Wyniki i relacja po przejściu.

W kategorii piórkowej nastąpiła zmiana mistrza. Conor McGregor w błyskawiczny i niepodważalny sposób pokonał Jose Aldo. Już w pierwszej wymianie Irlandczyk trafił piekielnie szybkim, ale i piekielnie mocnym, sierpowym, który powalił Brazylijczyka na ziemię, pozbawiając go przytomności! Zegar odmierzający czas zatrzymał się na trzynastej sekundzie, tym samym było to jedno z najszybszych skończeń w historii UFC i walk o pas mistrzowski!

Luke Rockhold we wspaniałym stylu odebrał tytuł Chrisowi Weidmanowi. Walka rozpoczęła się na korzyść mistrza, który wykorzystując klincz pod siatką dostał się za plecy rywala. Rockhold zdołał jednak strząsnąć przeciwnika i kontynuować walkę, która mimo chwil parteru w większej części toczyła się w klinczu. Kolejna odsłona była zupełnie inna. Zawodnicy toczyli zażarty bój na pełnym dystansie, w którym brylował zawodnik AKA – mocno obijał on Weidmana kopnięciami na korpus. Swoje momenty miał również i Chris, który trafiał prostymi, ale i również odgryzał się kopiąc na tułów. W trzeciej odsłonie wydawało się, że pretendent zaczyna opadać z sił, co mistrz wykorzysta do podkreślenia swojej przewagi. Weidman popełnił jednak błąd, zaatakował kopnięciem po obrocie, które Rockhold skontrował obaleniem. Luke bardzo szybko dostał się do dosiadu, skąd kompletnie rozbił aktualnego jeszcze mistrza wyprowadzając nawałnicę ciosów do momentu kończącego rundę gongu. Warto dodać, iż sędzia ringowy, Herb Dean, mógł przerwać kanonadę ciosów Rockholda i nikt nie miałby o to pretensji. Kiedy walka wkroczyła do czwartej odsłony idący po pas Luke bardzo szybko przeniósł pojedynek do parteru, tam zdobył półgardę i ciosami zakończył pojedynek. Tym razem Dean nie wahał się z reakcją.

W jednej z ciekawszych walk gali, Yoel Romero zwyciężył na punkty Ronaldo Souzę. Przez pierwsze minuty pojedynek toczył się ślimaczym tempem, by w jednej sekundzie znaleźć się na skraju przerwania. Romero po wysokim kopnięciu zaatakował backfistem po obrocie, którym prawie znokautował Souzę. Kontynuując atak na ziemi Kubańczyk zadał rywalowi masę obrażeń potężnymi sierpowymi, w zasadzie „Jacare” przetrwał wyłącznie dzięki mocnej szczęce. Druga odsłona była bardzo spokojna, Yoel w swoim stylu krążył w okół oponenta, lecz nie zadawał zbyt wiele ciosów. Brazylijczyk był wyraźnie aktywniejszy, zainicjował nawet obalenie – lecz to, w wyniku uchwycenia siatki przez rywala nie przyniosło rezultatu, gdyż sędzia ringowy podniósł walkę do stójki. W trzeciej odsłonie obaj fighterzy wyraźnie przyspieszyli, Souza znalazł nawet drogę do szczęki rywala zmuszając go do defensywy pod siatką, i wykorzystując sytuację do przeniesienia walki do parteru. Nie zdołał on jednak zakończyć pojedynku przed czasem i o werdykcie – nie bez sporu – zadecydowali sędziowie.

Demian Maia w pełni zdominował Gunnara Nelsona, i po trzech rundach wygrał na kartach punktowych. W zasadzie Nelson stawił jako taki opór wyłącznie na początku starcia, gdzie w długiej zapaśniczej grze bronił się przed znalezieniem się na plecach. W końcu jednak Brazylijczyk zdołał przenieść walkę na ziemię, a tam w pełni dominował, zadając ciosy oraz zagrażając duszeniem – oraz balachą pod sam koniec odsłony. Kolejne pięciominutówki Maia rozgrywał od początku do końca, nie dając Islandczykowi najmniejszych szans na odwrócenie losów pojedynku.

Po upływie regulaminowego czasu walki Max Holloway  okazał się być lepszym od Jeremy’ego Stephensa. Holloway kontrolował przebieg starcia w dwóch pierwszych, raczej zachowawczych odsłonach, wyszedł również zwycięsko z ostatniej, najbardziej dynamicznej rundy. Max trafiał prawym sierpowym, bronił również wszystkich obaleń jakich próbował Stephens. W ostatniej rundzie, gdy obaj zawodnicy podkręcili tempo, sam zainicjował sprowadzenie i (bezskutecznie) próbował poddać rywala. Po piętnastu minutach sędziowie zgodnie przyznali mu zwycięstwo.

Ciężką walkę miał Urijah Faber, który ostatecznie zwyciężył jednogłośną decyzją sędziowską z Frankie Saenzem. Choć Faber wygrał tę konfrontację, to Saenz tanio skóry nie sprzedał. Zapaśnik z Arizony zbierał ciosy na twarz i był obalany, a w drugiej rundzie wyłapał nawet latające kolano. Jednak pomimo tego, trzymał się twardo aż do końca pojedynku. Urijah znany z żelaznej kondycji, zadziwiająco szybko (jak na niego) spuścił z tonu i to otwarło furtkę Frankiemu, który zaliczył kilka sukcesów zapaśniczych i bokserskich. Nie mniej całościowo to Faber był lepszym zawodnikiem i mimo spuchnięcia obalał, a jego kickboxing był na o wiele wyższym poziomie.

Tecia Torres bez najmniejszych problemów wypunktowała na pełnym dystansie Jocelyn Jones-Lybarger. Zawodniczka o pseudonimie „Tiny Tornado” była zwinniejsza i szybsza na nogach, co przekładało się na ilość zadawanych ciosów. W trzeciej rundzie Tecia zapracowała na swoją ksywkę i furią ciosów zaatakowała Jocelyn. Obijała ją zza dystansu oraz z klinczu. Udowodniła, że jest lepszą zawodniczką. Jeśli nie przegra kolejnej walki, to może być przyszłą pretendentką do tytułu dla Joanny Jędrzejczyk lub Claudii Gadelhy (w zależności która z nich wygra w rewanżu).

Warlley Alves swoją firmową gilotyną poddał Colby’ego Covingtona. Amerykanin starał się obalić Brazylijczyka, ale ten szybko złapał za jego szyję i wskoczył na Colby’ego do gilotyny. Błędem Covingtona było to, że wyprostował się mając uwieszonego na sobie Alvesa. To sprawiło, że Warlley poprawił uchwyt i już nie puścił go aż do interwencji sędziego. Colby starał się jeszcze ratować sytuację slamem, ale nic mu to nie dało i musiał odklepać technikę.

Niespodziewanie zawodnikiem nokautującym okazał się Leonadro Santos, który prawym prostym najpierw zamroczył Kevina Lee, a później dobił ciosami w parterze. Leo wcześniej obalił Kevina i znalazł się za jego plecami, ale Kevin uciekł z tej zagrożonej pozycji, by chwilę później dać się znokautować.

Magomed Mustafaev już na początku pierwszej rundy wyprowadził potężne kopnięcie na wątrobę, które zraniło Joego Proctora. Amerykanin wycofał się pod siatkę, jednak tam został zdemolowany kolanami po których już nie wstał. Niejednogłośną decyzją zakończył się bój Johna Makdessiego z Yancym Medeirosem. Walka była bardzo wyrównana, jednak bardziej agresywny i aktywny był Makdessi. Sędziowie zadecydowali jednak, że decyzja pójdzie na konto Yancy’ego. Court McGee w walce z Marciem Alexandrem Jr., ugrał jednogłośną decyzję sędziowską na swoje konto.

Pojedynki mistrzowskie (PPV)

145 lbs: Conor McGregor pok. Jose Aldo przez KO (sierpowy), runda 1., 0:13.
185 lbs: Luke Rockhold pok. Chrisa Weidmana przez TKO (uderzenia w parterze), runda 4., 3:12.

Główna karta (PPV)

185 lbs: Yoel Romero pok. Ronaldo Souzę przez niejednogłośną decyzję (29-27, 29-28, 28-29).
170 lbs: Demian Maia vs. Gunnara Nelsona przez jednogłośną decyzję (2x 30-25, 30-26).
145 lbs: Max Holloway vs. Jeremy’ego Stephensa przez jednogłośną decyzję (2x 30-27, 29-28).

Karta wstępna (FOX Sports 1)

135 lbs: Urijah Faber pok. Frankiego Saenza przez jednogłośną decyzję (2x 29-28, 30-27).
115 lbs: Tecia Torres pok. Jocelyn Jones-Lybarger przez jednogłośną decyzję (3x 30-27).
170 lbs: Warlley Alves pok. Colby’ego Covingtona przez poddanie (gilotyna), runda 1., 1:26.
155 lbs: Leonardo Santos pok. Kevina Lee przez TKO (ciosy), runda 1., 3:26.

Karta wstępna (FightPass)

155 lbs: Magomed Mustafaev pok. Joego Proctora przez TKO (ciosy), runda 1., 1:54.
155 lbs: Yancy Medeiros pok. Johna Makdessiego przez niejednogłośną decyzję (2x 29-28, 28-29).
170 lbs: Court McGee pok. Marcia Alexandra Jr. przez jednogłośną decyzję (2x 29-28, 30-27).

938 KOMENTARZE

  1. jak Aldo bedzie obalal od razu to smiechne

    Tak powinien robić, w końcu w MMA przede wszystkim chodzi o wykorzystywanie luk u rywala, gdy samemu jest się w danej płaszczyźnie lepszym. Nawet, gdy jest się bazowo kimś skrajnym do takiego gameplanu.

  2. Karta główna ma taką rozpiskę, że ciężko uwierzyć, że ktoś nie wypadł, a i na wstępną nie ma co narzekać.

  3. Jedna bułka kajzerka i Aldo leży.

    A tak się śpieszę do domu na galę, relaks i pi*da. 🙂

    Przed galą jeszcze zabaw się z twoją Księżniczką, Aziz.

  4. Wwracam podpity a dziewczyna fightpassa włącza! Conor wygra!

    Mówisz że zamiast sportowy tryb życia jest ''Sportowy tryb picia '' :beer:

  5. Rockhold vs Weidman to walka na którą tak bardzo czekam. Mam nadzieję na efektowne 5 rund. Krasnale są mi obojętni.

  6. Na pewno nie na Calderwood? :crazy:

    Na nikogo, bo stawiam tylko jak mam 100% pewności, a tutaj 50 na 50 haha nie jestem debilem :))) a może jestem, ale nie gram haha

  7. Zeby wstac na main eventy to trzebaby tako 4.30 budzik nastawic, bedzie ok? Podpowiedzcie

    Żeby tylko na main eventy to wystarczy na 5:20.

  8. Zeby wstac na main eventy to trzebaby tako 4.30 budzik nastawic, bedzie ok? Podpowiedzcie

    Wstydź wstawać przy takiej gali dopiero na MEty. Ja bym nawet nie potrafił zasnąć.

  9. Wstydź wstawać przy takiej gali dopiero na MEty. Ja bym nawet nie potrafił zasnąć.

    Dzisiaj spia tylko dzieci i janusze :lol:.

  10. Serwery się palooooo!

    Zapomniałem napisać

    2 miechy przerwy w przypadku wygranej Aldo @jp78

    2 miechy przerwy w przypadku wygranej Aldo @Dzieciak

    2 tygodnie przerwy w przypadku wygranej Aldo @halibut

    Sygnaturka na miesiąc w przypadku wygranej Aldo @Orest

    Piszcie tu, czy się zgadzacie w moim przypadku przerwa się kumuluje. Do zobaczenia jutro, bo ja ogladam galę z odtworzenia.

    #redpantynight #EIREEE #Ihaaaaaaa

  11. Dobry prezent urodzinowy od UFC dostałem dzisiaj 🙂

    Do zobaczenia później, ale będzie teraz ciężko zasnąć po gali bokserskiej z Londynu.

  12. Idę delikatnie nogi wyciągnąć ale przed 4 melduję się zwarty i gotowy! Gala w Londynie i walka Joshuy mnie trochę podkręciła ale 3 nocka zarwana to muszę jakoś zadbać o regenerację:wink: miłego oglądania karty wstępnej panowie!

  13. Nie ogarniam co mają w głowie zawodnicy, którzy ogłuszonego zawodnika 40 sekund przed końcem rundy chcą sprowadzić.

  14. Panowie czujecie ten klimat? za kilka godzin to forum już nigdy nie będzie takie samo pod względem podziału na fanów i antyfanów Conora i Aldo. Myśle że można zacząć odliczanie niczym końcowe 10 sekund w sylwestra na Polsacie.

  15. Sherdog Scores

    Jordan Breen scores 30-27 Makdessi

    Chris Nelson scores 30-28 Makdessi

    Jeff Sherwood scores 30-27 Makdessi

  16. To nie my punktujemy. Mają prawo, daje im się szanse nie rozwiązując walki w czasie to taki chuj 😉 Dobrze, że Yancy wygrał, więcej kolorytu w dywizji.

  17. To nie my punktujemy. Mają prawo, daje im się szanse nie rozwiązując walki w czasie to taki chuj 😉 Dobrze, że Yancy wygrał, więcej kolorytu w dywizji.

    I tak ostatecznie Kowboj pozbawi ich wszystkich głowy.

  18. Ok dołączam do Was panowie, mam zapas niezdrowej żywności na całą noc i możemy startować. Przegapiłem coś ciekawego? 😀

  19. Ok dołączam do Was panowie, mam zapas niezdrowej żywności na całą noc i możemy startować. Przegapiłem coś ciekawego? 😀

    Zbanowali mnie to przegapiles i Rusek ladne tko zrobil to ten co Hallmana pokonał 😛

  20. Ok dołączam do Was panowie, mam zapas niezdrowej żywności na całą noc i możemy startować. Przegapiłem coś ciekawego? 😀

    W sumie to tylko walka Dagestańczyka była ciekawa.

  21. Macie przeje… za bana plyty głowne macie spalone hehe 😛 Grzechu wiem żę to ty pamietaj co pisałem 😛

    :wink::lol::lol:

  22. Ej Kevin Lee to ten muzin, który wiecznie sapie na twitterze, gada kogo by nie rozjebal i jaki on nie jest zajebisty, a tak naprawdę to jest jeszcze noname'em i wszystkich wkurwia? 🙂

  23. Ej Kevin Lee to ten muzin, który wiecznie sapie na twitterze, gada kogo by nie rozjebal i jaki on nie jest zajebisty, a tak naprawdę to jest jeszcze noname'em i wszystkich wkurwia? 🙂

    Tak, obecnie na cel wziął sobie Northcutta.

  24. Tak, obecnie na cel wziął sobie Northcutta.

    Właśnie coś tak kojarzyłem. Strasznie przykry typ, oby zebrał dziś wjeb 😀

  25. Coś fantastycznego.

    Northcutt pewnie by się uśmiechnął szyderczo, ale już dawno po dobranocce i pewnie śpi.

  26. Brazole coś dzisiaj w formie. :boystop:

    Poza 'Lyoto', ale miejmy nadzieję, że Maia, Jacare i Aldo podtrzymają passę.

  27. Serwery się palooooo!

    Zapomniałem napisać

    2 miechy przerwy w przypadku wygranej Aldo @jp78

    2 miechy przerwy w przypadku wygranej Aldo @Dzieciak

    2 tygodnie przerwy w przypadku wygranej Aldo @halibut

    Sygnaturka na miesiąc w przypadku wygranej Aldo @Orest

    Piszcie tu, czy się zgadzacie w moim przypadku przerwa się kumuluje. Do zobaczenia jutro, bo ja ogladam galę z odtworzenia.

    #redpantynight #EIREEE #Ihaaaaaaa

    Jasne, że sie zgadzam. Aldo rozjebie dziś nak Filipek na WBS:lol:

  28. Panowie, wróciłem dopiero z eventu. Jak się do tej pory gala prezentuje jeśli chodzi o poziom walk i emocje?

    Całkiem fajnie, teraz dopiero pipy przymuliły

  29. Jasne, że sie zgadzam. Aldo rozjebie dziś nak Filipek na WBS:lol:

    Tak jak kibicowałem Filipkowi, tak samo mocno kibicuję Weidmanowi.

    #teamFilipek #teamWeidman

  30. Kurwa te materiały są tak jednostronne, że aż się rzygać chce. Wygląda na nich jakby Conor był wieloletnim mistrzem i dostał jakiegoś noname'a debiutanta z Brazylii. Mam nadzieję, że Aldo rozkurwi i potem rzuci paskiem w japę Dany 😀 Metaforycznie lub dosłownie 🙂

  31. Wkurwiają mnie te materiały. "The Notorious One"…

    Rzygać się chce.

    BTW – założyłem fan klub Teci Torres :fly:

  32. Faber chyba wygrał, głównie tym podłączeniem Saenza. Ale Frankie pokazał mega serce i twardą japę.

  33. Gala galą, a Sage właśnie po :star wars:.

    Jego tata siedzi pewnie na fotelu obok.

    Czas przerzucić się na kanapę i tv!

  34. Holloway ma przed sobą niewdzięczne zadanie. Do wygrania w sumie nic,  a w razie wtopy sporo do stracenia.

  35. Wstałem po raz 3! Maraton 3-dniowy zaliczony!:lol: na budzik prawie sprężynkę jebłem z wyra tak się zerwałem:lol:dawaj Max! Przyszły mistrz jak już Conor przejdzie do lekkiej a Aldo zakończy karierę albo też do lekkiej ucieknie:crazy:

  36. Mógłby ktoś wyjaśnić, czemu przykładają lód zawodnikom akurat do klatki piersiowej podczas przerwy? Na co to wpływa?

  37. Wiecie co? Wydaje mi sie że ten McGregor to jednak przegra, na wazeniu widac bylo strach w oczach… Aldo sie dobrze bawi tymi jego "mindgames" 😀

  38. Siema wszystkim !

    Czytałem, obserwowałem, aż przy tak niezwykłej gali postanowiłem założyć konto.

    Pewnie będę tutaj w mniejszości ale najbardziej czekam na walkę Souza vs Romero #SajkoJacare

  39. Mógłby ktoś wyjaśnić, czemu przykładają lód zawodnikom akurat do klatki piersiowej podczas przerwy? Na co to wpływa?

    Może zwalnia pompę,  cholera wie…

  40. Max to ogarnął, szkoda tylko, że skoro Edgar jest w kolejce to Hollaway albo musi walczyć albo czekać chuj wie ile.

  41. Max chyba zauważył, że przy 6 zwycięstwach(nie licząc tego) z rzędu coś jest nie tak i ts powinien być nieco bliżej .

  42. Walka Maxa do dupy, tylko końcówka fajna.

    Jeszcze tylko jeden średni pojedynek i zaczną się naprawdę konkretne walki.

  43. Nie narzekać nudy nie było a nie każda walka musi wyglądać jak Barboza-Ferguson:wink: tzn chciałbym też żeby tak wyglądała ale tak nie jest:crazy: Max-Edgar będzie w przyszłym roku:wink:

  44. Walka nie zachwyciła ale Max zrobił co miał zrobić, bez większych szkód dla siebie. Spodziewałem się więcej fajerwerków no ale te POWINNY zacząć się  na 3 walki przed końcem.

  45. Na razie tańce z Conorem, na chuj się Nelsonowi przydają 😆

    Dokładnie to chciałem napisać 😀 zamiast sie przygotować to wolał stepować na plaży z Conorem.

  46. Maia go dosłownie ZNISZCZYŁ, jak profesor. Dziadzio doczołga się jeszcze do TSa. Tym bardziej, że ma sporo paliwa w baku jak na swoje lata.

  47. Dawno nie widziałem takiego gwaltu w parterze. Szczerze to nawet dawalem odrobine wieksze szanse Gunnarowi, sadzilem ze Maia sie juz skonczyl i Islandczyk wydrze zwyciestwo.

  48. Obecny na pokładzie.

    Maia to niesamowity magik w swoim fachu, nawet Nelson ktory na glebie nie jest amatorem został zjedzony i wypluty.

  49. Całkowita dominacja, ciekawa walka ale troche żałuje, że wstałem o 3:55. Mogłem spokojnie do 5.20 spać 🙁

  50. Ło kurwa ale dominacja w parterze:o o:a przecież Gunnar też nie jest gapa. Szkoda że Maia taki dziadek już:sad:

  51. Mam nadzieję, że nikt tego nie zgłosi, bo właśnie doszło do gwałtu na Nelsonie!

    Maia przekot! Idzie po pas!

    30-26,30-25,30-25! Grubo!

  52. Propsy dla Mai za angielski, myślałem, że wszyscy Brazole potrafią tylko "man, i train hard, thanks god, dana, lorenzo"

  53. Pięknie 🙂 Najpierw Lobov, teraz Gunnar, jeszcze tylko do szczęścia brakuje porażki Conora. SBG sucks!

  54. Mam nadzieję, że nikt tego nie zgłosi, bo właśnie doszło do gwałtu na Nelsonie!

    Maia przekot! Idzie po pas!

    30-26,30-25,30-25! Grubo!

    Po pas? Nie fantazjuj:crazy:

  55. Ło kurwa ale dominacja w parterze:o o:a przecież Gunnar też nie jest gapa. Szkoda że Maia taki dziadek już:sad:

    Widziałeś kiedyś Maie w lepszej formie? Przecież to co pokazuje teraz to mistrzostwo świata!

  56. Fenomenalnie to zrobil. Gdyby tak jeszcze mial troche wiekszy ciag do szukania skonczen, ale wowczas nie bylby zapewne taki skuteczny. Brazylia dzis rzadzi i niech juz tak zostanie do samego konca. Koledzy Conora poki co nie tylko pokonani, ale wrecz upokorzeni.

  57. Pięknie 🙂 Najpierw Lobov, teraz Gunnar, jeszcze tylko do szczęścia brakuje porażki Conora. SBG sucks!

    Heh ja tam nawet płakał nie będę nad zarwana nocą jak Aldo uspi Conora ala Mamed B-)

  58. Widziałeś kiedyś Maie w lepszej formie? Przecież to co pokazuje teraz to mistrzostwo świata!

    w prawie kazdej walce pokazuje to samo, obalenie i kontrola

  59. Kurwa, teraz zaczynają się jeszcze większe emocje – muszę mniej czipsów żreć, bo mi pikawa w końcu siądzie 😀

  60. Pewnego poziomu Maia nie przeskoczy, co z resztą pokazał pojedynek z Rorym.

    Ale imo, pszczoła zrobił progres,  więc imo ma szansę dostać tittle shota

  61. Rory ma swietna stojke ,Gunnar nie mial

    No ale nie powiesz mi że taki Maia ma jakiekolwiek szanse z Conditem, Lawlerem, rewanzu z Rorym czy Hendrixem. Sądzę że Brown też by z nim wygrał.

    Zwyczajnie mocno obnażył Nelsona i bańka pękła.

  62. Ale imo, pszczoła zrobił progres,  więc imo ma szansę dostać tittle shota

    Szanse ma, ale z jakim skutkiem chyba sie zgodzimy.

  63. w prawie kazdej walce pokazuje to samo, obalenie i kontrola

    I totalna dominacja albo poddanie. Nawet przez sekundę nie był zagrożony. Styl robi walkę!

  64. Pewnego poziomu Maia nie przeskoczy, co z resztą pokazał pojedynek z Rorym.

    Okaże się. Zapamiętaj moje słowa 🙂

  65. War Jacare! Cykam się, ze go Romero fizycznością stłamsi.

    Aligator też jest kurewsko silny, więc jakiejś olbrzymiej przewagi sie nie zpodziewam.

  66. I totalna dominacja albo poddanie. Nawet przez sekundę nie był zagrożony. Styl robi walkę!

    taki juz jest Maia, jak obali to jest kontrola 100%, jak nie obali to jest lipa

    ale prawie zawsze obala

  67. Wreszcie 1 z 3ech main eventów! Walka mega ciekawa, w końcu do niej dochodzi. Sam nie wiem na kogo stawiać, ale chyba Aligator ze względu na większe doświadczenie i przekrojowość minimalnym faworytem.

  68. Aligator odzyskał vigor. Szkoda że Yoel przywalił chuja z płotem bo Jackare byłby z góry i byłoby ciekawie.

  69. Wstydź wstawać przy takiej gali dopiero na MEty. Ja bym nawet nie potrafił zasnąć.

    jakbys mial takie dziecko jak ja to potrafilbys zasnac w kazdej chwili;)

  70. Kurwa żołnierz Boga serio dzisiaj ma 84? :fly:

    Przecież ja myślę że on dzisiaj dobija do setki, skurwiel tak silny jest fizycznie że szał

  71. Bez względu na werdykt Aligator mnie zawiódł, mało agresywny. Mam wrażenie że miast obalać po cepach w 3 starciu mógł pruć dalej bo Yoel zebrał sporo pod płotem. Rozczarowujace szachy jak dla mnie.

  72. Haha mówiłem! Jacare wygrał dla mnie tylko 3 rundę. Ale walka słaba niestety:sad: czaili się jak czajniki bezprzewodowe:sad:Weidman ich by zjadł 2 naraz:wink:no właśnie WAR KRZYCHU!!!!!:evil:

  73. Jeeeeeeeest!!! Romero!!!!!!!! Choć Jacare tez bardzo lubię to zajebiscie ze wygrał Romero ! 😀

  74. haha skąd to 29-27 xd?

    10-8, 10-9, 9-10?

    Nie widzę w Yoelu zagrożenia dla mistrza, kimkolwiek by nie był. Nawet nie ma co myśleć też o tym żeby dopompował to cielsko na 5 rund.

  75. Jak dla mnie tez wynik mogl isc w dwie strony. Druga tak naprawde sporna. W pierwszej nokdaun, ciosy na glebie, Jacare nie zrobil nic, 1 cios zadany, balacha łatwo stłumiona przez Jacare. Jakby sie uparl to moze i nawet 10-8?

  76. Nie no bez jaj, co to za werdykt 29-27. Mam wrazenie ze za knock down dali mu 2 rundy od razu. Obiektywnie 1 romero 2 remis 3 jacare

  77. No dobra kupony ujebane to teraz się można delektować samym MMA! Lubię wszystkich 4 zawodników więc bardzo się z tego powodu cieszę że nie muszę wybierać wśród tych zajebistości 🙂

  78. Souza zawiódł, ale po tym co pokazał Romero, to będzie on żadnym zagrożeniem dla Krzycha/Luke'a.

  79. słabo jak dla mnie.. powinien być -1pkt dla Romero w 2 rundzie za trzymanie się siatki! a nawet jeśli nie, to Jacare w 2R zadał więcej ciosów znaczących..

  80. Jacare zjebał sprawę mając podłączonego Romero pod siatką na 2,5 min do końca i zamiast go lutować do końca w stójce to sprowadzał:facepalm: tym przejebał bo myślę że Romero by padł. Dobra jeszcze raz WAR KRZYCHU!!!:evil:

  81. No to Romero vs Weidman 😀

    Szkoda Jacare, mi tam sie walka ogolnie podobala  panowie czuli do siebie respekt, a ta mniejsza agresywnosc Jacare? panowie jesli bral ktos udzial w chociazby amatorskiej walce, bądź chociaż zwykłym sparingu na sali to pewnie wie, ze po takim zamroczeniu jakiego dokonal Yoel na Jacare potrafią odejsc wszystkie sily i chęci do agresji, dla mnie to zrozumiale ze przestal walczyc agresywanie w 2 i 3 rundzie.

    imo

    1 Romero

    2 remis

    3 Jacare

  82. Bez kontrowersji, nie rozumiem oburzenia. A Aligator może mieć pretensje tylko do siebie, że w 3 nie kończył tego w stójce.

  83. Nie no bez jaj, co to za werdykt 29-27. Mam wrazenie ze za knock down dali mu 2 rundy od razu. Obiektywnie 1 romero 2 remis 3 jacare

    W drugiej Romero więcej trafiał i za to dostał rundę,

  84. Ogólnie spodziewalem się duzooo lepszego widowiska po walce Romero vs. Jacare. Czuje spory niedosyt…

  85. Ja pierdzielę ale ciary przed tym pojedynkiem.

    WAR CHRIS WAR LUKE

    Dajcie dobrą walkę jakiej jeszcze świat nie widział!

  86. Bez kontrowersji, nie rozumiem oburzenia. A Aligator może mieć pretensje tylko do siebie, że w 3 nie kończył tego w stójce.

    Pełna zgoda, to samo napisałem wyżej. Kilka cepów wiecej i byłoby po zawodach.

  87. Jak Krzychu zjedzie Rockholda to w końcu będę zmuszony pochylic czoła przed nim – niestety:crazy: ale i tak #teamLuke

  88. Ten Romero to jeden wielki wałek. Najpierw stołki z Kenedy'm teraz te trzymanie siatki. Na szczęście w następnej walce zaliczy ciężkie ko.

  89. Wszyscy na mmarocks od kilku miechow marzyli o walce jacare vs weidman. Stanie sie inaczej. Romero vs weidman/rockhold. Jacare. Nie potrzebnie obalal. Powinien ubic romero. Ja sie ciesze z werdyktu. Lubie romero o czekam na walke o pas. Tylko ta jego kondycja. Tak jak abu ktory tez ma jebniecie. Czy jest mozliwe zeby taki romero mial kondycje na chociaz 3 rundy by nakurwiac lujami?…

  90. Ten Romero to jeden wielki wałek. Najpierw stołki z Kenedy'm teraz te trzymanie siatki. Na szczęście w następnej walce zaliczy ciężkie ko.

    Pamiętaj czyim on jest żołnierzem, jego dowódca na to nie pozwoli 😉

  91. Czemu Mameda nie ma w rankingu ? :/

    Mamed król lokalnego podwórka,  jak i większość naszych co widać ostatnio dość wyraźnie

  92. Popsy dla Luke za muze, ma ktoś tytuł bo z przed kilku lat mi się kojarzy.

    DMX – The Rain

    co-main będzie lepszy od maina, musi

  93. Lubie obu. Niech wygra lepszy. Chcialbym zobaczyc Mameda przy takim jacare romero weidmanie i rockholdzie. Nie wyobrazam sobie walki Mamed vs Machida a chcoalbym zobaczyc ale niestety. Moze Jotko cos ugra w top 10

  94. Lubie obu. Niech wygra lepszy. Chcialbym zobaczyc Mameda przy takim jacare romero weidmanie i rockholdzie. Nie wyobrazam sobie walki Mamed vs Machida a chcoalbym zobaczyc ale niestety. Moze Jotko cos ugra w top 10

    Jotko w top10? Lubię Krzycha, ale nie życz mu źle 🙂

  95. Też mam wrażenie że Krzysiu niestety ogarnie… Chociaż obym się mylił, Luke zasługuje na ten pas. Kurwa jaram się strasznie. Ja pierdolę to już się dzieje

  96. Ziomki nie spinajcie tak sie o tego Michala Materle bo to chujowe. Jak ojechal drwala (tak srednio) to go mieliscie za lion heart a po 31 sekund z Mamedem szydzicie. No kurwa.

  97. Co Luke powiedział po zbiciu piątek?

    że nie zbijają się już po gongu

    Co to była za decyzja Deana??

    zapytał obu czy podnieść chyba

    polecam na angielski przełączyć, bo tych polskich komentatorów nie mozna sluchac

  98. Kopy Rockholda robią robotę, jak dla mnie na razie 19:19.

    Kurwa Serra wygląda jak Joe Pesci i jest wzrostu Weidmana…. jak ten siedzi 🙂

  99. Remis, Rockhold to wygra, jeśli tak to będzie szło, Weidman się trochę zmęczył, po gilotynie i kopnięciach na korpus chyba

  100. Starał się gdzieś tam odpowiedzieć między ciosami, więc może dlatego nie przerwał, poza tym końcówka rundy a jak wiadomo – mistrzowie mają lepiej 😉

  101. Mi to wyglądało jakby Dean wszedł żeby przegrać ale akurat był gong 😀 Już chyba nawet machnął ręką że koniec xD

  102. Znowu dosiad i znowu blokowanie ciosów twarzą… Gratulacje dla Rockholda. W końcu ktoś się postawił Weidmanowi!!!

  103. Zajebiście. Dobry miły polski akcent, że Cipek dołożył do tego zwycięstwa swoją cegiełkę. A trollowaliscie że sparowal z nim bo mu się nie chciało wysilać:D

  104. Szacun Luke!!!sparingi z cipkiem zrobily swoje!!:D

    Bez zbednego pierdolenia: Rockhold-Romero; Jacare-Weidman. Chociaz Belfort tez sie bd o swoje dopominal

  105. W Murice pewnie żałoba do odwołania. Od rednecków z zachodniego po rednecków ze wschodniego/

    Ale forma Luka, ładnie Materla go musiał dojeżdżać na treningach.

  106. Tera Luke tyle hajsu zarobi że będzie mógł rozpierdalac te iphony dla własnej sadystycznej przyjemności haha

  107. Myślę że odzyska pas

    Chuja prawda, Weidman oprócz dociskania minuty pierwszej rundy do siatki nie istniał w tej walce

  108. To w jaki sposób zrobił to Luke, poezja :dance::dance::dance::dance::dance::dance::dance::bayan::bayan::bayan::bayan::tease::tease::tease::tease::tease::tease::tease::yahoo::yahoo::yahoo::yahoo::yahoo::yahoo::bye::bye::bye::bye::bye::star wars::star wars::star wars::star wars::star wars::star wars::star wars::applause::applause::applause::applause:

  109. Ale Krzysiu też dobrze zawalczył, twardy gość.

    Dobrze. Całe 2,5 minuty pierwszej rundy. Jak na mistrza szapo ba.

  110. Cytując klasyka, zrobił mu dziecko, no cóż. Powodzenia Krzychu pozbieraj się, ale nie widzę Cię w rewanżu z Lukem

  111. Brawo Luke. Jeszcze Cain odzyskabpas i 3 mistrzow ufc w AKA. Szkoda chrisa troche. W koncu zszokowal swiat MMA pokonujac Andersona i dojebal Vitorowi. xd

  112. Totalna deklasacja!

    Szkoda Weidmana.

    Nie wierzyłem w Luka, bije się w piers, co za gośc!!!

    Wygrał lepszy, co za walka i emocje. Łoo.

  113. Szczerze to na ten moment chyba nikt do Rockholda nie ma podjazdu… Romero dostanie TSa ale ma szanse tylko na jakiegoś luja w pierwszej minucie, potem do widzenia

  114. Kurwa żałoba:sad: Krzysiu teraz pewnie z Jacare ale jestem załamany:sad: Luke kawał skurwysyna ale Krzychu zapłacił za tą z chuja wziętą obrotówkę po chuj to mu było?:sad::cry:

  115. Obstawiłem dokładnie TKO w czwartej rundzie. Czekałem na taką dominację papierowego mistrza i byłem pewien, że tak się to skończy. Pewnie ubędzie nam fanów Chrisa Wieśniaka.

  116. Miodny gwałt, bańka na pającującym, łamiacym piszczele Silvie pekła, do tego Machida emeryt i Belfort bez soku:lol:

  117. @baju, mówiłem Ci, żebyś nie dzielił skóry na niedźwiedziu 😆  Dzisiaj Rockhold utarł nosa wielu niedowiarkom :bayan:

    Brawo LUKE! #newChamp

  118. Szczerze to na ten moment chyba nikt do Rockholda nie ma podjazdu… Romero dostanie TSa ale ma szanse tylko na jakiegoś luja w pierwszej minucie, potem do widzenia

    Jak nikt? Cipek mówił, że dawał radę.

  119. Ja pierdole przez jeden błąd, przegrał

    Co Ty pieprzysz? Weidman dostał wpierdol życia. Herb mu nawet podarował kolejną rundę. Walka powinna być skończona wcześniej. Jaki jeden błąd?

  120. Kurwa za niedługo 3 pasy w AKA ja pierdole!!

    Jeszcze Khabib zdobędzie….

    Hahha, nope, knee injury forever 😉

  121. Romero jak nie wyczaruje czegoś nadzwyczajnego w stójce jak Belfort,  to jest niestety bez większych szans z Rockholdem

  122. Weidman – Jacare, będzie się działo

    Aligator to wygra, stawiałem tak hipotetycznie i przed dzisiejszym gwałtem na Krzysiu.

  123. Jakiego kurwa papierowego mistrza? Jebnij się w ten pusty łeb

    No może trochę poleciał, papierowy to za mocne słowo, ale na tle innych mistrzów oprócz z WW moim zdaniem Chris był słabym mistrzem, nie licząc kontuzji pająka dwie obrony z Machida na punkty ledwo co i ze starym impotentem nieistniejącym bez trt Belfortem.

  124. Co Ty pieprzysz? Weidman dostał wpierdol życia. Herb mu nawet podarował kolejną rundę. Walka powinna być skończona wcześniej. Jaki jeden błąd?

    gdyby nie ta obrotowka z dupy nie bylo by dosiadu i tych lokci ,

  125. Dziś nic praktycznie nie trafiam.

    Zaraz się okaże, że jeszcze Rudy wygra…:o o:

    Nie bój nic, rudy złapie w pizde jak Krzysio.

  126. Aligator to wygra, stawiałem tak hipotetycznie i przed dzisiejszym gwałtem na Krzysiu.

    wygra na luzie ma lepsza stojke weidman tylko zpasy

  127. Co za kretyni pieprzą o papierowym mistrzu? Cioty pieprzone… Pokonał tylu dobrych zawodników a ktoś pierdoli o jakimś papierowym mistrzu jebnijta się w te puste łby! Krzychu ostro rozbity i pocięty:sad:

  128. Teraz war Aldo, udowodnij to czego nie musiałbyś udowadniać, gdyby nie pierdolenie McGregora i włazidupstwo Dany.

  129. O widzę, że kogoś boli dupa 😆

    nie ,ale jestem obiektywny ,pierdolenie o papierowym mistrzu to przesada

    rokhold wygral 1 runde i wygywal 3 do momentu tej obrotowki wiec jaka deklasacja?

  130. Jakiego kurwa papierowego mistrza? Jebnij się w ten pusty łeb

    Co za merytoryczna wypowiedź 🙂 Prześledź sobie moje poprzednie wpisy o Weidmanie to będziesz widział skąd takie zdanie.

  131. Kurde jak go w 3 w dosiadzie napierdzielał to aż mnie roztrzęsło, że Herb nie kończy :lol:, na szczęście Luke poprawił w 4:boss:

  132. Cokolwiek się stanie w tej walce, czeka nas na forum shitstorm stulecia. A ja akurat nie mam popcornu…

  133. Co to kurna za szopka? Dali Conorowi na wejście chyba 2 razy więcej czasu niż innym żeby dobie popajacował w klatce 😀

  134. nie ,ale jestem obiektywny ,pierdolenie o papierowym mistrzu to przesada

    rokhold wygral 1 runde i wygywal 3 do momentu tej obrotowki wiec jaka deklasacja?

    Zdaje sie że ogladałeś inną walkę. Rozumiem że dla ciebie te 2 obalnia po których Luke wstał w 10 sek dały my wygrane rundy. W stójce zbierał krzys jak amator, kilka kickow też no i knockdown… Ale ogladałeś co innego, wiec rozumiem ze nie widziałes.

  135. Materla jechał z Lukiem, a Mamed szybciutko skończył Materle. To kto jest prawdziwym undisputed mistrzem? Mamed jest najlepszy!

  136. gdzie to widziales?:o o:

    Papierowy, bo jakby Anderson nie przesadził to by go złożył w 1 walce, Krzysio był bezradny. Druga walka złamany piszczel tez na swój wydzwięk. Machida? Kolejne starcai pokazały ze to juz nie ten sam zawodnik, chociaz walke z krzysiem dał bardzo dobrą. Belforta z kondycja na 3min bez soku nie komentuje. Zwyczajnie trafił się teraz młody kot który miał wszystkie narzędzia do wygranej , był wiekszy, nie odstawał grapplingowo a w stójce był lepszy…do tego wyrahowany no i wpierdol dla Krzysia

  137. Dobra, będę pierwszym hejterem, który to powie. Brawo Conor, najwyraźniej trashtalk złamał Aldo, wyszedł spięty jak sraka. Piękny cios, mamy nowego mistrza.

    @baju jestem pierwszy 😀

  138. Nawet Irlandczycy są w szoku! Pięknie mu wszedł ten cios!

    Conor-Edgar to będzie to! Jeszcze Asia-gadelha w co-main evencie i mamy największą galę w europie!

  139. Edgar bedzie #FutureChamp

    Btw psychofani McGregora, nie trudźcie się z nawracaniem mnie na swoją sektę – i tak wszyscy fani poza Bajem i Masta Blasta sa ignorowani :*

  140. 1. Aldo nie byl soba.

    2. Nie wstawal z kanapy.

    3. WALKA SPRZEDANA.

    4. Lucky punch.

    5. Wynik bylby inny gdyby…(tu wstawic, nawet najbardziej abstrakcyjny pomysl)

    6. Rewanz bedzie inny.

    7. Frankie i tak rozjebie Conora.

    Korzystajcie.

  141. A miałem się kłaść spać ,teraz nie zasnę dopóki go Edgar nie zajebie.

    Tyle czekania i załamka 🙁

  142. Kurwa co jak co, ale Aldo wyglądał, jakby się osrał :D, i nie lubię tego Rudego chujka, ale co poradzić wygrał i to bezapelacyjnie.

  143. Ależ Aldo ma teraz zniszczoną psychę, no chyba że Danka to wszystko ustawil sowitą wypłatą. Rewanż UFC 200 – Holm vs Rousey, McGregor vs Aldo, Rockhold vs. Weidman i 2,5 MILIONA PPV

  144. pierwsze graty dla RUCKHOLDA 

    spodziewałem się zwycięsywa Chrisa

    2 YOEL wygrał ciesze się 

    3 What Conor mistrzem

    szkoda Aldo

    Conor wygrał był lepszy to fakt ale i tak nie lubię tego szympansa

    ale nie ma co ujmować w walce potwierdził swoje słowa

    teraz czekam na ROBBIEGO L

  145. @Dzieciak

    Prosiłeś mnie o merytoryczne wytłumaczenie dlaczego Aldo się ma osrać. Myślę że 13 sekund znaczą więcej niż moje merytoryczne uzasadnienia

  146. już tam chuj w zwycięzce ale przesada żeby 2 najwazniejsze walki i w PL i w USA skończyły się w mniej niż minute razem 😆

  147. Noc nowych mistrzów! Ja jebie co za walki o pas! Rewanż jak nic mówiłem że Edgara wydygają:lol: psycha złamana brazol nawet przez sek nie chciał spojrzeć w oczy Conorowi. Czyli psychicznie jednak złamany! 2 sprawa precyzja bije siłę!:bomb:

  148. Teraz to się zacznie szopka 😀 Edgar zrób coś! A tak to szczerze to gratulacje dla Conora. Myślałem, że Mamed zniszczył Cipka, a Conor zrobił to 2 razy szybciej…

  149. Nie no coz za rok… Cain, Ronda, Weidman, Jones (to ze swojej winy), Aldo… prawie wszyscy mistrzowie tracą tytuły WOW

  150. Teraz UFC wskakuje na nowy poziom marketingu, oglądalności i emocji w pojedynkach mistrzowskich o to chodzi! @Jakub Bijan pomysł na artykuł co będzie się działo w niedługim czasie.

  151. Teraz to się zacznie szopka 😀

    Pomyśl co będzie na cohones. Jakieś baje, masty blasty i bronsony, w każdym temacie będą wylewać swoje orgazmy.

  152. Nawet Irlandczycy są w szoku! Pięknie mu wszedł ten cios!

    Conor-Edgar to będzie to! Jeszcze Asia-gadelha w co-main evencie i mamy największą galę w europie!

    Na stadionie w Dublinie.

  153. Walka Michala i Mameda pozostawila niedosyt…. Teraz tak mocno promowana walkab 13 sek… Chujowo. A mogly byc piekne rundy

  154. Co za rok… Cain, Ronda, Weidman, Jones (to ze swojej winy), Aldo… prawie wszyscy mistrzowie tracą tytuły WOW

    Zapomniałeś o Cipku :/

  155. MOWILEM WAM ZE ALDO BEDZIE ZJECHANY PSYCHICZNIE JAK KLICZKO PRZED FURYM…

    Tu wiekszosc na forum uwaza ze gra psychologiczna przed walką nie istnieje i to tylko aktorzenie jak w wwe.

  156. Jak nie lubię tego Rudofila to trzeba jednak z bólem serca kuerwa przyznać, że to jest zawodnik innego wymiaru. Niepojęte jest to ile on w siebie zainwestował, jak olbrzymią presję psychiczną wytwarza. Coś czego w tym sporcie nigdy nie było. Whole new kurwa level.

    Do tej pory był w roli łowcy polującego na pas, ciekawe jak to będzie wyglądało gdy to on będzie patrzył na wszystkich z góry. Ciekawe czy tego spokojnego Edgara też zajedzie psychicznie.

  157. @Dzieciak

    Prosiłeś mnie o merytoryczne wytłumaczenie dlaczego Aldo się ma osrać. Myślę że 13 sekund znaczą więcej niż moje merytoryczne uzasadnienia

    Dorabianie złośliwe ideologii. Ileż to razy jeden cios ustawiał walkę. Trafił i tyle, nikt nie wie jakby było gdyby nie trafił.

  158. Jesli Holm dostanie w kolejnej walce Tate – wtedy Conor z Edgarem. Analogicznie jeśli Holm z Rondą rewanż to Conor z Aldo. W tym wszystkim najbardziej szkoda Frankiego, bo może się nigdy nie doczekać 🙁

  159. psycha złamana brazol nawet przez sek nie chciał spojrzeć w oczy Conorowi. Czyli psychicznie jednak złamany!

    Dowód z dupy. Aldo we wszystkich pojedynkach unika wzroku swoich przeciwników.

  160. Trzeba mu przyznać, że gość jest niesamowity. Nie dość, że maszyna do robienia hajsu to jeszcze potwierdził wszystko w oktagonie. Pokonał jednym jebnięciem jednego z najlepszych zawodników, wcześniej pokonał zapaśnika 🙂 więc nie ma co pierdolić. Miałem iść spać, ale emocje za duże, więc odpale PS4 wybiore Frankiego Edgara i przynajmniej tam Conor dostanie wpierdol, ale na wszelki wypadek ustawie łatwy poziom trudności… 🙂

  161. Pomyśl co będzie na cohones. Jakieś baje, masty blasty i bronsony, w każdym temacie będą wylewać swoje orgazmy.

    A to Jose nie wygrał? Jak to możliwe, co się stanęło? 😆

  162. Aha gdzie Ci eksperci co się nabijali z mistrza Zen?:lol: umysł wyczyszczony to umysł szybki i nie do złapania!:bayan:

  163. Trafił i tyle, nikt nie wie jakby było gdyby nie trafił.

    Glebokie. Moze jeszcze powiesz, ze gdyby nie wygral to by przegral?:))

  164. Dzięki Ci Conor, dobranoc cohones, na zakończenie tej pięknej zajebistej nocy mam dla was satyre w związku z hypem na forum w okół tej walki, haha cohones się przegrzało

  165. Aha gdzie Ci eksperci co się nabijali z mistrza Zen?:lol: umysł wyczyszczony to umysł szybki i nie do złapania!:bayan:

    Nie szybkość a timing. Słuchaj co mistrz mówi po walce.

  166. Pamiętam jak napisałem, że Conor wjezdza na psyche przeciwnikom i dodałem, że widać po Aldo, że stłamszony jest. Wyśmiał mnie ktoś. I co teraz śmieszku? 😀 Dla UFC wygrana Conora jest o wiele korzystniejsza niż wygrana Aldo. McGregor wprowadzi marketingowo UFC na o wiele wyższy poziom. Od początku mówiłem, że obojętne mi kto wygra bo obu lubie, ale Conor przeszedł samego siebie. EEEEIIRAAA!

  167. Nie lubię Conora dalej, choć będę zawsze z zainteresowaniem oglądał jego walki. Trzeba przyznać, że hype nakręca niesamowity i ma przejebanie mocną psychikę (tak fapofani, mówię to ja, hejter), bo napierdalać tyle trash talku i potem potwierdzać to w walce, to nie lada wyczyn. Aldo wczoraj na ważeniu wyglądał nieźle, ale w walce spięty w chuj.

    Czekam na starcie Conora z Edgarem 🙂

  168. Glebokie. Moze jeszcze powiesz, ze gdyby nie wygral to by przegral?:))

    Równie głębokie jak Twoja wiedza przed walką, że wygra Conor.

  169. Najgorszy z mozliwych scenariuszy to był właśnie taki, że jeden lub drugi zostanie szybko ustrzelony. Szkoda i jest mi po prostu smutno. Gratulacje dla Conora bo świetnie wsadził ten cios

  170. @Pietagoras a tam pierdolisz-dzisiaj to było coś innego:bomb: bał się spojrzeć żeby jeszcze bardziej nie ześwirować:???: prawda taka że Aldo przegrał tą walkę na któreś z kilkunastu konferencji jeszcze w czerwcu. Conor wjebał mu się do mózgu i dopiero dzisiaj przy tych 2 młotkach wyszedł:lol:

  171. Pamiętam jak napisałem, że Conor wjezdza na psyche przeciwnikom i dodałem, że widać po Aldo, że stłamszony jest. Wyśmiał mnie ktoś. I co teraz śmieszku? 😀 Dla UFC wygrana Conora jest o wiele korzystniejsza niż wygrana Aldo. McGregor wprowadzi marketingowo UFC na o wiele wyższy poziom. Od początku mówiłem, że obojętne mi kto wygra bo obu lubie, ale Conor przeszedł samego siebie. EEEEIIRAAA!

    Uważam, że nie był stłamszony. Jak to się objawia? Tym, że nie patrzył w oczy? Nigdy nie patrzył w oczy przeciwnikom. Sakuraba też.

  172. Aha gdzie Ci eksperci co się nabijali z mistrza Zen?:lol: umysł wyczyszczony to umysł szybki i nie do złapania!:bayan:

    z Ido Portala również całe środowisko się nabijało. jednak te ruszanie się w klatce ważne. 🙂 eh, to będą dobre urodziny!!!

  173. Wstałem specjalnie na dwie ostatnie walki PPV (resztę muszę nadrobić, bo z jednej strony martwi mnie przegrana Jacare i to jeszcze przez split a z drugiej, cieszy ponownie zwycięski bój Holloway'a) i co by nie mówić – wow!

    Aldo vs. McGregor – nie spodziewałem się takiego zakończenia. Tak jak nie jestem fanem szybkich rewanży, tak w tym przypadku uważam że takowy powinien nastąpić. #1 – w gruncie rzeczy, nadal ta konfrontacja nie ma swojego zakończenia, bo co możemy powiedzieć po uderzeniu w sytuacji której nic nie zwiastowało zagrożenia? Chyba nic. #2 – Dana jest w stanie na rewanżu zarobić krocie (wrzucić walkę na UFC 200 i wraz z prawdopodobnym starciem Holm-Rousey 2 będzie rekord sprzedaży PPV).

    Weidman vs. Rockhold – to, że kluczem do zwycięstwa był koniec trzeciej rundy to wiadomo. Jednakże ja tutaj widzę jeszcze jedną przyczynę, a tą przyczyną jest "głowa Weidmana". Obserwowałem to co w social media pojawiało się ze strony Chrisa i non-stop umieszczał fakty z jego życia rodzinnego. Mam wrażenie, że Weidman nie nakręcił się wystarczająco na walkę, nie przyjął w pewnym momencie "dystansu do rodziny" aby skupić się na przeciwniku. Wiadomo, urodziło mu się kolejne dziecko, jednakże przed takim starciem, czysty umysł jest jedną z kluczowych rzeczy. Z kolei Rockhold – czapki z głów! Obstawiałem jego zwycięstwo przez decyzję, mając na uwadze jego ogromne umiejętności w BJJ. W walce zachowywał się tak, że pozwolił sobie na tyle na ile pozwolił mu Weidman. Czekał na błąd i go wykorzystał. Chwilami miałem wrażenie, że mamy tutaj "szachy", bo tak to wszystko wyglądało.

    Kto następny dla Luke'a? Rewanżu nie widzę w chwili obecnej. Rockhold wystarczająco obnażył Weidmana, rozdziewiczając go przy okazji z jego rekordu. Zrobił to na tyle pewnie i z takim spokojem, że szybki rewanż nie ma sensu. Przed UFC ustawiałem sobie w głowie, że jeżeli Jacare i Rockhold wygrają swoje walki to naturalne będzie zestawienie ich w walce o pas. Ten pierwszy przegrał. Wydaje mi się, że w takiej sytuacji sens może mieć starcie Rockhold-Romero. Innego zestawienia na razie nie widzę na horyzoncie…

  174. Odpuszczam sobie ze 2 dni na forum. Jak już wszyscy pospuszczają z krzyża i hajp opadnie, jak fani vs antyfani wyrzucą z siebie wszystko, to wracam dzień przed srodą

    Trudno, miało być inaczej w obu walkach mistrzowskich, ale Luke zniszczył Krzycha (który niepotrzebnie pchał się z prezentem a'la backfist Czejla) i zasłużenie został mistrzem. No a Conor … cios za cios poszedł,  on stał Aldo leżał.  Czysta sytuacja, żadna ustawa.  Graty dla zwycięzców,  gloria victis.

  175. Równie głębokie jak Twoja wiedza przed walką, że wygra Conor.

    Nigdzie nie mowilem, ze Conor wygra. Poza tym nawet nie jestem jego fanem. Chillout man, nastepnym razem sie uda, bedziesz mogl sie jarac czyjas przegrana:)

  176. Szkoda mi Aldo, serio. Tyle się nasłuchał od Conora, a nawet nie zdążył nic pokazać w walce.

    Brawo dla Conora, piękny timing i precyzja.

  177. Wstałem specjalnie na dwie ostatnie walki PPV (resztę muszę nadrobić, bo z jednej strony martwi mnie przegrana Jacare i to jeszcze przez split a z drugiej, cieszy ponownie zwycięski bój Holloway'a) i co by nie mówić – wow!

    Aldo vs. McGregor – nie spodziewałem się takiego zakończenia. Tak jak nie jestem fanem szybkich rewanży, tak w tym przypadku uważam że takowy powinien nastąpić. #1 – w gruncie rzeczy, nadal ta konfrontacja nie ma swojego zakończenia, bo co możemy powiedzieć po lucky punchu wyprowadzonym ze strony Irlandczyka? Chyba nic. #2 – Dana jest w stanie na rewanżu zarobić krocie (wrzucić walkę na UFC 200 i wraz z prawdopodobnym starciem Holm-Rousey 2 będzie rekord sprzedaży PPV).

    Weidman vs. Rockhold – to, że kluczem do zwycięstwa był koniec trzeciej rundy to wiadomo. Jednakże ja tutaj widzę jeszcze jedną przyczynę, a tą przyczyną jest "głowa Weidmana". Obserwowałem to co w social media pojawiało się ze strony Chrisa i non-stop umieszczał fakty z jego życia rodzinnego. Mam wrażenie, że Weidman nie nakręcił się wystarczająco na walkę, nie przyjął w pewnym momencie "dystansu do rodziny" aby skupić się na przeciwniku. Wiadomo, urodziło mu się kolejne dziecko, jednakże przed takim starciem, czysty umysł jest jedną z kluczowych rzeczy. Z kolei Rockhold – czapki z głów! Obstawiałem jego zwycięstwo przez decyzję, mając na uwadze jego ogromne umiejętności w BJJ. W walce zachowywał się tak, że pozwolił sobie na tyle na ile pozwolił mu Weidman. Czekał na błąd i go wykorzystał. Chwilami miałem wrażenie, że mamy tutaj "szachy", bo tak to wszystko wyglądało.

    Kto następny dla Luke'a? Rewanżu nie widzę w chwili obecnej. Rockhold wystarczająco obnażył Weidmana, rozdziewiczając go przy okazji z jego rekordu. Zrobił to na tyle pewnie i z takim spokojem, że szybki rewanż nie ma sensu. Przed UFC ustawiałem sobie w głowie, że jeżeli Jacare i Rockhold wygrają swoje walki to naturalne będzie zestawienie ich w walce o pas. Ten pierwszy przegrał. Wydaje mi się, że w takiej sytuacji sens może mieć starcie Rockhold-Romero. Innego zestawienia na razie nie widzę na horyzoncie…

    "Lucky" Hahaha

  178. Cóż teraz tak jak w piłce nożnej jeden woli CR7 drugi Messiego, ale każdy powinien docenić klasę sportową. Conor to jest jednak król zniszczył nr 1 p4p.

  179. To juz naprawde moj ostatni post w tym roku, ale nie moge sie powstrzymac. Gratulacje dla Conora i przede wszystkim jego forumowych fanow. Michal Materla zapewne smutno usmiecha sie w tej Tajlandii, nowego mistrza swietnie przygotowa,l a stary pokazal, ze z wybitnym rywalem mozna przegrac w kilka sekund, swietujcie dalej 😉

  180. Edgar bedzie #FutureChamp

    Btw psychofani McGregora, nie trudźcie się z nawracaniem mnie na swoją sektę – i tak wszyscy fani poza Bajem i Masta Blasta sa ignorowani :*

    Ale o Dark Souls w innych tematach jeszcze możemy pogadać? :crazy:

    Teraz to już nikogo nie trzeba nawracać, ten kto miał w porę uwierzyć w Krula, już uwierzył i kibicował, na resztę szkoda czasu bo i tak będzie hejcić. Moja pierwsza myśl po walce "ciekawe czy cohones okrzyknie tę walkę ustawioną" 😎

  181.  w gruncie rzeczy, nadal ta konfrontacja nie ma swojego zakończenia, bo co możemy powiedzieć po lucky punchu wyprowadzonym ze strony Irlandczyka? Chyba nic. #2 – Dana jest w stanie na rewanżu zarobić krocie (wrzucić walkę na UFC 200 i wraz z prawdopodobnym starciem Holm-Rousey 2 będzie rekord

    Usuń kurwa konto specjalisto jebany. Jaki kurwa lucky punch? Pięknie uniknął ciosu i wyprowadził dokładny cios. Lucky puncha to masz jak ktoś rzuca na ślepo cios i uda mu sie przypadkiem trafić. To był idealny techniczy cios.

  182. 13 sekund…znowu czuć niedosyt….przynajmniej Rockhold wygrał…szkoda Aligatora, Maia klasa, szkoda, że nie udało się skończyć Nelsona. Gala mega fajna, za tydzień ostatnia w tym roku…z Karoliną 😉 Ide zrobić jajecznice na boczku, bo zgłodniałem 😀

  183. Ją pierdole, próbuje zasnąć, ale juz pierdolenie sie zaczyna. Lucky lunch? W takim razie każdy nokautujacy cios jest lucky.

    Idę spać bo jutro przychodzą kuzynki żony i przydałoby się, żebym nie wyglądał jak hardcorowy fan spiacy na dworcu 😀

  184. Co mogę napisać.

    Cain też został szybko pokonany w 1szej walce przez JDS. A co było potem? 😀 tak pół zartem, pół serio. Mimo wszystko chciałbym rewanż, ale obawiam się, że Aldo już psychicznie temu nie podoła.

  185. Usuń kurwa konto specjalisto jebany. Jaki kurwa lucky punch? Pięknie uniknął ciosu i wyprowadził dokładny cios. Lucky puncha to masz jak ktoś rzuca na ślepo cios i uda mu sie przypadkiem trafić. To był idealny techniczy cios.

    Przestań trollować, uciekaj do szkoły dzieciaku.

    Co do "lucky punchu", to nie chodzi mi tutaj o cios z przypadku, tylko o cios zadany w sytuacji w której nie wydawało się, że może coś zrobić. Źle określiłem? Faktycznie. Niefortunne określenie. Tyle w temacie.

  186. a byłem pewien, że Aldo to wygra.

    smutne, że wielki mistrz dostał w taki sposób…

    Conor to typ gościa, których po prostu nie cierpię, więc z pewnością mu kibicować nie będę, ale muszę przyznać, że tak zadał ten cios, że w ogóle nie wiedziałem co się dzieje, myślałem że może Aldo jakiś atak paraliżu ma czy coś…

    Gratulacje chuju.

    Btw – fajnie się czyta strony tego topicu zaraz po knockoucie:

    "Co kurwa"

    "Kurwa"

    "Co jest kurwa"

    "Ja pierdole"

    "Kurwa"

    😀

    … a tak ogólnie to smuteczek, biedny Aldo 🙁

  187. Nigdzie nie mowilem, ze Conor wygra. Poza tym nawet nie jestem jego fanem. Chillout man, nastepnym razem sie uda, bedziesz mogl sie jarac czyjas przegrana:)

    Spoko. Nie jestem zapiekłym wrogiem ani fanem żadnego z nich, ale jednak element farta w sporcie ma znaczenie 😉

  188. Co mogę napisać.

    Cain też został szybko pokonany w 1szej walce przez JDS. A co było potem? 😀 tak pół zartem, pół serio. Mimo wszystko chciałbym rewanż, ale obawiam się, że Aldo już psychicznie temu nie podoła.

    Oczywiście, masz rację. Aldo pękł i to było widać, teraz byłoby jeszcze gorzej

  189. Czemu "walki stulecia" na które wszyscy czekają muszą kończyć się tak szybko 🙁  13sek…

  190. Odpuszczam sobie ze 2 dni na forum. Jak już wszyscy pospuszczają z krzyża i hajp opadnie, jak fani vs antyfani wyrzucą z siebie wszystko, to wracam dzień przed srodą

    Spoko, skoro Conor wygrał to shitstormu nie będzie, antyfani sa najgłośniejsi w tej kwestii, a niestety nie bardzo mają z czym wystartować. No chyba, że walka znowu ustawiona, jak z Mendesem 😉

  191. Lucky, nie lucky – przy jednym strzale, zawsze niedosyt jest i o to chyba chodziło przedmówcy…

    Też chciałem długiej sieki, ale to jest precyzja i tajming i tak to nazywajmy.

  192. Uważam, że nie był stłamszony. Jak to się objawia? Tym, że nie patrzył w oczy? Nigdy nie patrzył w oczy przeciwnikom. Sakuraba też.

    O to właśnie Ty się wyśmiewałeś 🙂 Mowa ciała mówi więcej niż słowa. Wystarczy się na tym znać. Widziałem na każdym ich staredownie, że Aldo jest spięty i za nerwowo reaguje na wszystko. Szczególnie było to widać jak na jednej konferencji Conor mowil "gimme that!" wskazując na pas, a Aldo jedynie się podenerwowany uśmiechał głupkowato nie wiedząc co ma zrobić. Nie hejtuje Jose bo go lubie, ale wystarczyło się przyjrzeć, żeby zobaczyć strach u niego. Szkoda, że to trwało tylko 13 sekund bo liczyłem na conajmniej 3 rundową wojnę ale i tak skakałem z radości po tym KO.

  193. Ale o Dark Souls w innych tematach jeszcze możemy pogadać? :crazy:

    Teraz to już nikogo nie trzeba nawracać, ten kto miał w porę uwierzyć w Krula, już uwierzył i kibicował, na resztę szkoda czasu bo i tak będzie hejcić. Moja pierwsza myśl po walce "ciekawe czy cohones okrzyknie tę walkę ustawioną" 😎

    Nie no luzik, chodzi mi o psychofanow glownie(czyli takich, ktorzy nawet w tematach nie o Conorze na 100% nakurwiaja o Conorze), bo nie odbieram Conorowi zwyciestwa. Jest mi kurewako zal tylko, ze tak kurwa krotko. To boli. Porazka Aldo a czas porazki. Nie obraz sie, ale gdybym sie uparl, moglbym powiedziec, ze Conor mial fuksa, ze mu wszedl 1szy cios. ZA KROTKA WALKA KURWA

  194. @VaeVictis że Cię lubię kolego to postanowiłem nie dobijać. Ale pamiętam Twoją pewność siebie( nie 1 raz zresztą:wink:) pewność siebie gubi i to zła cecha pamiętaj o tym:wink:razz:zdr! Cieszy mnie to że sporo osób( antyfanów niech będzie) potrafi przyznać klasę Conorowi. Piona panowie!:beer:

  195. Jebaniutki. Dość ze zniszczył Aldo psychicznie przed walką, co zreszta było widać, to tymi 13 sekundami w moim odczuciu zakończył jego kariere. Został już tylko Frankie a potem będzie mógł przejść do wagi lekkiej bo tu nie ma już nikogo wartościowego do pokonania. No i został czwartym europejskim mistrzem UFC

  196. Było widać że Aldo był strasznie spięty jak Buffer ich przedstawiał. Oddychał strasznie głęboko. Zamykał oczy jakoś dziwnie i ogólnie dziwnie się zachowywał, przyjrzyjcie się, nie wiem jak to opisać.

    BRAWO CONOR!!!

  197. Było widać że Aldo był strasznie spięty jak Buffer ich przedstawiał. Oddychał strasznie głęboko. Zamykał oczy jakoś dziwnie i ogólnie dziwnie się zachowywał, przyjrzyjcie się, nie wiem jak to opisać.

    BRAWO CONOR!!!

    Może to bez związku, ale długo nie wychodził z szatni gdy Conor już był w klatce.

  198. Przestań trollować, uciekaj do szkoły dzieciaku.

    Co do "lucky punchu", to nie chodzi mi tutaj o cios z przypadku, tylko o cios zadany w sytuacji w której nie wydawało się, że może coś zrobić. Źle określiłem? Faktycznie. Niefortunne określenie. Tyle w temacie.

    Nie wydawalo się? Firmowa kontra Conora. Aldo jest sam sobie winien, że nie przygotował się na coś co Conor pokazał wiele razy.

  199. Może to bez związku, ale długo nie wychodził z szatni gdy Conor już był w klatce.

    I co mnie śmieszyło to to że on stał tam z głową spuszczoną jak Buffer go przedstawiał a Ci z jego narożnika darli na niego morde 😀 Chyba że mi się tylko wydawało xD

  200. Nie wydawalo się? Firmowa kontra Conora. Aldo jest sam sobie winien, że nie przygotował się na coś co Conor pokazał wiele razy.

    Fakt, zgadzam się. Tak czy inaczej uważam, że do rewanżu musi dojść.

  201. I co mnie śmieszyło to to że on stał tam z głową spuszczoną jak Buffer go przedstawiał a Ci z jego narożnika darli na niego morde 😀 Chyba że mi się tylko wydawało xD

    Aldo zawsze ma spuszczoną głowe jak Buffer zapowiada. Taka forma skupienia od lat.

  202. Czyli pierdolenie sie dopiero zaczyna. Conor wygral w malo przekonujacym stylu…powinien sie napierdalac i kulac przez 5 rund – na koniec wyciagnac splita 2×49-48, 48-49 – to byloby dopiero przekonujace.

    Nie no luzik, chodzi mi o psychofanow glownie(czyli takich, ktorzy nawet w tematach nie o Conorze na 100% nakurwiaja o Conorze), bo nie odbieram Conorowi zwyciestwa. Jest mi kurewako zal tylko, ze tak kurwa krotko. To boli. Porazka Aldo a czas porazki. Nie obraz sie, ale gdybym sie uparl, moglbym powiedziec, ze Conor mial fuksa, ze mu wszedl 1szy cios. ZA KROTKA WALKA KURWA

    Dan, nie zebym sie czepial ale w tych tematach o ktorych mowisz widze duzo wiecej hejterow Conora, ktorzy sie przypierdalaja…anizeli "psychofanow" piszacych peany. Zreszta da sie wyczuc, ze sporo z tych piszacych "conor krul" robi to z przymruzeniem oka…za to wkurwienie hejterkow jest niezmiennie szczere:)

  203. I co mnie śmieszyło to to że on stał tam z głową spuszczoną jak Buffer go przedstawiał a Ci z jego narożnika darli na niego morde 😀 Chyba że mi się tylko wydawało xD

    Też to zauważyłem. Trzeba by przejrzeć wcześniejsze walki jak to wtedy wyglądało z zachowaniem jego i narożnika przed walką. Patrząc na to z boku wyglądało to dość zastanawiająco.

  204. Aldo zawsze ma spuszczoną głowe jak Buffer zapowiada. Taka forma skupienia od lat.

    Tak, wiem. Chodzi mi bardziej o to że darli się na niego 😀

  205. Obejrzałem calutką galę od pierwszej walki, parę razy łamałem się ale wytrzymałem. Jak Aldo zaczynał wchodzić to na chwile zamknąłem oczy i… przegapiłem walkę… :wall:

  206. Obejrzałem calutką galę od pierwszej walki, parę razy łamałem się ale wytrzymałem. Jak Aldo zaczynał wchodzić to na chwile zamknąłem oczy i… przegapiłem walkę… :wall:

    Nie martw się. Cala walka pewnie już śmiga w jednym gifie.

  207. @VaeVictis że Cię lubię kolego to postanowiłem nie dobijać. Ale pamiętam Twoją pewność siebie( nie 1 raz zresztą:wink:) pewność siebie gubi i to zła cecha pamiętaj o tym:wink:razz:zdr! Cieszy mnie to że sporo osób( antyfanów niech będzie) potrafi przyznać klasę Conorowi. Piona panowie!:beer:

    Ja pomimo, że jawnie kibicowałem Aldo i śmiałem się z Zena (Rockhold też w 5 odcinku embedded żeby nie było) to praktycznie zawsze oceniam obiektywnie walkę i tak Conor go psychicznie zniszczył. Fizycznie też, ale już gdy zaczęła się walka to czułem, że Aldo jest jakiś podenerwowany. No nic. Nie wiem czy chce rewanż nawet. Po prostu szkoda mi Aldo. Silva też był dominatorem i dostał KO, Aldo teraz też. Taka kolej rzeczy.

  208. Czyli pierdolenie sie dopiero zaczyna. Conor wygral w malo przekonujacym stylu…powinien sie napierdalac i kulac przez 5 rund – na koniec wyciagnac splita 2×49-48, 48-49 – to byloby dopiero przekonujace.

    Dan, nie zebym sie czepial ale w tych tematach o ktorych mowisz widze duzo wiecej hejterow Conora, ktorzy sie przypierdalaja…anizeli "psychofanow" piszacych peany. Zreszta da sie wyczuc, ze sporo z tych piszacych "conor krul" robi to z przymruzeniem oka…za to wkurwienie hejterkow jest niezmiennie szczere:)

    Pilem do dwoch sytuacji ktore mnie spotkaly w okolicach walki Conora w lipcu. Jedna to wepchniecie Conora do  tematu o walce Paige a druga to, cytujac z pamieci, po walce Hendo-Boetsch "Slabo, Conor lepiej nokautuje". Ta druga sytuacja nie jest z Cohones ale jest kilku takich misiow, o ktorych moge sie zalozyc, ze gdyby moi  zmieniliby nazwe na "McGregora Club"

  209. Aldo zawsze ma spuszczoną głowe jak Buffer zapowiada. Taka forma skupienia od lat.

    Za to Conor jak to Conor, czekając na Aldo o mało nogą nie zniszczył klatki i nie uszkodził starszego Pana z obsługi 😉

  210. Też to zauważyłem. Trzeba by przejrzeć wcześniejsze walki jak to wtedy wyglądało z zachowaniem jego i narożnika przed walką. Patrząc na to z boku wyglądało to dość zastanawiająco.

    No właśnie polecam się zapoznać a nie pierdolić. Zawsze miał spuszczoną głowę już w WEC.

  211. No właśnie polecam się zapoznać a nie pierdolić. Zawsze miał spuszczoną głowę już w WEC.

    Ty nadal nie rozumiesz, no nie? Nie chodzi o spuszczanie głowy Aldo tylko o to jak zachowywał się jego narożnik, krzyczeli do niego mocno. Więc polecam się zapoznać i czytać ze zrozumieniem a nie pierdolić. Pozdrawiam.

  212. No właśnie polecam się zapoznać a nie pierdolić. Zawsze miał spuszczoną głowę już w WEC.

    O głowie już wiemy. A co z nerwowymi pokrzykiwaniami narożnika?

  213. Dana zapinając pas Conorowi na biodrach miał minę w stylu "chętnie zapiąłbym coś innego niż ten pas, Słonko".

  214. Dobra specjaliści od "papierowych mistrzów", "a nie mówiłem", "siadło w typerze", "bańka pękła" proszę do spania. Pozwólmy sobie delektować się walkami bez tych kocopołów.

  215. Zastanawia mnie dlaczego tak doświadczony zawodnik w tak ważnej walce w pierwszej akcji wlatuje ciosem mając totalnie odkrytą głowę, z uniesioną szyją bez jakiejkolwiek ochrony szczęki, tak ryzykowny atak w pierwszych sekundach pojedynku? Dużo się mówiło przed walką, że wynik jest już wiadomy, zastanawiające kursy bukmacherów gdzie mistrz  broniący pasa po raz ósmy, 1# P4P jest underdogiem, a pretendent w swojej poprzedniej walce z Mendesem obnażył swoje braki w zapasach i parterze jest faworytem. WTF? Nie zastanawia was to? Oczywiście to jest sport i tu wszystko jest możliwe zwłaszcza jeśli naprzeciw siebie staje dwóch tak klasowych zawodników ale to jednak Aldo przez 10 lat dominował w piórkowej a teraz przegrywa w taki sposób,to nieprawdopodne żeby sportowiec tej klasy przegrywał w sposób jaki przegrywają amatorzy. Quo vadis UFC? Czyżby w kierunku WWE?

  216. Zastanawia mnie dlaczego tak doświadczony zawodnik w tak ważnej walce w pierwszej akcji wlatuje ciosem mając totalnie odkrytą głowę, z uniesioną szyją bez jakiejkolwiek ochrony szczęki, tak ryzykowny atak w pierwszych sekundach pojedynku? Dużo się mówiło przed walką, że wynik jest już wiadomy, zastanawiające kursy bukmacherów gdzie mistrz  broniący pasa po raz ósmy, 1# P4P jest underdogiem, a pretendent w swojej poprzedniej walce z Mendesem obnażył swoje braki w zapasach i parterze jest faworytem. WTF? Nie zastanawia was to? Oczywiście to jest sport i tu wszystko jest możliwe zwłaszcza jeśli naprzeciw siebie staje dwóch tak klasowych zawodników ale to jednak Aldo przez 10 lat dominował w piórkowej a teraz przegrywa w taki sposób,to nieprawdopodne żeby sportowiec tej klasy przegrywał w sposób jaki przegrywają amatorzy. Quo vadis UFC? Czyżby w kierunku WWE?

    Aldo chciał zrobić to co Conor z nim. Szybko skończyć i ośmieszyć.

  217. Aldo chciał zrobić to co Conor z nim. Szybko skończyć i ośmieszyć.

    Bardzo możliwe chociaż na ważeniu i przed walką wyglądało jakby zachował chłodną głowę. Za dużo razy walczył o wysoką stawkę żeby podpalać się jak amator.

  218. Zastanawia mnie dlaczego tak doświadczony zawodnik w tak ważnej walce w pierwszej akcji wlatuje ciosem mając totalnie odkrytą głowę, z uniesioną szyją bez jakiejkolwiek ochrony szczęki, tak ryzykowny atak w pierwszych sekundach pojedynku? Dużo się mówiło przed walką, że wynik jest już wiadomy, zastanawiające kursy bukmacherów gdzie mistrz  broniący pasa po raz ósmy, 1# P4P jest underdogiem, a pretendent w swojej poprzedniej walce z Mendesem obnażył swoje braki w zapasach i parterze jest faworytem. WTF? Nie zastanawia was to? Oczywiście to jest sport i tu wszystko jest możliwe zwłaszcza jeśli naprzeciw siebie staje dwóch tak klasowych zawodników ale to jednak Aldo przez 10 lat dominował w piórkowej a teraz przegrywa w taki sposób,to nieprawdopodne żeby sportowiec tej klasy przegrywał w sposób jaki przegrywają amatorzy. Quo vadis UFC? Czyżby w kierunku WWE?

    Litości kolego. Jest też coś takiego jak stres i presja. Nawet największy mistrz gdy mu się wejdzie do głowy, potrafi całą taktykę rzucić w kąt i zrobić coś głupiego. Conor złamał Aldo już przed walką. Jeśli to było WWE to z dniem dzisiejszym sprzedaję dom i kupuję Aldo oskara, bo nie ma na świecie większego aktora od niego. Zejdźmy na ziemię proszę, a to jakimi sportowcy są aktorami, pokazała nam ostatnio walka pewnego… aktora ze sportowcem w boksie.

  219. lucky punche, WWE, ahahahahaha. ONE PUNCH KO, nie ma to wiele wspólnego z WWE!!!

    Światem rządzi pieniądz, sportem też, nie pozwól sobie wmówić , że wszystko co ci pokażą w tv jest prawdą. Nic jest prawdą.

  220. Światem rządzi pieniądz, sportem też, nie pozwól sobie wmówić , że wszystko co ci pokażą w tv jest prawdą. Nic jest prawdą.

    ok.

    @ProfesorAgresor największy fan Conora ze swoim avatarem i sygnaturą. 😆

  221. Litości kolego. Jest też coś takiego jak stres i presja. Nawet największy mistrz gdy mu się wejdzie do głowy, potrafi całą taktykę rzucić w kąt i zrobić coś głupiego. Conor złamał Aldo już przed walką. Jeśli to było WWE to z dniem dzisiejszym sprzedaję dom i kupuję Aldo oskara, bo nie ma na świecie większego aktora od niego. Zejdźmy na ziemię proszę, a to jakimi sportowcy są aktorami, pokazała nam ostatnio walka pewnego… aktora ze sportowcem w boksie.

    To tylko dywagacje, teoretyzowanie ale nie zastanawiały cię te kursy? Przecież aldo 1#P4P.

  222. Światem rządzi pieniądz, sportem też, nie pozwól sobie wmówić , że wszystko co ci pokażą w tv jest prawdą. Nic jest prawdą.

    Niech zgadne.. ogladales wszystkie czesci Zeitgeista, filmiki Davida Icke – otworzyles oczy i poznales prawde objawiona?

  223. lucky punche, WWE, ahahahahaha. ONE PUNCH KO, nie ma to wiele wspólnego z WWE!!!

    Oddychaj Baju, oddychaj.

  224. To tylko dywagacje, teoretyzowanie ale nie zastanawiały cię te kursy? Przecież aldo 1#P4P.

    Kursy są odzwierciedleniem zwycięstw, nastrojów, hype'u, oczekiwań oraz kasy jaka idzie na zawodnika. Zupełnie mnie nie dziwiły kursy. Aldo przegrał bo przegrał już w głowie. Tak jak Ronda Rousey szarżowała na utytułowaną bokserkę co przecież jest najdebilniejszą rzeczą jaką można było zrobić. Wszystko przez presję.

  225. Niech zgadne.. ogladales wszystkie czesci Zeitgeista, filmiki Davida Icke – otworzyles oczy i poznales prawde objawiona?

    Nie nie oglądałem, poprostu teoria, drobny wywód, mogący nie mieć nic wspólnego z rzeczywistością.

  226. Kursy są odzwierciedleniem zwycięstw, nastrojów, hype'u, oczekiwań oraz kasy jaka idzie na zawodnika. Zupełnie mnie nie dziwiły kursy. Aldo przegrał bo przegrał już w głowie. Tak jak Ronda Rousey szarżowała na utytułowaną bokserkę co przecież jest najdebilniejszą rzeczą jaką można było zrobić. Wszystko przez presję.

    Może masz rację a może Connor jest reptilianinem? Hehe chyba brakuje wam nieco dystansu chłopaki.

    Morning trolling

  227. Zastanawia mnie dlaczego tak doświadczony zawodnik w tak ważnej walce w pierwszej akcji wlatuje ciosem mając totalnie odkrytą głowę, z uniesioną szyją bez jakiejkolwiek ochrony szczęki, tak ryzykowny atak w pierwszych sekundach pojedynku?

    Nie ma się nad czym zastanawiać. Conor, gdy wyprowadzał lewy sierp, prawą rękę miał na wysokości pępka i zebrał na skroń. Technicznie doskonałe akcje wychodzą na treningach.

  228. pewność siebie gubi i to zła cecha pamiętaj o tym:wink:razz:zdr!

    Mnie jeszcze nie zgubiła, a pozwoliła sporo osiągnąć 🙂

  229. hahah kurwa nie wierze, wszyscy fighterzy wyszli z konfy i Conor wszedl i na głównym miejscu szefa UFC sobie stanął i gada :razz:ray::razz:ray::razz:ray::razz:ray::razz:ray::razz:ray:

  230. Jak zawsze nieskazitelny strój.

    skup się na tym co powiedział Robinowi przed walką, sam dziennikarz powtórzył. słowo w słowo. 🙂

  231. skup się na tym co powiedział Robinowi przed walką, sam dziennikarz powtórzył. słowo w słowo. 🙂

    Nie oglądałem. Oceniam jedynie po fotce. Możesz mnie wyręczyć i w skrócie napisać co powiedział. Zakładam, że przewidział co zrobi Aldo?

  232. Przewidział że Aldo rzuci lewą rękę i przez to upadnie. Przywidział to bo na ważeniu drżała mu lewa ręka. To tak ogólnie, nie pamiętam słowo w słowo 😀

  233. Nie oglądałem. Oceniam jedynie po fotce. Możesz mnie wyręczyć i w skrócie napisać co powiedział. Zakładam, że przewidział co zrobi Aldo?

    Przewidział że Aldo rzuci lewą rękę i przez to upadnie. Przywidział to bo na ważeniu drżała mu lewa ręka. To tak ogólnie, nie pamiętam słowo w słowo 😀

    prawa ręka. 🙂 czuł, że Aldo popłynie z prawą ręką, rzuci za daleko przez co Conor będzie miał idealną kontrę na lewą.

  234. Dowód z dupy. Aldo we wszystkich pojedynkach unika wzroku swoich przeciwników.

    Co ty gadasz. Przecież wiadomo, że Aldo obsrał się Conora po pojedynku z Kornikiem. To był kluczowy moment.

  235. Najpierw Ronda:tease:, teraz Chris:tease: a nareszcie Conor udowodnil ze jest tym za kogo sie podaje!

    Dzis swieto przez caly dzien :yahoo::beer:

  236. Nikt mi nie powie, że to był przypadek. Ten cios to był automatyzm w wykonaniu Conora który jest jego duża bronią. Nie pierwszy raz tak kończył walki więc obóz Aldo albo tego nie wyłapał albo po prostu brazyliczyk się podpalił i poszedł na przebój. Trudno, nie żal mi go. Mocna psycha to także ważny element, który Aldo w tej walce raczej wyłączył.