zxszdfzs

Niedawno informowaliśmy o Marcinie Heldzie w UFC, a dziś wiemy już, że w debiucie zmierzy się z Diego Sanchezem. Informacja została potwierdzona przez Marcina.

Held do największej na świecie organizacji MMA przeszedł z Bellatora w którym wygrywał z tak doświadczonymi rywalami jak Dave Jansen, Alexander Sarnavskiy czy Patricky Freire. Jedyne porażki zadali mu czołowi zawodnicy kategorii lekkiej jak Will Brooks czy Michael Chandler. Ten pierwszy jednak też jest już w UFC.

Na Marcina czekać będzie „The Nightmare” Diego Sanchez, który wsławił się w klatce charakterem oraz walką roku z Gilbertem Melendezem. Diego jednak od lat walczy w kratkę i nie może znaleźć swojego rytmu. W ostatnim boju został spacyfikowany przez Joego Lauzona a dwie walki temu Ricardo Lamas wygrał z nim jednogłośną decyzją. Zawodnik ten nigdy nie słynął z parteru (a przynajmniej nie pokazywał go często w klatce) i jest to czystej próby brawler.

Debiut Polaka w UFC planowany jest na 5 listopada na UFC Fight Night 98. Gala ta odbędzie się w Meksyku.

136 KOMENTARZE

  1. Będzie poddanie w pierwszej rundzie i bonus na zachętę. Idealny rywal dla Helda. Bez parteru, bez pary w łapie. Robiący jedynie wiatr i zbierający na papę wszystko jak leci.

  2. Bardzo dobre zestawienie. Marcin powinien spokojnie ogarnąć, a jednak Sanchez to duże nazwisko i zwycięstwo nad w nim w debiucie będzie dla Heldzika mega wartościowe.

    WAR MARCIN!

  3. Zawodnik ten też nigdy nie słynął z dobrego parteru i jest to czystej próby brawler.

    Za to nigdy nie został poddany (na 35 walk!), a walczył z wieloma parterowymi kozakami.

    Super zestawienie z prawdziwym weteranem UFC z bogatą historią walk, twardzielem i wyrobionym, zwracającym na siebie uwagę nazwiskiem.

    Jaranko!!

  4. Za to nigdy nie został poddany, a walczył z wieloma parterowymi kozakami.

    Zawsze jest ten pierwszy raz 🙂 Oby padło na Marcina!

  5. Patrząc na ostatnią passę powinien teraz wygrać, ale wyczuwam poddanie :boss:

    @Edit:

    Raczej bez pytajnika, bo starcie oficjalne.

  6. Niedawno informowaliśmy o Marcinie Heldzie w UFC, a dziś wiemy już, że w debiucie zmierzy się z Diego Sanchezem – tak przynajmniej sądzą twitterowe konta z USA, zdradzające często pojedynki zanim UFC ogłosi je oficjalnie. Informacja nie została jeszcze zweryfikowana.

    A co to za twitterowe konta?

    nvm

  7. Zawsze jest ten pierwszy raz 🙂 Oby padło na Marcina!

    Też w to wierzę, ale powstrzymałbym się od użycia wyrażeń "bez parteru" @Comber 😉

  8. Też w to wierzę, ale powstrzymałbym się od użycia wyrażeń "bez parteru" @Comber 😉

    Może masz rację, trochę przesadziłem. Stylistycznie jednak idealny zawodnik na debiut. Teoretycznie nie ma czym zagrozić Marcinowi.

  9. Eeej mowicie ze nigdy nie zostal poddany, przed Lauzonem nigdy nie zostal znokautowany 😀

    To była kwestia czasu patrząc na to ile zbiera na mordę:razz:enn:

  10. :bleed:razz:etarda … :razz:enn:razz:iekne nazwisko na pierwszy skalp w karierze UFC 🙂 Good luck bro

  11. @mateusz19191010  za kim bedziesz?

    Chyba mój najtrudniejszy do wytypowania pojedynek w MMA.

    Patriotyczna połowa serca mówi war Heldzik, druga połowa serca war Diego.

    Będę szczęśliwy po wygranej i smutny po porażce.

    Mnie ta walka mało cieszy, bo jeden z nich przegra. Dana: why mi to robisz?

  12. Wygrana z Sanchezem na prawdę da mu dużo. Chociaż trochę się obawiam czy Diego gdzieś nie wypali z bombą, która pośle Marcina na deski.

  13. Łałałiła!

    Super zestawienie dla Marcina imo. Diego ma już najlepsze lata za sobą, Marcin powinien ogarnąć:razz:enn:

  14. Zobacz dwie ostatnie walki gdzie walczył.

    Ale to były gale numerowane, a fightpass potrzebuje nazwisk na MC.

  15. Ale to były gale numerowane, a fightpass potrzebuje nazwisk na MC.

    Ale Sanchez to już nie ten Sanchez, wylądują w środku rozpiski latynoskie naloty będa wyżej w rozpisce. Dla Marcina na rękę będzie czym szybciej walczyć, bo zawsze mega stres przy debiucie.

  16. Kozak zestawienie ! Wkońcu doczekaliśmy się takich czasów kiedy nasi będą się bić w UFC i z tak Wielkimi nazwiskami

  17. W temacie trafiłem, ale w artykule ominąłem Diego. Jest dobrze. 🙂

    Dajmy spokój, "przeżarty" pomysł trochę, już Bellatora jednego weryfikował.

    Jim Miller? Gilbert Melendez? Diego Sanchez? Kevin Lee?

  18. Bardzo dobre zestawienie. Jeśli Heldzik się zbytnio nie zepnie to ma szansę wygrać z Sanchezem. Jak na jego pierwszą walkę to dali mu zajebistego przeciwnika. Prawdopodobny scenariusz jest taki: Held wygrywa i jego pozycja po pierwszej walce jest lepsza niż Brooksa.:lol:

    Heldzik wojna i urwij mu wszystkie kończyny !!!:bleed:

  19. Lepszego zawodnika Marcin nie mógł dostać na start. Nie dość, że bardzo rozpoznawalny to jeszcze u kresu kariery i umiejetności nie to co kiedys.

  20. Super zestawienie. Każdy lubi oglądać walki Diego więc Marcin ma szansę pokazać się z dobrej strony przed szeroką publicznością.

    Lubię Diego i liczyłem na to, że po przegranej z Joe wygra swój kolejny pojedynek. Niestety dla niego Marcin powinien spokojnie to ogarnąć.

    Do boju Held!

  21. Mnie ta walka mało cieszy, bo jeden z nich przegra. Dana: why mi to robisz?

    Ale jeden wygra, więc i tak bedziesz sie cieszył. Win-Win

  22. Jaram się mega, oby Marcin pokazał się z dobrej strony i zakończył ładnym poddaniem 🙂

    Obawiam się jedynie o kondycje, Held chyba nigdy nie walczył w takim miejscu, a Sanchez tymi swoimi wiatrakami może machać całe 3 rundy. Nie mniej licze na jakiś ładny kurs bo wypada zainwestować w Polaka 🙂

  23. Nie wiem czy tylko ja tam mam, ale perspektywa walk Marcina w UFC to dla mnie wizja wejście kibicowkisch emocji na wyższy poziom jeśli chodzi walki Polaków. Dla mnie to wyżej niż Płetwal, Janke czy nawet Aśka. 

    :bleed:

  24. Chyba mój najtrudniejszy do wytypowania pojedynek w MMA.

    Patriotyczna połowa serca mówi war Heldzik, druga połowa serca war Diego.

    Będę szczęśliwy po wygranej i smutny po porażce.

    Mnie ta walka mało cieszy, bo jeden z nich przegra. Dana: why mi to robisz?

    To nie Dana,tylko Joe.

    Ale nie martw się,już Go wyjebałem :kis:

  25. W sposob jaki prowadzony jest Marcin  od samego poczatku swojej kariery , powinien byc przykladem dla mlodszych pokolen zawodnikow . Taka mysl przyszla mi wczoraj do glowy  , kiedy przeczytalem o tym , ze Marcin podpisal kontrakt z UFC.

    Po przeczytaniu dzisiejszego newsa , zrobilo mi sie zal Borysa.Dwoch swietnych zawodnikow , oddanych , twardych , trenujacych mega ciezko , z ta  mala roznica , ze  dla Marcina "sky is the limit"  , Borys niestety  caly czas musi patrzec pod nogi.

  26. Co do walki- ogień!

    Po skrętówkę niech jednak nie idzie, bo Diego nie odklepie i na początku przywala Mu łatkę jaką miał Pniak.

  27. Mega, mega walka dla Helda, jak to wygra a na dodatek w dobrym stylu po jakimś subie to będzie hype się sypał, Sanchez ma renomę mimo wieku i gorszej dyspozycji.

  28. Łoooooooo, jaram się! Lubię Diego, jest niezłem świrem, ale Marcina uwielbiam #nogay Oby tylko wygrał Heldzik przed czasem, bo sędziowie czasem się nabierają na wiatraki Sancheza.

  29. call me mistic mac because i predict this things!

    :mamed:

    Diego Sanchez albo Takanori Gomi :bleed:

    :irish:

  30. Diego zaliczył pierwszy nokaut niedawno, a teraz UFC chce by ich "as w rękawie" jeśli chodzi o widowiskowy styl walki stracił nogę?

    No, ale ciekawe starcie z legendą już żywą, choć może szczytów nie osiągnął Sanchez to zapamięta się go pewnie bardziej niż nie jednego mistrza UFC 😉

  31. O kurwa, zajebiście mi się podoba to zestawienie. Dobre nazwisko, a Marcin jest mu w stanie urwać jakąś dowolną kończynę.

  32. w 2013 roku dal jedna z lepszych walk z gilbertem melendezem, Janisz komentując walkę byl w glebokiej euforii

    jaRRam się

  33. Dobre nazwisko na start i szansa na fajną wygraną. Jedyny minus (z mojego pkt widzenie), ze walka w meksyku, a nie irlandii.

  34. Marcin musi bez problemu klepać takich kelnerów jesli chcce zaistnieć w ufc

    Dobra było śmiesznie, Mamed Król. Wypierdalaj ?

  35. Wcale nie takie proste zadanie przed Marcinem.

    Walka odbędzie się na dość dużej wysokości, do czego Diego jest przygotowany, bo trenuje w Albuqerque.

    Sanchez pomimo wielu stoczonych wojen to nadal niebezpieczny zawodnik, który nie został poddany, i oby Marcinowi udała się ta sztuka w miarę wcześnie, bo wraz z upływającym czasem szanse Diego rosną.

  36. Trochę to nie po myśli Marcina, nie chciał za bardzo Meksyku, ani Filipin. Klimat zrobi swoje i oby za bardzo nie pokrzyżował planów.

  37. Piękna nowina, Marcin w debiucie UFC rzucony na głęboką wodę, wierzę w tego dzieciaka (mój równolatek) 26 zawodowych walk na koncie, świetny rekord, wszystko co najlepsze dopiero przed nim, będzie dawał dobre show to i hajs się będzie zgadzał, wyobrażacie sobie że po roku w UFC dostaje szansę walki z takim Conorem Mcgregorem? Wszystko jest jak najbardziej realne.

    Obstawiam, że w tej walce Marcin ugra decyzję na swoją korzyść i wykorzysta luki w gardzie Sancheza, poddać będzie go bardzo ciężko, bo bodajże tylko BJ'owi się tu udało w latach jego świetności.

    WAR HELDZIK.

  38. Bez przesady z tym brakiem parteru u Sancheza. "Nie słynął, nie pokazywał w klatce" – Fakt, Diego nie jest grapplerem czystej krwi z mega skill'ami jak Held ale to solidny parterowy rzemieślnik. Wg mnie może stawić opór  Heldowi na glebie. Ale co by nie mówić/pisać – zapowiada się interesujące starcie! War HELD!!!!

  39. Jaram się nieziemsko, ale nie ma co przesadzać, że Diego to przeciwnik,który idealnie pasuje Marcinowi. Porządne defensywne zapasy, jeszcze lepszy defensywny grappling, dobre wstawanie do stójki spod przeciwnika. Będzie go trzeba wymęczyć pod siatką, byle starczyło pary.

    Szczerze mówiąc, jaram się bardziej niż pasem Aśki.

  40. Jak Marcin go nie ogarnie to nie ma czego szukac w ufc. Moimzdaniem jak go nie skonczy przed czasem to bedzie juz jakas niespodzianka chociaz wiadomo 1 walka w ufc stres itp ale Marcin ma juz duzo walk w stanach wiec nie powinien miec z tym problemow

  41. O gurwa jestem zachwycony. Uwielbiam Diego, ale jednak za Marcinem. To młody chłopak, perspektywiczny, no i Polak. Diego co miał ugrać to już ugrał.

  42. Idealnie na debiut ! Bardzo głośne nazwisko przy ,,przeciętnych,, umiejętnościach . Marcin jednak musi się postarać wygrać przed czasem bo Sanchez dostaje często wygrane w prezencie …

  43. Jak Marcin go nie ogarnie to nie ma czego szukac w ufc. Moimzdaniem jak go nie skonczy przed czasem to bedzie juz jakas niespodzianka chociaz wiadomo 1 walka w ufc stres itp ale Marcin ma juz duzo walk w stanach wiec nie powinien miec z tym problemow

    walka jest w Meksyku.

  44. I dla takich zestawień warto iść do UFC, jeśli Marcinowi starczy tlenu w meksykanskich warunkach to rece sie same zacieraja kogo dostnie nastepnego po wygranej walce

  45. Przeciwnik dobry na poczatek. Spacerek to nie bedzie ale Marcin dla mnie faworytem, nie rozumiem dlaczego nie ktorzy pisza, ze jezeli Marcin nie wygra przed czasem to bedzie zaskoczenie. Diego to solidny zawodnik, ktory jednak idzie z forma w dol. Takiego przeciwnika, ktory w klatce zawsze idzie do przodu Polak jeszcze nie mial i oby ogarnal z ciagle wywierajacym presje Sanchezem. Held przez decyzje.

  46. Dla takich Polakow w UFC nic nie robilem. Marcin nie zostal zatrudniony na jakies europejskie fafjtnajty tylko do bicia sie z czolowka. Powo Heldzik.

  47. Za to nigdy nie został poddany (na 35 walk!), a walczył z wieloma parterowymi kozakami.

    Super zestawienie z prawdziwym weteranem UFC z bogatą historią walk, twardzielem i wyrobionym, zwracającym na siebie uwagę nazwiskiem.

    Jaranko!!

    Najman nigdy nie potrafił wygrać w mma zostając obitym przez ogórki jak nie typa z jedną nerką to od kulturysty, który porusza się jak inwalida na wózku, aż w końcu wygrał ten pierwszy raz :werdum:

  48. W zasadzie wszystko już zostało napisane w tym temacie. Diego już na równi pochyłej, ale z wyrobionym nazwiskiem. Spokojnie do przemielenia dla Marcina. Idealny na debiut. Wojna Heldzior!

  49. Bomba, potezna szansa aby do UFC wejsc naprawde z przytupem. Krotkie konsultacje z Bartkiem Fabinskim i Robertem Joczem na temat ewentualnych problemow aklimatyzacyjnych i lecimy. Pieknie nam sie ten rok uklada a koncowka zapowiada sie jeszcze atrakcyjniej.

  50. Nazwisko gorące niczym JLo kręcącą dupskiem. Jaram się i liczę, że Marcin jako pierwszy go podda. Powodzenia!

  51. Ale gruba informacja! Takiego wejścia do juefsi się nie spodziewałem, ostatnia walka z Lauzonem pokazała, że to już nie ten sam Diego co kiedyś, ale dalej to kawał mega twardego skarwensena:) W parterze będzie bardzo ciężko coś wyczarować, ale liczę na to, że w końcu uda się poddać Sancheza. Marcin siłowo idzie cały czas do przodu, a jego parterowa gra będzie mega niebezpieczna dla całej czołówki. Od kiedy z "Nightmare" zrobił się "The Dream" można odnotować ciągły spadek formy, zmiana ksywki to słaby pomysł dla starych wyjadaczy:) Jedziesz Heldzik!!

  52. Ciezko bedzie, ale widac, ze Marcin jest doceniany skoro taki rywal jest na start w 70 kg. WARRR

  53. Oby tylko się nie wypalił na wyjściu jak inni zawodnicy, jeśli będzie spokój i opanowanie to przeciwnik spokojnie do ogarnięcia.

  54. Oby tylko się nie wypalił na wyjściu jak inni zawodnicy, jeśli będzie spokój i opanowanie to przeciwnik spokojnie do ogarnięcia.

    Ale wolałbyś go pewnie zobaczyć z Renato Gomezem Gabrielem w klatce KSW, co nie?

  55. Jako osoba przesiąknięta korpodoktrynacją z niecierpliwością oczekuję debiutu Marcina w UFC, aby zobaczyć na żywym przykładzie czy idea "ewolucja, a nie rewolucja" będzie miała swoje odzwierciedlenie w tym wypadku.

    W zasadzie Bellator, ani na forum, ani w wywiadach z zawodnikami nie pojawia się w roli przedsionka do UFC. Co dziwi, przynajmniej mnie.

    Oczywiście kibicuję z całych sił! Przeciwnik w punkt.

  56. Uwielbiam te statystki typu, że ktoś nigdy nie został poddany albo nigdy nie został znokautowany. Problem w tym, że takie wyliczanki można sobie w dupę wsadzić jeśli patrzymy na nie bez szerszego kontekstu. Szczególnie w tym sporcie, gdzie próbka często bywa żadna. Najtwardsze łby były nokautowane i najwięksi magicy parteru byli poddawani. Sanchez nie jest tutaj żadnym fenomenem. Swego czasu największy dominator tego sportu, czyli Pyza, też nigdy nie przegrała przez poddanie, ani przez nokaut, ani nawet przez decyzję! Tyle, że jak już w końcu przegrała to trzeba byłą ją szpadlem zeskrobywać z maty. Po prostu nikt wcześniej nie próbował jej skończyć, albo nie robił tego wystarczająco dobrze. Jeśli wierzyć Fightmetricowi to ostatnią osobą, która PRÓBOWAŁA poddać Sancheza był Paulo Thiago w 2010 roku… Ba, w ciągu 24 walk (11 lat) w UFC Diego musiał się bronić przed poddaniem tylko 9 razy!!! No kurwa, tyle prób to Marcin jest mu w stanie zafundować w ciągu jednej walki…

    Zestawienie idealne dla Helda. Biorąc pod uwagę, że to walka "na rozgrzewkę" to Marcin nie mógł sobie wyobrazić bardziej odpowiedniego przeciwnika. Sanchez to nadal bardzo popularne nazwisko, ale skillowo jest już na równi pochyłej. Heldziwo by latający leglock w 1. rundzie.

    Ale nawet ze splita będę zadowolony.

  57. Powiem szczerze, że od wieków żadne zestawienie mnie tak nie podekscytowało jak to. Mega! Lecisz z nim Heldzik!

  58. Zestawienie dobre, Sanchez nie ma już dawnej formy, a z nazwiska to jeden z najbardziej rozpoznawalnych w USA zawodników. Na pewno spacerek to nie będzie, bo to ciągle jeszcze ciężki i klasowy rywal, ale jednak Marcin ma narzędzia by go pokonać. Idealnie by było, by jako pierwszy zrobił to przed czasem przez odklepanie 😀

    Martwi mnie jednak miejsce pojedynku – o ile strefa czasowa podobna co w USA (do czego, jak Marcin mówi, już przywykł) ale klimat tam jest bardzo specyficzny. Nie chodzi tylko o wysokość npm, ale też o to, jak tam jest gorąco i sucho…nie wiem, gdzie można się do tych warunków dobrze przygotować, ale chyba niestety w Europie nigdzie. A Diego to zawsze ma kondychy na 5 rund wymian :/

    poddać będzie go bardzo ciężko, bo bodajże tylko BJ'owi się tu udało w latach jego świetności.

    BJ skończył Diego przez TKO, GNP po celnym highkicku jak dobrze pamiętam. Na pewno nie było tam SUBa, nikt nigdy nie poddał Diego.

    Moimzdaniem jak go nie skonczy przed czasem to bedzie juz jakas niespodzianka

    NIKT go nigdy nie skończył w parterze przed czasem, więc to nie będzie żadna niespodzianka tylko raczej właśnie najbardziej prawdopodobny scenariusz, że będzie decyzja

  59. NIKT go nigdy nie skończył w parterze przed czasem, więc to nie będzie żadna niespodzianka tylko raczej właśnie najbardziej prawdopodobny scenariusz, że będzie decyzja

    Zawsze musi być ten pierwszy raz

  60. NIKT go nigdy nie skończył w parterze przed czasem, więc to nie będzie żadna niespodzianka tylko raczej właśnie najbardziej prawdopodobny scenariusz, że będzie decyzja

    Nikt go jeszcze nie skończył przed czasem przez poddanie, więc statystycznie ten pierwszy raz przypadnie Marcinowi.

  61. Zawsze musi być ten pierwszy raz

    Czyli Marcin pierwszy podda Sancheza? 😮 o:

    Nikt go jeszcze nie skończył przed czasem przez poddanie, więc statystycznie ten pierwszy raz przypadnie Marcinowi.

    Chciaaaałbym, naprawdę bym tego chciał 🙂 i będę trzymał kciuki, ale na pewno Marcin będzie się musiał napracować by wyrwać tę nogę 😉

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.