Zwolnienie Eliasa Theodorou z UFC, który miał świetny bilans w największej organizacji MMA na świecie, było szokujące dla wielu fanów MMA. Kanadyjczyk pierwszy raz otwarcie wypowiedział się na temat rozwiązania kontraktu z organizacją w wywiadzie dla MMAjunkie.com.

Jest kilka organizacji, które już się do mnie odezwały i zapłacą mi podobnie jak UFC. Teraz będę miał jeszcze możliwość uzyskania sponsorów więc zarobię takie same pieniądze jako zawodnik innego pracodawcy.

Nie mam żalu do UFC. Nie sądzę, że ma to jakikolwiek sens. Nie chcę palić mostów, staram się skupiać na pozytywnych aspektach życia, jestem szczęśliwy, zdrowy i miałem dobre 20 walk w swojej karierze.

Theodorou (16-3 MMA) to zwycięzca programu TUF Nations. Kanadyjczyk w UFC miał bilans 8-3. W ostatniej walce w oktagonie pokonał go Derek Brunson. Styl walki zawodnika nie do końca podobał się szefom organizacji, a sami często krytykowali go za nudne pojedynki. Teraz nie wiadomo gdzie Elias ostatecznie będzie kontynuował swoją karierę.

16 KOMENTARZE

  1. Szkoda, że bogowie MMA – jak to bogowie – nie istnieją, bo mogliby wtedy wpuścić Eliasza do KRS, a ten wyjaśniłby wszystkich z Askhamem włącznie podskakując głupio jak kozica i wyprowadzając najbardziej niezdarne ciosy z odległości trzech metrów. Może i jestem hejterem, ale miałbym z tego niesamowitą radochę i satysfakcję mimo iż to sprawiłoby, że miałbym dopiero drugie najlepsze włosy w Polsce.

  2. Szkoda, że bogowie MMA – jak to bogowie – nie istnieją, bo mogliby wtedy wpuścić Eliasza do KRS, a ten wyjaśniłby wszystkich z Askhamem włącznie podskakując głupio jak kozica i wyprowadzając najbardziej niezdarne ciosy z odległości trzech metrów. Może i jestem hejterem, ale miałbym z tego niesamowitą radochę i satysfakcję mimo iż to sprawiłoby, że miałbym dopiero drugie najlepsze włosy w Polsce.

    Oni go specjalnie nie zatrudnią, właśnie z tego powodu. :juanlaugh: :beczka:

  3. "Jest kilka organizacji, które już się do mnie odezwały i zapłacą mi podobnie jak UFC. Teraz będę miał jeszcze możliwość uzyskania sponsorów więc zarobię takie same pieniądze jako zawodnik innego pracodawcy."

    Maryhuane będzie reklamował, narkomanta jeden.

    Może się czepiam, ale nie zabrzmiało to optymistycznie. Z tej wypowiedzi wynika, że ci legendarni sponsorzy, którzy tylko czekają aby nalepić naklejkę na gaciach fighterów to tak naprawdę wielki chuj. Po prostu w ładne słowa ubrał to, że będzie w plecy. Bieda w tym sporcie i tyle.

  4. Maryhuane będzie reklamował, narkomanta jeden.

    Może się czepiam, ale nie zabrzmiało to optymistycznie. Z tej wypowiedzi wynika, że ci legendarni sponsorzy, którzy tylko czekają aby nalepić naklejkę na gaciach fighterów to tak naprawdę wielki chuj. Po prostu w ładne słowa ubrał to, że będzie w plecy. Bieda w tym sporcie i tyle.

    Co ty, przecież żaden nasz fajter nie ogłasza się 2 dni przed walką, że to ostatnia chwila na baner z henny na potylicy :juanlaugh:

    Może czekają, ale na gacie fighterów z UFC :beczka:

  5. dziwie sie ze go ktokolwiek chce zatrudnic, typ ma tragiczny styl. Askren przy nim wyglada jak Thiago Santos w akcji

  6. dziwie sie ze go ktokolwiek chce zatrudnic, typ ma tragiczny styl. Askren przy nim wyglada jak Thiago Santos w akcji

    Łysy chce walki Biebera z Cruisem, a ty o jakimś tragicznym stylu, jakby o styl chodziło, jeśli chodzi o sprzedaż biletów, ppv. Ma nazwisko, jest trochę znany to zarobi.

  7. Łysy chce walki Biebera z Cruisem, a ty o jakimś tragicznym stylu, jakby o styl chodziło, jeśli chodzi o sprzedaż biletów, ppv. Ma nazwisko, jest trochę znany to zarobi.

    Akurata Bieber z Cruisem daliby na pewno bardziej ekscytujaca walke niz ten nudziarz ktory umie tylko spierdalac i kopac z dystansu.

  8. Akurata Bieber z Cruisem daliby na pewno bardziej ekscytujaca walke niz ten nudziarz ktory umie tylko spierdalac i kopac z dystansu.

    No na pewno.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.