Diego Lopes po wygranej z Jeanem Silvą przez TKO ma jedną radę dla rywala – więcej treningów, mniej gadania.

Diego Lopes wrócił do akcji w miniony weekend, kiedy to na gali Noche UFC w San Antonio w Texasie w fantastycznym tylu rozprawił się z Jeanem Silvą. Lopes brutalnie rozbił przeciwnika i ostatecznie wygrał walkę przez TKO. Obaj panowie przed starciem podgrzewali atmosferę, a reprezentant Fighting Nerds wielokrotnie prowokował przeciwnika przed galą. Po wygranej, Lopes krótko odniósł się do postawy przeciwnika oraz dał mu poradę.

Jestem zaskoczony, że po walce uderzył mnie w tył głowy. Poczułem cios, nie mogłem w to uwierzyć, nie rozumiałem dlaczego. Może poniosły go emocje, był zły, bo przegrał walkę. Ja teraz czuję się doskonale, to mój moment. Mam dla niego poradę – mniej gadania, więcej treningów.

30-letni Lopes (27-7 MMA) tym samym wrócił na zwycięskie tory po przegranej mistrzowskiej walce z Alexandrem Volkanovskim. W przeszłości Brazylijczyk wygrywał z m.in. Brianem Ortegą, Danem Ige czy Sodiqiem Yusuffem. Aż 23 z 27 zwycięstw w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem. Obecnie zajmuje 2. miejsce w rankingu dywizji do 66 kilogramów UFC – wyprzedza go tylko Movsar Evloev oraz mistrz, Volkanovski.

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Quairon
Quairon

Bellator
Featherweight

4,121 komentarzy 8,770 polubień

Z drugiej strony mało brakowało a Diego sam by był ubity w tej walce więc ta pewność siebie po walce trochę na wyrost, nie mniej zacny skalp i sposób w jaki Diego to skończył :redford:

Odpowiedz polub

Avatar of Raven
Raven

UFC
Bantamweight

8,224 komentarzy 34,276 polubień

Faktycznie, to zachowanie Silvy po walce - frajerskie. Ma kolo szczęście, że go tam powstrzymali i wyszło mu raczej pacnięcie niż uderzenie, bo Danka jest wyczulony na takie zagrania i mógłby go zaprosić do wypierdalania z UFC.

Odpowiedz 5 polubień

Avatar of alww
alww

UFC
Middleweight

12,147 komentarzy 67,914 polubień

Z drugiej strony mało brakowało a Diego sam by był ubity w tej walce więc ta pewność siebie po walce trochę na wyrost, nie mniej zacny skalp i sposób w jaki Diego to skończył :redford:

Nie było takiego momentu :fjedzia: kilka czyściochów zebrał ale nie był zagrożony w przeciwieństwie do Silvy który był zagrożony zarówno w 1 jak i w 2 rd.

Diego ma łeb z betonu.

Faktycznie, to zachowanie Silvy po walce - frajerskie. Ma kolo szczęście, że go tam powstrzymali i wyszło mu raczej pacnięcie niż uderzenie, bo Danka jest wyczulony na takie zagrania i mógłby go zaprosić do wypierdalania z UFC.

I dobrze Dana by zrobił, gość od początku zachowywał się jak zwykły zjeb, od zapowiadania przez Buffera aż do zejścia do szatni.

Odpowiedz 2 polubień

click to expand...