Krótka relacja i wyniki

Hiroyuki Takaya (MMA 16-9-1) nieznacznie wypunktował Kazuyukiego Miyatę (MMA 11-8) tym samym po raz pierwszy broniąc swojego tytułu mistrza Dream w wadze piórkowej. Udaną pierwszą obronę zaliczył też mistrz Dream w wadze półciężkiej Gegard Mousasi (MMA 31-3-2), który łatwo odprawił judokę Hiroshiego Izumiego (MMA 4-2).

Ulubieniec japońskiej publiczności Hideo Tokoro (MMA 30-23-1) wygrał japońskie Grand Prix Dream w wadze koguciej pokonując decyzją sędziów Masakazu Imanariego (MMA 23-9-2). Tokoro nie dał się złapać w żadne pułapki najlepszego specjalisty od dźwigni na nogi w MMA i skutecznym boksem zapewnił sobie wygraną.

Walka wieczoru:

Pojedynek o pas Dream w wadze piórkowej
65 kg.: Hiroyuki Takaya pok. Kazuyuki Miyatę przez niejednogłośną decyzję

Pozostałe:

Finał japońskiego Grand Prix w wadze koguciej
61 kg.: Hideo Tokoro pok. Masakazu Imanariego przez jednogłośną decyzję

Pojedynek o pas Dream w wadze półciężkiej
93 kg.: Gegard Mousasi pok. Hiroshi Izumiego przez TKO (uderzenia w parterze), 3:29 runda 1.

70 kg.: Tatsuya Kawajiri pok. Drewa Ficketta przez TKO (uderzenia w parterze), 4:40 runda 1.
61 kg.: Kenji Osawa pok. Keisuke Fujiwarę przez jednogłośną decyzję
93 kg.: Tatsuya Mizuno pok. Trevora Prangleya przez TKO (kolano i uderzenia), 4:41 runda 1.
79 kg.: Marius Zaromskis pok. Eiji Ishikawę przez jednogłośną decyzję
70 kg.: Eiji Mitsuoka pok. Bruno Carvalho przez jednogłośną decyzję

Poprzedni artykułEdgar vs. Maynard 3, nowe walki na UFC 136
Następny artykułAldo vs. Florian, Pettis vs. Stephens na UFC 136
"Miłośnik" MMA. W roli publikującego na Rocksach od 2010 roku. Ogólnie rzecz ujmując Mieszane Sztuki Walki z regionu postsowieckiego. Tłumaczenia cyrylicy, kontrola dostaw gazu do Polski oraz pędzenie 90-cio procentowego bimbru. Na co dzień ponadnormatywny kołchoźnik, amator wódki, pierogów (niekoniecznie ruskich), kartofli, zsiadłego mleka i oddany fan Vyacheslava Datsika.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.