Niestety po raz kolejny transmisji z gali Dream w stacji TBS nie udało się osiągnąć zadowalających wyników oglądalności, wynik w postaci 9 % jest tylko minimalnie lepszy od widowni, którą przyciągnęła pierwsza gala organizacji (8,9 %) i słabszy od wyniku Dream 5 (10 %). Publiczność w Saitama Super Arena też była daleka od rekordowej – 20’929, co przy możliwościach hali (nawet ponad 40 tys.) wygląda dość przeciętnie. Zach Arnold z Fight Opinion przewiduje, że była to ostatnia gala tej japońskiej organizacji, a na jej bazie i przy udziale K-1 oraz Sengoku/Pancrase powstanie nowy twór pod przewodnictwem Kazuyoshi Ishiiego.