Świeżo upieczony mistrz kategorii półśredniej KSW oraz posiadacz dwóch pasów mistrzowskich w afrykańskiej organizacji EFC Worldwide wystąpi jeszcze w tym roku w klatce swojego pierwotnego pracodawcy. Ogłosiła to sama federacja na swoim profilu na Twitterze. Rywalem Du Plessisa ma być Brendan Lesar.

Du Plessis (12-1 MMA) wszystkie walki w karierze kończył przed czasem. Co ciekawe, ma on na koncie m.in. wygraną z byłym rywalem Damiana Janikowskiego, Yannickiem Bahatim. W ostatnim pojedynku na KSW 43 Stillknocks znokautował Roberto Soldicia. W przeszłości pokonał on także Rafała Haratyka. Jedyną przegraną w karierze zadał mu znany z UFC, Garreth McLellan.

17 KOMENTARZE

  1. Tyle znaczy na swiecie bycie mistrzem w ksw:fjedzia:

    Askham ACB, Du Plesis EFC, Khalidov ACB, reszta po prostu dobrych ofert nie dostała

    #drugaorganizacjaświata

  2. Wlodarze KSW, wychodzą z błędnego założenia, że dając zawodnikowi więcej niż 2 walki w roku znudzi się on publiczności.

  3. Tak źle i tak niedobrze. To co, lepiej żeby wszystkich poblokowali i niech walczą raz lub dwa razy do roku?

    przecież oni nie mogą nikogo zablokować, jakby mogli to by już to zrobili XDDD

  4. Tak źle i tak niedobrze. To co, lepiej żeby wszystkich poblokowali i niech walczą raz lub dwa razy do roku?

    Lepiej jakby dawali zawodnikom tyle walk aby nie musieli walczyć gdzie indziej.

  5. Ciekawe czy EFC uzgadnialo tego pretendenta, bo wydaje sie byc wyjatkowo bezpieczny, nawet jak na standardy afrykanskiej promocji.

  6. Lepiej jakby dawali zawodnikom tyle walk aby nie musieli walczyć gdzie indziej.

    Patrząc na to,  ile idzie na tandetne ceremonie otwarcia i przedstawianie gledjetorsów darciem ryja Kasty oraz ile płacą Matheo za piosenkę co galę, to nigdy nie będzie to organizacja mma, tylko obwoźna federacja cyrkowa, z brakiem kasy na zawodników i aspekty sportowe

  7. Patrząc na to,  ile idzie na tandetne ceremonie otwarcia i przedstawianie gledjetorsów darciem ryja Kasty oraz ile płacą Matheo za piosenkę co galę to nigdy nie będzie to organizacja mma, tylko obwoźna federacja cyrkowa, z brakiem kasy na zawodników i aspekty sportowe

    Element show tez jest potrzebny, co widac po zainteresowaniu galami ACB, jednak moim zdaniem inwestycja w lepsze rozpiski spokojnie zwrocilaby sie w wiekszej ilosci subskrypcji.

  8. Swoją drogą ciekaw jestem, czy teraz będzie jaranie się w Polsce niedocenianym "Dricuso", powtarzanie ekspertów, którzy widzieli jego wcześniejsze walki, że wtajemniczonym wiadome było, jaki to kozak i co to on nie potrafi i czy na jego pierwszą obronę przyjedzie jakiś losowy arcymistrz sambo z Ukrainy z 10-0 nabitym na niedojrzałych okołokijewskich ogórkach, który poskłada go w maks. 2 rundy…:zakręcony:

  9. Tak czy inaczej, rezultat powinien być jeden

    oczywiście, Brendan Lesnar go wali na łeb

    i delegalizuje pasy kejesdablju

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.