
Po UFC 202 jeszcze więcej osób chce, aby Cody Garbrandt zmierzył się z Dominickiem Cruzem w starciu o pas mistrzowski. Jednakże, TJ Dillashaw nadal uważa, że to on zasługuje na walkę o pas.
Dillashaw podczas jubileuszowej gali UFC 200 zrewanżował się Raphaelowi Assuncao. Były mistrz kategorii koguciej uważa, że zrobił wystarczająco dużo, aby dostać jeszcze jedną szansę przeciwko Cruzowi, o czym dał znać w wywiadzie dla MMA Junkie Radio.
Dominick gada teraz o walkach z Aldo, z Demetriousem, ale te starcia nigdy nie dojdą do skutku. Johnson jest kontuzjowany, a Jose chce walczyć z McGregorem. Teraz Cruz wymyślił, że będzie bił się z numerem 8 w rankingu, zamiast z numerem 1, czyli ze mną.
Przed chwilą rozmawialiście o „Rumble’u”, który w sobotę znokautował Glovera Teixeirę. To podobny przypadek – numer 1 w rankingu pokonał numer 2. Nawet Joe Rogan przyznał, że w takiej sytuacji taki zawodnik musi dostać walkę o pas. To jedyna możliwość. Zdominowałem Assuncao na UFC 200, zrobiłem co do mnie należało. Czuję, że zasługuję na ten rewanż.
Mówię wam – on doskonale wie, że wygrałem tę walkę, że byłem jego największym wyzwaniem w karierze. Teraz będzie chciał walczyć z kimkolwiek, byle nie ze mną. Nawet jego trenerzy przed ogłoszeniem decyzji gratulowali mi i mojemu sztabowi.
Po walce Dominick zaczął zachowywać się, jakby był nietykalny. To była bliska walka, chcę to powtórzyć. Chcę udowodnić, że jestem od niego lepszy, że potrafię go pokonać. Muszę dostać taką okazję jeszcze przed jego kolejną kontuzją, po której Cruz może nie wrócić już do oktagonu.
Dillashaw wypowiedział się również na temat, który nurtuje wielu fanów tego sportu. Co jest ważniejsze – aspekt sportowy czy rozrywkowy.
Mam nadzieję, że MMA będzie rozwijać się jako sport, a nie jako cyrk, w którym gadaniem głupot można „wywalczyć” sobie pojedynek z mistrzem. Dlaczego gość, który w rankingu jest numerem 8 pokonując numer 11 ma wyprzedzić w wyścigu o pas mnie, numer 1, który przed chwilą pokonał numer 2?
Jeśli MMA ma być normalną dyscypliną sportową, musimy brać pod uwagę drabinki. Tylko wtedy to wszystko ma sens. Jednak fani pokazują ostatnio, że im więcej się gada głupot, tym lepiej.
Według was, z kim powinien teraz zmierzyć się Dominick Cruz?





















