Kowalewicz.vs.Bagov.Weigh

(Fot. Absolute Championship Berkut) Dzisiejszy wieczór w kaliningradzkiej Hali Bursztynowej nie był również szczęśliwy dla czołowego polskiego lekkiego Jakuba Kowalewicza (MMA 6-2, 10. w Rankingu PL). Zawodnik związany z organizacją KSW szybko skapitulował – po nieco ponad minucie pracy – po dźwigni prostej na staw łokciowy z rąk Kabardyjczyka Olega Bagova (MMA 19-8). Wyborny grappler z Nalczyka nawiązał równą walkę w stójce, ale czego można było się spodziewać, szybko postarał się o przeniesienie pojedynku do swojej koronnej płaszczyzny i obalił Polaka. Po kilku ciosach „Hulk” poszedł po rękę i perfekcyjnie założył balachę.

Karol Dąbrowski
"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.