Mistrz kategorii lekkiej nie owija w bawełnę.
Eddie Alvarez zdobył pas mistrzowski pokonując Rafaela dos Anjosa na UFC Fight Night 90 w lipcu. Zawodnik z Filadelfii przyznał, że chciałby walki o dużą stawkę w pierwszej obronie tytułu. Jego wymarzonym rywalem miał być zwycięzca pojedynku McGregor – Diaz 2.
Podczas rozmowy z Jonem Ankiem oraz Kennym Florianem w podcaście Anik and Florian Alvarez przyznał, że może walczyć z każdym. Ocenił też występ Irlandczyka podczas sobotniej gali.
Czekam na UFC. Zawalczę z kimkolwiek. Nie mogłem doczekać się walki Conora i Nate’a, chciałem zobaczyć w jakiej będą formie. Nie wiem co się stanie, na ten moment to decyzja organizacji. Kogokolwiek mi dadzą, będę zadowolony.
Szczerze, w pierwszej rundzie Conor wyglądał dobrze, ale mówiłem to już milion razy – on nie jest dobrym materiałem na mistrza. Nigdy nie był i nigdy nie będzie tego typu zawodnikiem, nie przewalczy w dobrym tempie pięciu 5-minutowych rund. Powtarzam to od jakiegoś czasu, Conor powinien pozostać przy walkach na dystansie 3 rund. Po 8-9 minutach Irlandczyk bardzo zwalnia, wygląda wtedy na zmęczonego, gubi się.
Po świetnej pierwszej oraz drugiej rundzie, McGregor wyraźnie zwolnił, co spowodowało, że Diaz mógł przejąć inicjatywę. Mimo to, Irlandczykowi udało się wygrać pojedynek w walce, która będzie kandydatem do najlepszego pojedynku tego roku. Jednakże, Alvarez nie był pod wrażeniem umiejętności McGregora.
Walczyłem z najlepszymi na świecie… Staram się ich obserwować, uczyć się od nich. Zawsze stawiam przed sobą największe wyzwania. Kiedy pokonałem dos Anjosa, wszyscy zaczęli zadawać mi pytania o jakiegoś gościa z Irlandii. Byłem trochę rozczarowany. Pokonałem przed chwilą dużo lepszego zawodnika, niż on, jednak wszyscy gadają tylko o McGregorze.
Dana White stwierdził, że UFC nie ma zamiaru organizować od razu trzeciej walki Diaz – McGregor. Oznacza to, że Irlandczyk może zmierzyć się w następnym pojedynku z Jose Aldo bądź… z właśnie Eddiem Alvarezem. Starcie dwóch mistrzów na pewno byłoby wielkim wydarzeniem, szczególnie biorąc pod uwagę jak wielką gwiazdą jest Conor. Eddie przyznał, że nie zależy mu na rywalu. Chciałby jedynie, aby jego następna walka odbyła się w Madison Square Garden.
Na gali w NY chyba będzie z 30 pojedynków…A co do Conora to mam wrażenie,że nie wróci wcześniej niż w grudniu albo nawet styczniu'17.
A to nie czasami on zaczął gadać że w nastepnej walce chce McGregora ?
:DC: Eddie nie należy do najbardziej błyskotliwych, ale to tylko moja opinia.
>gadaj, że w następnej walce chcesz McGregora
>po miesiącu narzekaj, że w następnej walce chcą Ci dać McGregora
:DC:
Jeszcze trochę i trzeba będzie stworzyc nowy Hashtag #AlvarezLogic :DC:
Alvarez, chyba w szoku jestes :DC:
zawsze mozesz pasc na kolana i blagac o walke z Conorem
Lepszy taki mistrz co sie napierdala na pełnej przez 2 rundy a potem zdycha niż gość co całą walkę wacha jaja
Z tego co pamiętał prosił o 'łatwą walkę', tutaj powtarza, że McGregor na mistrza się nie nadaje i nie robi na nim wrażenia. Wygląda to tak jakby na każdym kroku chciał pokazać, że Conor nie jest dla niego wyzwaniem i chciał go po prostu pocisnąć. Denerwuje się chłop bo wszyscy gadają o Conorze 😛
Not the brightest bulb in store 😎
Dupa go z zazdrości piecze i tyle :irish:
Z podobnych określeń podoba mi się jeszcze takie, że ktoś "nie jest najostrzejszym ołówkiem w piórniku"
Ludzie wcześniej pisali, że Nate to najgorszy przeciwnik stylistycznie dla CMG. Mi się wydaje, że Alvarez byłby dużo bardziej "niewygodny".
#Alvarezlogic
99% walk na dystansie 5 rund to jest już walka na oparach pod koniec.
Jeżeli Conor dostanie bez żadnej walki w 70 kg TS z Alvarezem to ja kończe oglądać UFC
Nie oszukujmy sie, Eddie by zamordowal Conora. Jesli Nate bedac kiepskim zapasnikiem byl wstanie kontrolowac Conora pod siatka ponad 6 min to Eddie by mu tam zrobil dziecko i nie zapominajmy ze ma w lapie pierdolniecie jak malo kto i tez mocny leb i serce do walki. Z Gilbertem walczyl 2rd bez oka i mimo ze uwazam ze przegral to i tak pokazal ze z niego kawal twardego skurwiela.
:DC:
Nate pewnie wygrał na UFC 202, co?
założymy się, że nie przestaniesz? 😀
O jezu i tak zaraz mistrzem będzie albo El Chuj Chuj, albo Mr Kontuzja zwany też Khabibem. Nie ma co się ekscytować Alvarezem :confused:
Poza tym, że go piecze dupsko, to jestem przekonany, że gdyby to on był zamiast Nate'a w sytuacji klinczu z Conorem, w większości razy byłby w stanie sprowadzić irlandczyka na ziemię, a tam Conor łatwo by tak nie miał. Ale to jest tylko moja opinia.
przeca wiadomo, ze rzucalby conorem jak lalka. co nie zmienia faktu, ze lubi wachac jajka 😀
Nie przeczę, ale daleko w tej walce byłoby IMO od "morderstwa". Bardziej śmieszy mnie ciągłe niedocenianie Conora, rewanż z Diazem miał być "egzekucją", Aldo miał zabić "podrabiańca", etc. 🙂
Nie będzie tej walki-już nigdy go nie wystawią z kimś kto może go rozjebać.
Zależy o co stawka musi być wysoka bo to poważne wyzwanie 😀
Brytole mówią: "Not the sharpest tool in the shed" 😆
tylko jak to sprawdzić? 😛
diaza alvarez tez by zgniotl
CHCESZ ŻEBY DANKA JESZCZE BARDZIEJ WYŁYSIAŁ?!
A to już jest całkiem inna historia 🙂
Zanim Eddie by zdążył Conora obalić albo chociaż docisnąć do siatki to by leżał już ze 2 razy na glebie po ciosach:cool:obijanie "maluchów" albo nie większych gości od siebie przychodzi Irolowi z dziecinną łatwością to o czym my gadamy:bayan:
Zanim Eddie by zdążył Conora obalić albo chociaż docisnąć do siatki to by leżał już ze 2 razy na glebie po ciosach:cool:obijanie "maluchów" albo nie większych gości od siebie przychodzi Irolowi z dziecinną łatwością to o czym my gadamy:bayan:
Bawi mnie to ze Conor wygral ledwo ledwo jego fani srali w gacie przy dec a teraz kozacza jakby Conor calkowicie Rozjebal Diaza niczym Sivera
Bawi mnie to ze Conor wygral ledwo ledwo jego fani srali w gacie przy dec a teraz kozacza jakby Conor calkowicie Rozjebal Diaza niczym Sivera
jakos nate nie lezal. a eddie ma tak samo twardy leb
jakos nate nie lezal. a eddie ma tak samo twardy leb
chciał tylko, żeby mu Conor odebrał poród? :mamed:
![[IMG]](http://media.balls.ie/uploads/2016/08/22134358/diaz-downed.jpg)
chciał tylko, żeby mu Conor odebrał poród? :mamed:
![[IMG]](http://media.balls.ie/uploads/2016/08/22134358/diaz-downed.jpg)
Mendes też przecież nie dał rady obalić rudego.
Mendes też przecież nie dał rady obalić rudego.
kurwa przeciez tu chodzi o nokaut, a nie to, ze sie polozyl po ciosie w pelni siwadomy tego co sie dzieje..
kurwa przeciez tu chodzi o nokaut, a nie to, ze sie polozyl po ciosie w pelni siwadomy tego co sie dzieje..
Leżał 3 razy. Ta walka była w 170. Dla mnie to nie jest wyznacznik.
Eddie ma twardą głowę, ale Chandler go łączył to i McGregor może. Kto zresztą wie jak Irlandczyk będzie wyglądał w 155.
Leżał 3 razy. Ta walka była w 170. Dla mnie to nie jest wyznacznik.
Eddie ma twardą głowę, ale Chandler go łączył to i McGregor może. Kto zresztą wie jak Irlandczyk będzie wyglądał w 155.
skonczcie juz z ta waga, bo to jest beka. leb nejtowi tez stwardnial, bo walczyli w 170?
skonczcie juz z ta waga, bo to jest beka. leb nejtowi tez stwardnial, bo walczyli w 170?
To nie wiedziałeś? Gdyby zrzucił do muszej to usadziłby go byle pachołek.
BTW. dlatego Hunto jest taki gruby.
To nie wiedziałeś? Gdyby zrzucił do muszej to usadziłby go byle pachołek.
BTW. dlatego Hunto jest taki gruby.
Eddie "Dajcie mi wreszcie łatwą walkę" Alvarez mówi, że Conor nie nadaje się na mistrza…
Zetnij do piórkowej i zabierz mu pas.
Zmiana wagi często pomaga na odporność. Wielu zawodników w boksie idąc w górę zyskało nie tylko siłę ciosu, ale i odporność. Wszystko zależy od organizmu.
Eddie "Dajcie mi wreszcie łatwą walkę" Alvarez mówi, że Conor nie nadaje się na mistrza…
Zetnij do piórkowej i zabierz mu pas.
Zmiana wagi często pomaga na odporność. Wielu zawodników w boksie idąc w górę zyskało nie tylko siłę ciosu, ale i odporność. Wszystko zależy od organizmu.
@Lockhorne, nie żebym go bronił, ale Conora w piórkowej ciężko namierzyć.
@Lockhorne, nie żebym go bronił, ale Conora w piórkowej ciężko namierzyć.
Świetnie Eddie, już wszedłes conurowi do guowy, wygrałeś tę walkę.
Świetnie Eddie, już wszedłes conurowi do guowy, wygrałeś tę walkę.
Nie ! Robił to samo co przez cały okres przygotowawczy do pierwszej walki, LEŻAŁ 🙂 Taka taktyka a pierwsza walka poddanie, druga w plecy majorem 😀 Jest na plusie 😉
Waga… Temat rzeka, to może teraz pomyślimy o tym że Nejt też coś pewnie zrzucał i dlatego cardio siadło i szczęka osłabła, może w dniu walki był za gruby ! Albo Conor za gruby a może za chudy. Walka jest walką, niech się biją nawet w ciężkiej jak chcą. Podpisują w jakim limicie walczą to wiedzą co robią a analitycy widzę, że mają wagę za argument…
Nie ! Robił to samo co przez cały okres przygotowawczy do pierwszej walki, LEŻAŁ 🙂 Taka taktyka a pierwsza walka poddanie, druga w plecy majorem 😀 Jest na plusie 😉
Waga… Temat rzeka, to może teraz pomyślimy o tym że Nejt też coś pewnie zrzucał i dlatego cardio siadło i szczęka osłabła, może w dniu walki był za gruby ! Albo Conor za gruby a może za chudy. Walka jest walką, niech się biją nawet w ciężkiej jak chcą. Podpisują w jakim limicie walczą to wiedzą co robią a analitycy widzę, że mają wagę za argument…
mowimy o nejcie. czy jemu to pomoglo?
mowimy o nejcie. czy jemu to pomoglo?
W paru źródłach już na coś w ten deseń się natknąłem. Odwodnienie oznacza nie tylko ogólne osłabienie, ale też mniejszą ilość płynu mózgowego czy jak się to to nazywa.
W paru źródłach już na coś w ten deseń się natknąłem. Odwodnienie oznacza nie tylko ogólne osłabienie, ale też mniejszą ilość płynu mózgowego czy jak się to to nazywa.
Dobre, podobało mi się 🙂
Z tym, że chętni na Alvareza też nie będą mogli go namierzyć, bo gość na listę ludzi, z którymi nie chce walczyć.
Nie wiem. Nikt tego nie wie. Jeśli patrzeć na to w ten sposób, że jedyny nokaut zaliczył w lekkiej to tak. Ale tak serio to nikt tego nie wie. Pewne jest to, że Conorowi ta waga nie służy, bo nie jest w stanie przy swoim stylu walki dotlenić mięśni.
Dobre, podobało mi się 🙂
Z tym, że chętni na Alvareza też nie będą mogli go namierzyć, bo gość na listę ludzi, z którymi nie chce walczyć.
Nie wiem. Nikt tego nie wie. Jeśli patrzeć na to w ten sposób, że jedyny nokaut zaliczył w lekkiej to tak. Ale tak serio to nikt tego nie wie. Pewne jest to, że Conorowi ta waga nie służy, bo nie jest w stanie przy swoim stylu walki dotlenić mięśni.
ale po obserwacjach mozna stwierdzic, ze w jego przypadku nie ma roznicy. thomson go nie znokautowal, tam bylo tko
ale po obserwacjach mozna stwierdzic, ze w jego przypadku nie ma roznicy. thomson go nie znokautowal, tam bylo tko
W 155 będzie Conorowi zdecydowanie łatwiej, niż w 170.
Eddie, to twardy zawodnik i stawiałbym jakoś 50-50 w ich ewentualnej walce.
W 155 będzie Conorowi zdecydowanie łatwiej, niż w 170.
Eddie, to twardy zawodnik i stawiałbym jakoś 50-50 w ich ewentualnej walce.
Jasna cholera to oznacza, że panuje masowe odwodnienie u ludzi piszących w tematach związanych z Conorem i Nate'm 😉
Jasna cholera to oznacza, że panuje masowe odwodnienie u ludzi piszących w tematach związanych z Conorem i Nate'm 😉
Było TKO, które nadal jest skończeniem po ciosach. Wiesz, to czyste gdybanie. Też uważam, że Conorowi będzie łatwiej w 155.
Było TKO, które nadal jest skończeniem po ciosach. Wiesz, to czyste gdybanie. Też uważam, że Conorowi będzie łatwiej w 155.
tez jestem zdania, ze w 155 byloby mu najlepiej, ale 155 jest tez najlepsza dywizja i tam jest od groma dzikow. conor raczej nigdy fizolem nie bedzie.
tez jestem zdania, ze w 155 byloby mu najlepiej, ale 155 jest tez najlepsza dywizja i tam jest od groma dzikow. conor raczej nigdy fizolem nie bedzie.
Problem z kategorią lekką jest taki, że od pojedynku Henderson – Petits prawie 3 lata temu nie było w niej dobrej walki o mistrzostwo. Petits odprawił kontrowersyjnego pretendenta – Melendeza a potem rozpoczął się jego marsz powolny marsz ku upadkowi. Następnie pas przejął RDA, który niespełna rok wcześniej był workiem treningowym Khabiba, a w swojej jedynej obronie zajął się sparaliżowanym ze strachu i presji kowbojem. Teraz mistrzem jest Alvarez, ale odnoszę wrażenie, że prawdziwe ,,bitwy" o wagę lekką odbywają się gdzieś tam w obrębie pierwszej dziesiątki rankingu. Nurmagomedov, Chiesa, Barboza, Ferguson to zawodnicy, którzy w każdej chwili mogą przejąć dowodzenie w tej dywizji, więc nie wiem po co Eddie chce za wszelką cenę dołączyć do grona ,,kapryśnych" mistrzów.
Problem z kategorią lekką jest taki, że od pojedynku Henderson – Petits prawie 3 lata temu nie było w niej dobrej walki o mistrzostwo. Petits odprawił kontrowersyjnego pretendenta – Melendeza a potem rozpoczął się jego marsz powolny marsz ku upadkowi. Następnie pas przejął RDA, który niespełna rok wcześniej był workiem treningowym Khabiba, a w swojej jedynej obronie zajął się sparaliżowanym ze strachu i presji kowbojem. Teraz mistrzem jest Alvarez, ale odnoszę wrażenie, że prawdziwe ,,bitwy" o wagę lekką odbywają się gdzieś tam w obrębie pierwszej dziesiątki rankingu. Nurmagomedov, Chiesa, Barboza, Ferguson to zawodnicy, którzy w każdej chwili mogą przejąć dowodzenie w tej dywizji, więc nie wiem po co Eddie chce za wszelką cenę dołączyć do grona ,,kapryśnych" mistrzów.
@Gaara a kluczowe zdanie napisalem na koncu a do tego juz sie nie odniosles tzn ze kolesi mniejszych lub nie wiekszych od siebie Conor robi jak chce. Diaz wyzszy, wiekszy zasieg ramion i duzo ciezszy w dniu walki. Alvarez tak nie wyglada. O to mi chodzilo ziom!
@Gaara a kluczowe zdanie napisalem na koncu a do tego juz sie nie odniosles tzn ze kolesi mniejszych lub nie wiekszych od siebie Conor robi jak chce. Diaz wyzszy, wiekszy zasieg ramion i duzo ciezszy w dniu walki. Alvarez tak nie wyglada. O to mi chodzilo ziom!
ale ja sie z tym zgadzam gruby, tylko te kurwie w 155 sa wszystkie mega silne i maja bardzo dobre zapasy, a z mikrusow to rudy walczyl tylko z mendesem i latwo nie mial
ale ja sie z tym zgadzam gruby, tylko te kurwie w 155 sa wszystkie mega silne i maja bardzo dobre zapasy, a z mikrusow to rudy walczyl tylko z mendesem i latwo nie mial
To tylko dowod na to ze Conor to zawodnik z najbardziej niewiarygodnym fartem w historii :p
To tylko dowod na to ze Conor to zawodnik z najbardziej niewiarygodnym fartem w historii :p
No nie będzie. Ale gdyby tylko to miało być kluczem do zwyciężania to mielibyśmy inny zestaw mistrzów. Conor ma inne atuty i może dzięki nim byle fizol z nim nie wygra. Źle mnie zrozumiałeś. Nie uważam, że 155 jest dla niego najlepsza. Najlepsza jest 145, póki jest w stanie zbijać. Zasięg i siła będą jeszcze większe. Z tym, że mam obawy, czy tam są jakieś wyzwania dla niego. Wyczyszczona waga. Wydaje ni się, że Aldo trafił na kogoś, kto go zmieni na stałe. Jak Barao na Dillashawa, czy Silva Weidmana (chociaż tego ostatniego nie do końca kupuję). Nikt nie mógł im odebrać pasa, a Ci pokonali ich dwa razy.
W lekkiej byłaby ciężka przeprawa, ale walki z pewnością ciekawe.
No nie będzie. Ale gdyby tylko to miało być kluczem do zwyciężania to mielibyśmy inny zestaw mistrzów. Conor ma inne atuty i może dzięki nim byle fizol z nim nie wygra. Źle mnie zrozumiałeś. Nie uważam, że 155 jest dla niego najlepsza. Najlepsza jest 145, póki jest w stanie zbijać. Zasięg i siła będą jeszcze większe. Z tym, że mam obawy, czy tam są jakieś wyzwania dla niego. Wyczyszczona waga. Wydaje ni się, że Aldo trafił na kogoś, kto go zmieni na stałe. Jak Barao na Dillashawa, czy Silva Weidmana (chociaż tego ostatniego nie do końca kupuję). Nikt nie mógł im odebrać pasa, a Ci pokonali ich dwa razy.
W lekkiej byłaby ciężka przeprawa, ale walki z pewnością ciekawe.
Rewanż z Aldo i obrony pasa to nie wyzwania ? W torii każdy mistrz wyczyścił swoją dywizję ale chyba po to się zdobywa pas żeby go bronić i udowadniać że jest się najlepszym. Chyba, że ja się mylę ale w takim razie nie wiem po co Aldo, Silva, GSP i inni bronili pasów.
Rewanż z Aldo i obrony pasa to nie wyzwania ? W torii każdy mistrz wyczyścił swoją dywizję ale chyba po to się zdobywa pas żeby go bronić i udowadniać że jest się najlepszym. Chyba, że ja się mylę ale w takim razie nie wiem po co Aldo, Silva, GSP i inni bronili pasów.
Conor versus Aldo < Conor versus Alvarez
Conor versus Aldo < Conor versus Alvarez
Nie wiem jak wy, ale ja mam dość tych rewanżów. Walka z Alvarezem byłaby mega interesująca i to Eddie byłby faworytem. Z drugiej strony takie zestawienie zrobi burdel w dwóch wagach więc ciężki wybór przed UFC.
Nie wiem jak wy, ale ja mam dość tych rewanżów. Walka z Alvarezem byłaby mega interesująca i to Eddie byłby faworytem. Z drugiej strony takie zestawienie zrobi burdel w dwóch wagach więc ciężki wybór przed UFC.
Dlatego najlepszy scenariusz to:
1. Aldo wtapia na trawce bądź doznaje kontuzji gdzies na dniach. Ewentualnie dostaje role w brazylijskiej telenoweli za gruby hajs i robi sobie przerwę.
2. Ze wzgledu na powyzsze mamy walke o pas w lekkiej między Conorem a Alvarezem.
Dlatego najlepszy scenariusz to:
1. Aldo wtapia na trawce bądź doznaje kontuzji gdzies na dniach. Ewentualnie dostaje role w brazylijskiej telenoweli za gruby hajs i robi sobie przerwę.
2. Ze wzgledu na powyzsze mamy walke o pas w lekkiej między Conorem a Alvarezem.
W takim razie niech wakuje pas i idzie wagę dwie albo nawet dziesięć wyżej, tam to dopiero by było interesująco… Sami nakręcacie patologię. Uważam, że jest dużo zestawień dla Conora w innych wagach ale obrony pasa to priorytet skoro go ma.
W takim razie niech wakuje pas i idzie wagę dwie albo nawet dziesięć wyżej, tam to dopiero by było interesująco… Sami nakręcacie patologię. Uważam, że jest dużo zestawień dla Conora w innych wagach ale obrony pasa to priorytet skoro go ma.
Albo po prostu niech Conor zwakuje pas w piórkowej bo i tak nie ma popytu na walkę z Aldo. Dość już walk z krasnalami.
Albo po prostu niech Conor zwakuje pas w piórkowej bo i tak nie ma popytu na walkę z Aldo. Dość już walk z krasnalami.
Nie widze Conora nawet w 170, jest za mały. Natomiast w 155 idealnie. Nie mam nic przeciwko zwakowaniu pasa i ruszeniu na Alvareza. Później zawsze moze wrocic do piorkowej jak przegra w lekkiej.
Nie widze Conora nawet w 170, jest za mały. Natomiast w 155 idealnie. Nie mam nic przeciwko zwakowaniu pasa i ruszeniu na Alvareza. Później zawsze moze wrocic do piorkowej jak przegra w lekkiej.
Kiedy w końcu ufc poda walkę wieczoru gali w NY ? Bo coś się długo im schodzi. Żadna walka jeszcze nie została ogłoszona a niewiele ponad 2 miesiące do gali.
Niech rudy oleje ten pas piórkowej, tam się już nic ciekawego nie wydarzy (z jednej strony smutno, bo 66 znów zejdzie do piwnicy Brona), w lekkiej znacznie wiecej ekscytujących zestawień. Lekka w UFC nigdy chyba nie była silniejsza niż teraz.
Nie rozumiem tych narzekań na Eddiego, tyle lat w topie, 22 skończeń na 28 wygrane, zaledwie 4 L w ciagu 13 lat kariery. Po przejsciu do UFC strasznie spiął dupe i poleciał w asekuracyjny styl, mam nadziej ze kolejne walki będą takie jak ostatnia.
Niech rudy oleje ten pas piórkowej, tam się już nic ciekawego nie wydarzy (z jednej strony smutno, bo 66 znów zejdzie do piwnicy Brona), w lekkiej znacznie wiecej ekscytujących zestawień. Lekka w UFC nigdy chyba nie była silniejsza niż teraz.
Nie rozumiem tych narzekań na Eddiego, tyle lat w topie, 22 skończeń na 28 wygrane, zaledwie 4 L w ciagu 13 lat kariery. Po przejsciu do UFC strasznie spiął dupe i poleciał w asekuracyjny styl, mam nadziej ze kolejne walki będą takie jak ostatnia.
On chyba na pierwszym Q&A tlumaczyl o co chodzilo z Mc. Jesli dobrze pamietam to ta jego chec walki z Irolem wziela sie z tego, ze ludzie caly czas go o niego pytali i Eddie w koncu zaczal gadac, ze moze z nim zawalczyc.
On chyba na pierwszym Q&A tlumaczyl o co chodzilo z Mc. Jesli dobrze pamietam to ta jego chec walki z Irolem wziela sie z tego, ze ludzie caly czas go o niego pytali i Eddie w koncu zaczal gadac, ze moze z nim zawalczyc.
:irish:
:irish:
I odwraca się plecami do przeciwnika, by złapać oddech. Piona!
I odwraca się plecami do przeciwnika, by złapać oddech. Piona!
Co wy już tak ustalacie jakie szanse ma Alvarez z Conorem przeciez takie zestawienie nie ma wgl prawa bytu chyba ze sie zalaczy lysemu jakies #ufclogic
Co wy już tak ustalacie jakie szanse ma Alvarez z Conorem przeciez takie zestawienie nie ma wgl prawa bytu chyba ze sie zalaczy lysemu jakies #ufclogic
Wierzysz w to ?:irish:
![[IMG]](http://i.imgur.com/KnSk8Jl.gif)
Wierzysz w to ?:irish:
![[IMG]](http://i.imgur.com/KnSk8Jl.gif)
tzn czy celuje wieza czy jak?
tzn czy celuje wieza czy jak?
sorry:beer:
sorry:beer:
wyjebane, ja dzisiaj napisalem skUra 😆
wyjebane, ja dzisiaj napisalem skUra 😆
W pelni pewnie uwierze jak zobacze Eddiego z Khabibem albo innym Fergusonem
W pelni pewnie uwierze jak zobacze Eddiego z Khabibem albo innym Fergusonem
:penn:
:penn:
Zdrowe podejście. Conor i większość jego fanów myśli podobnie ale z drobną różnicą, parę superfightów w roku a jak zostanie czas to przypuszczam, że maksymalnie raz bronić pasa. Lepiej się wszędzie wozić jako mistrz który podbija nową wagę niż oddać pas i być może wywalczyć tytuł w następnej. Skoro kibice tego chcą a pracodawca pozwala, to ok 🙂 Uprzedzam, że wiem co powiedział Dana i następna walka ma być z Aldo ale do tej pory była patola i dopóki nie zobaczę nie uwierzę.
Zdrowe podejście. Conor i większość jego fanów myśli podobnie ale z drobną różnicą, parę superfightów w roku a jak zostanie czas to przypuszczam, że maksymalnie raz bronić pasa. Lepiej się wszędzie wozić jako mistrz który podbija nową wagę niż oddać pas i być może wywalczyć tytuł w następnej. Skoro kibice tego chcą a pracodawca pozwala, to ok 🙂 Uprzedzam, że wiem co powiedział Dana i następna walka ma być z Aldo ale do tej pory była patola i dopóki nie zobaczę nie uwierzę.