applause::no no:

    Był też piłkarz pijak imprezowicz rozrabiaka któremu bramka postawiła drinka " za zdrowie ( tu nazwa zespołu). Walnął toast duszkiem ale nie pasowało mu, że był ciepły …. :mamed:

    Też zmyślone 😉

  14. Kiedyś stałem na bramce w takim podmiejskiej disco.  Do kumpla podbijała jakaś lokalna panna. Była pijana i jej końskie zaloty były nieciekawe i natarczywe. Gdy zaczął ją spławiać ona stała się agresywna i wynikła jakaś pyskówka w czasie której chlusnęła w niego piwem z kufla. Kolega chciał w odwecie też oblać ją piwem i wywalić z imprezy, ja mu zaproponowałem szczyny zamiast piwa. Problem był taki że ziomek się zblokował i nie mógł się wylać , musiałem zrobić to ja. Nalałem do pełna…. Chlusnął ale już nikt nie chciał ją wyrzucać  bo była osikana. Jak jej powiedzieliśmy, że to siki to nie uwierzyła , dopiero argument, że piwo nie jest ciepłe spowodował płacz i sama opuściła lokal.

    Tak stała i czekała, aż się wylejecie? 🙂

  15. Tak stała i czekała, aż się wylejecie? 🙂

    Przyszła znowu , natarczywa wariatka. Ciepłe "piFFko" czekało na nią przygotowane,przecież jakoś z lokalu musiała wyjść. Ale nie zawracaj sobie tym głowy bo to wszystko zmyślone :beer:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.