Demian Maia od samego początku pojedynku zaczął wywierać presję na swoim przeciwniku. Po prawie minucie już pierwszy raz spróbował on obalić przeciwnika, jednakże Jorge świetnie bronił się przed sprowadzeniem. Maia nie potrzebował obalenia, aby znaleźć się za plecami przeciwnika. Jorge starał się robić wszystko, aby zrzucić z siebie Brazylijczyka, lecz Demian doskonale kontrolował pozycję. Maia ciosami próbował rozbijać przeciwnika, cały czas polując na poddanie. W samej końcówce rundy Masvidal zdołał uwolnić się z niedobrej dla niego pozycji oraz zadał sporo ciosów w parterze Mai.

W drugiej części pojedynku Jorge znacznie lepiej obronił próby obalenia. Masvidal utrzymywał dystans w stójce. To Brazylijczyk wyglądał na bardziej zmęczonego – co chwilę rywal trafiał go wszystkim, czym tylko chciał – ciosami prostymi, kopnięciami. Demian cały czas rzucał się po nogi reprezentanta ATT – jedna z prób okazała się sukcesem. Kolejny raz w tej walce Maia znalazł się za plecami Masvidala. Jeśli chodzi o zadane obrażenia, to Jorge przeważał, jednakże to Brazylijczyk kontrolował większość walki trzymając plecy rywala.

Amerykanin rozpoczął trzecią rundę świetnymi kopnięciami – jedno z niskich uderzeń prawdopodobnie uszkodziło kolano Brazylijczyka. Przez połowę tej części starcia Maia jedynie obserwował co robi jego rywal, kiedy ten co chwilę trafiał go kopnięciami oraz ciosami prostymi. Po błędzie Masvidala Demianowi udało się znowu zajść za plecy przeciwnika, gdzie znowu polował na duszenie. Ostatecznie Maia wygrał tę walkę przez niejednogłośną decyzję sędziowską (29-28×2, 28-29).

Maia (25-6 MMA) to były pretendent do tytułu mistrzowskiego kategorii średniej UFC. Od czasu przejścia do dywizji do 77 kilogramów Brazylijczyk przegrał tylko z Rorym MacDonaldem oraz Jakiem Shieldsem. Demian wygrał 6 swoich ostatnich walk, w tym z m.in. Carlosem Conditem oraz Mattem Brownem.

Masvidal (32-12 MMA) wygrał trzy walki z rzędu. W ostatnim starciu pokonał on Donalda Cerrone – Gamebred znokautował Kowboja w drugiej rundzie pojedynku. Jorge to weteran takich organizacji jak Bellator, Strikeforce czy Sengoku.

43 KOMENTARZE

  1. Maia nie wyrządził Jorge żadnej, absolutnie żadnej krzywdy. To Gamebred pięknie kąsał Demiana i tylko mocna szczęka utrzymała go w walce. Maia jest zbyt blisko TS, żeby pozwolić sobie na szachowanie i grał w swoją grę. Jorge wróci i pozamiata najbliższych przeciwników. #easymoney

  2. Jorge 4 ostatnie przegrane przez splita :lol:. Gratulacje dla Mai, bo jest zajebistym typem, ale jego jednopłaszczyznowość aż bije w oczy (o ironio, bo sam nie bije).

  3. Backback control baby! Maia powinien pozyskać sponsorów producentów plecaków, to byłyby zajebiste reklamy! 🙂

  4. Backback control baby! Maia powinien pozyskać sponsorów producentów plecaków, to byłyby zajebiste reklamy! 🙂

    Sppnsorzy to spierdola ceeentymett pi ceeentrymetrze!

  5. W sumie Jorge dotrzymał słowa i było naprawdę kino tylko dla dorosłych. Szkoda tylko, że najbardziej pikantną sceną był Maia za jego plecami, bo chyba nie taką brutalność miał Masvidal na myśli.

  6. Szczerze uwazam ze Masvidal powinien dostac decyzje, ale Maia poprostu musial dostac TS i teraz wyskreca Woodleya wiec najblizsze plany dla welterweight:

    Maia vs Woodley

    Masvidal vs Whoever

    a pozniej rewanz na dystansie 5 rund o tytul

  7. Walka się zaczyna i potem Maia robi tak, tylko na plecy.

    To jest kunszt BJJ w czystej postaci mordy! Może się to nie podobać, ale to jeden z elementów gry i Maia jest w tym pierdolonym profesorem nadzwyczajnym belwederskim kurwa! Chcę zobaczyć race card Woodleya z przyczepionym Demianem do pleców przez pięć pierdolonych rund! I chuj!

    A Demian jest chyba ostatnim sprawiedliwym wśród Brazoli, być może jedynym zawodnikiem z Brazylii pozbawionym favela logic. Być może jedynym rozsądnym Brazylijczykiem ever 😀

    Nie dość, że chłop jest pełen szacunku do rywali, takiego prawdziwego, niewymuszonego, to jeszcze gada nieźle po angielsku, a to jak na Brazylijczyka ewenement 😀

    Demian "The Human Backpack" Maia kurwie!

  8. Chcę zobaczyć race card Woodleya z przyczepionym Demianem do pleców przez pięć pierdolonych rund! I chuj!

    To również i moje pragnienie:

    Demian jest w stanie to zrobić, a przynajmniej ja chcę w to wierzyć 🙂

  9. Walka się zaczyna i potem Maia robi tak, tylko na plecy.

    To jest kunszt BJJ w czystej postaci mordy! Może się to nie podobać, ale to jeden z elementów gry i Maia jest w tym pierdolonym profesorem nadzwyczajnym belwederskim kurwa! Chcę zobaczyć race card Woodleya z przyczepionym Demianem do pleców przez pięć pierdolonych rund! I chuj!

    A Demian jest chyba ostatnim sprawiedliwym wśród Brazoli, być może jedynym zawodnikiem z Brazylii pozbawionym favela logic. Być może jedynym rozsądnym Brazylijczykiem ever 😀

    Nie dość, że chłop jest pełen szacunku do rywali, takiego prawdziwego, niewymuszonego, to jeszcze gada nieźle po angielsku, a to jak na Brazylijczyka ewenement 😀

    Demian "The Human Backpack" Maia kurwie!

    Nie dla zboczeńców w UFC

  10. Chcieli wydymać Maię, a Maia wydymał ich. Czekam na jego starcie z Woodleyem. Będzie ciężko, ale Demian jak już chwyci to nie puści.

  11. Liczyłem na Demiana i nie zawiódł moich oczekiwań,tak jak zawsze,z niepokojącą konsekwencją,pewny swych umiejętności.Sytuacja podobna do tej z Asią,tzn.wszyscy wiedzą jak Maia zawalczy a i tak nie potrafią sobie z tym poradzić,i o ile Asia ciągle zalicza jeszcze progres(mój Boże) o tyle Demian to stary lis co już nie nauczy sie nowych sztuczek.Szkoda,że bez skończenia ale trzeba przyznać,że Masvidal to naprawde uliczny twardziel co nie odpuszcza i mimo widocznej lekkiej paniki w oczach w momencie wpięcia sie"plecaka"na jego plecy nie tracił on zimnej krwi i nie dał sie zadusić wpiętemu najlepszemu czarnemu pasowi w UFC(ex aequo z Fabrycym wg mnie).W stójce pokazał,że kopie jak koń i stanowi zagrożenie dla każdego w dywizji.Warto zaznaczyć,że w 3r Demian zdobył pozycje dominującą,którą utrzymał już do końca,idealnie w połowie rundy a w 2r różnica ta wynosiła max.4-5s(patrzyliśmy,mierzyliśmy,potwierdzone info),więc wzieli dla siebie równo po połowie 2 rund a 1r wygrał Maia więc werdykt jak najbardziej sprawiedliwy i zrozumiały,w mojej skromnej opinii oczywiście.sie rozpisałem jak jakiś debil ale gala naprawde zajebista i podczas oglądania właśnie jak debil sie zachowywałem,skoki okrzyki,butelki potłuczone,sąsiedzi wkurwieni,ale jebać,o take mma nakurwiam posty, kradne strimy i zapraszam kolegów-januszy na wódke i"walki"mimo gwarantowanego opierdolu od żony,jej grobowej miny cały następny dzień,wody z chlebem na obiad i nocki na dole,w zimnym jak szatański kutas salonie.Ale dla takich gal warto,w chuj warto.

  12. Walka się zaczyna i potem Maia robi tak, tylko na plecy.

    To jest kunszt BJJ w czystej postaci mordy! Może się to nie podobać, ale to jeden z elementów gry i Maia jest w tym pierdolonym profesorem nadzwyczajnym belwederskim kurwa! Chcę zobaczyć race card Woodleya z przyczepionym Demianem do pleców przez pięć pierdolonych rund! I chuj!

    A Demian jest chyba ostatnim sprawiedliwym wśród Brazoli, być może jedynym zawodnikiem z Brazylii pozbawionym favela logic. Być może jedynym rozsądnym Brazylijczykiem ever 😀

    Nie dość, że chłop jest pełen szacunku do rywali, takiego prawdziwego, niewymuszonego, to jeszcze gada nieźle po angielsku, a to jak na Brazylijczyka ewenement 😀

    Demian "The Human Backpack" Maia kurwie!

    Pięknie napisane Demian po pas! Wiele ludzi może mu zarzucic ze jest jednoplaszyznowy i co z tego jak jest w tym świetny to po co ma robić coś innego 🙂

  13. Oglądać jak Maia kręci się w parterze to czysta przyjemność. Niby jednopłaszczyznowy to zawodnik, mógłby leżeć do góry prąciem i krzyczeć o TSie a ten walk nie odmawia, bije się z każdym i wygrywa. Pan Profesor Demian.

  14. Maia to prawdziwy profesor parterowy ale Jorge pokazał, że również wie jak się gra w te klocki i nie dał się skończyć. Według mnie Maia powinien zadawać jednak więcej ciosów, nie rozumiem dlaczego jak był wpięty za plecy, to skupiał się tylko na głowie, a nie atakował wątroby prawą ręką – Masvidal wogóle jej nie bronił. Myślę że po pewnej ilości ciosów na wątrobę Jorge mógł by oddać w końcu szyję.

  15. Niestety nie widzę Mai obalającego tak Woodleya :/

    Rzecz w tym, ze on nie musi nawet go obala zeby wpiac sie za plecy, to moze byc easy win dla Woodleya, ale nie musi, tak czy siak jarabko na pewno bedzoe ciekawiej niz 2 ga walka z Wonderboyem

  16. Walka się zaczyna i potem Maia robi tak, tylko na plecy.

    To jest kunszt BJJ w czystej postaci mordy! Może się to nie podobać, ale to jeden z elementów gry i Maia jest w tym pierdolonym profesorem nadzwyczajnym belwederskim kurwa! Chcę zobaczyć race card Woodleya z przyczepionym Demianem do pleców przez pięć pierdolonych rund! I chuj!

    A Demian jest chyba ostatnim sprawiedliwym wśród Brazoli, być może jedynym zawodnikiem z Brazylii pozbawionym favela logic. Być może jedynym rozsądnym Brazylijczykiem ever 😀

    Nie dość, że chłop jest pełen szacunku do rywali, takiego prawdziwego, niewymuszonego, to jeszcze gada nieźle po angielsku, a to jak na Brazylijczyka ewenement 😀

    Demian "The Human Backpack" Maia kurwie!

    Yeah kurwa, płaczki niech płaczą Demian już dawno zasłużył o pas, ostatni pistolet prawdziwego BJJ w oktagonie!

  17. Walka się zaczyna i potem Maia robi tak, tylko na plecy.

    To jest kunszt BJJ w czystej postaci mordy! Może się to nie podobać, ale to jeden z elementów gry i Maia jest w tym pierdolonym profesorem nadzwyczajnym belwederskim kurwa! Chcę zobaczyć race card Woodleya z przyczepionym Demianem do pleców przez pięć pierdolonych rund! I chuj!

    A Demian jest chyba ostatnim sprawiedliwym wśród Brazoli, być może jedynym zawodnikiem z Brazylii pozbawionym favela logic. Być może jedynym rozsądnym Brazylijczykiem ever 😀

    Nie dość, że chłop jest pełen szacunku do rywali, takiego prawdziwego, niewymuszonego, to jeszcze gada nieźle po angielsku, a to jak na Brazylijczyka ewenement 😀

    Demian "The Human Backpack" Maia kurwie!

    To dlatego, że wychował się w normalnym domu i pochodzi z bogatej rodziny. Jego tam swego czasu brazylijskie cebulaki ciesneły za to, że jest białym dzieciakiem któremu nigdy mu nic nie brakowało, a oni wychowali się na ulicy i dlatego są bardziej "true".:wall::crazy:

  18. białym

    mi sie wydaje, ze chodzi tylko o to. jest bialy. junior jest bialy. po prostu wszystkie brudne rasy maja bol dupy, ze nie moga przynalezec do bialasow. i to z bialasow robi sie rasistow

  19. mi sie wydaje, ze chodzi tylko o to. jest bialy. junior jest bialy. po prostu wszystkie brudne rasy maja bol dupy, ze nie moga przynalezec do bialasow. i to z bialasow robi sie rasistow

    Nie wiem jak to jest ale wiem jedno, że gardzenie kimś za to, że ma spoko rodziców jest pojebane. Nie ma logiki w tym w ogóle.

  20. Nie wiem jak to jest ale wiem jedno, że gardzenie kimś za to, że ma spoko rodziców jest pojebane. Nie ma logiki w tym w ogóle.

    a gardzenie kims za to, ze jest bialym jest spoko?

  21. Woodley vs Maia to walka, która musi zostać ogłoszona, po prostu musi.

    Coś czuję, że Woodley dałby radę utrzymać to w stójce i znokautować Maię. Wolałbym się mylić i będę za Demianem, ale i tak zaraz Lawler wraca po swoje :robbie:

  22. Zestawienie MAIA vs WOODLEY jest piękne. Ze względu na odmienne style obu zawodników. Osobiście trzymam kciuki za Brazola, jednakże – Amerykanin jest dzikiem jak Ngannou czy Romero i w chuj trudne będzie : obalić go, skontrolować, poddać . Wydaje mi się to wręcz niemozliwe. Brutalna siła załatwi technikę.

  23. Liczyłem na Demiana i nie zawiódł moich oczekiwań,tak jak zawsze,z niepokojącą konsekwencją,pewny swych umiejętności.Sytuacja podobna do tej z Asią,tzn.wszyscy wiedzą jak Maia zawalczy a i tak nie potrafią sobie z tym poradzić,i o ile Asia ciągle zalicza jeszcze progres(mój Boże) o tyle Demian to stary lis co już nie nauczy sie nowych sztuczek.Szkoda,że bez skończenia ale trzeba przyznać,że Masvidal to naprawde uliczny twardziel co nie odpuszcza i mimo widocznej lekkiej paniki w oczach w momencie wpięcia sie"plecaka"na jego plecy nie tracił on zimnej krwi i nie dał sie zadusić wpiętemu najlepszemu czarnemu pasowi w UFC(ex aequo z Fabrycym wg mnie).W stójce pokazał,że kopie jak koń i stanowi zagrożenie dla każdego w dywizji.Warto zaznaczyć,że w 3r Demian zdobył pozycje dominującą,którą utrzymał już do końca,idealnie w połowie rundy a w 2r różnica ta wynosiła max.4-5s(patrzyliśmy,mierzyliśmy,potwierdzone info),więc wzieli dla siebie równo po połowie 2 rund a 1r wygrał Maia więc werdykt jak najbardziej sprawiedliwy i zrozumiały,w mojej skromnej opinii oczywiście.sie rozpisałem jak jakiś debil ale gala naprawde zajebista i podczas oglądania właśnie jak debil sie zachowywałem,skoki okrzyki,butelki potłuczone,sąsiedzi wkurwieni,ale jebać,o take mma nakurwiam posty, kradne strimy i zapraszam kolegów-januszy na wódke i"walki"mimo gwarantowanego opierdolu od żony,jej grobowej miny cały następny dzień,wody z chlebem na obiad i nocki na dole,w zimnym jak szatański kutas salonie.Ale dla takich gal warto,w chuj warto.

    :razz:ray:

  24. Zestawienie MAIA vs WOODLEY jest piękne. Ze względu na odmienne style obu zawodników. Osobiście trzymam kciuki za Brazola, jednakże – Amerykanin jest dzikiem jak Ngannou czy Romero i w chuj trudne będzie : obalić go, skontrolować, poddać . Wydaje mi się to wręcz niemozliwe. Brutalna siła załatwi technikę.

    Siła siłą, ale Woodley to bardzo dobry zapaśnik. Jakkolwiek nie mam przekonania do tego zawodnika, tak stylowo to może być koszmar dla Mai.

  25. Blisko było

    O wszystkich moich zjebanych kuponach mogę to samo napisać:  "Blisko było" tylko kuźwa nie do końca 😀

    BTW. masz jakieś nowe czutki?

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.