Ken Shamrock (26-13-2) o zbliżającej się walce z Kimbo Slice do której dojdzie 4 października na gali EliteXC “Saturday Night Fights”

Jestem na takim etapie kariery że jest to prawdopodobnie największa walka w moim życiu odkąd zacząłem walczyć. Jest największa ponieważ na tym etapie kariery to jest moja ostatnia szansa żeby coś udowodnić lub nie. I wiesz, z Kimbo jest tak samo, udowodni coś lub nie. W walce z Jamesem Kimbo został odkryty. Ponieważ został odkryty będą starali się poprawić te rzeczy. Więc to na pewno nie będzie taki sam fighter jak w ostatniej walce.

Nie chce wchodzić w szczegóły mojej ostatniej porażki. Były na tyle poważne że straciłem 20 funtów i byłem chory przez około 4 tygodnie po tym jak wróciłem z Anglii. W szpitalu spędziłem 4 dni. To była poważna choroba. Użyliśmy dobrych antybiotyków i wszystko zostało wyczyszczone. Wróciłem do trenowania, udało mi się odzyskać wagę którą straciłem. Zaczęliśmy szukać walki i nagle dostaliśmy ofertę walki z Kimbo i uznaliśmy że to jest doskonała okazja dla mnie. Nie możesz dostać lepszego prezentu od tego.

Kimbo sam w sobie wygląda imponująco. Zanim się zmęczy to rusza się całkiem dobrze jak na tak wielkiego gościa, ma też niezła gadkę. Sposób w jaki mówi tworzy jego image. Bardzo onieśmiela ludzi. Kiedy wchodzi do pokoju to ludzie patrzą w jego stronę. Kiedy mówi to ludzie słuchają. Więc ma tą charyzmę. Ma to co trzeba mieć żeby potrafić się sprzedać. Teraz my sprawdzimy czy ma to coś do bycia fighterem.

Jeśli mam być szczery to mogę sprawdzić go wszędzie. Ma duże, ciężkie ręce. Każdy mówi że uderza z dużą siłą i pewnie jest to prawda. Ale znowu, wg mnie nie uderza w prawidłowy sposób. Macha rękoma, buja się do tyłu i do przodu aby uderzyć z jak największą siłą ale tak naprawdę nie ma w tym żadnej techniki. Przeważnie jesteś w stanie dostrzec nadchodzący cios. Zrobię to co będę musiał zrobić. Jeśli walka trafi do parteru to prawdopodobnie złamię mu nogę. Bez wątpienia. Złamie mu mogę. Jeśli tylko będę miał do okazję to ją złamie.

Source: Sherdog

W środku walka Ken Shamrocka która pokazuje jak mocną szczęka ów zawodnik dysponuje