Demetrious Johnson

Demetrious Johnson nie kupuje narracji, że Jon Jones jest zawodnikiem niepokonanym. Jego zdaniem porażka przez dyskwalifikację to wciąż porażka.

Jon Jones bez wątpienia miewał porażki poza oktagonem – czy to w postaci konfliktów z prawem, czy wpadek dopingowych. Jednak co do jedynej porażki wewnątrz klatki zdania bywają podzielone. Niektórzy wciąż uznają Jonesa za niepokonanego, pomimo porażki przez dyskwalifikację w walce z Mattem Hamillem z powodu wyprowadzania nielegalnych łokci 12-6 (które ostatnio zresztą zalegalizowano).

Utytułowany były dominator dywizji muszej UFC, Demetrious Johnson, w podcaście JAXXON PODCAST stwierdził, że nie można ignorować porażki przez dyskwalifikację:

[Jones] przegrał. Przegrał z Mattem Hamillem. Tak, zdecydowanie, ku**a, przegrał. Złamał zasady! Porażka to porażka. Tak jak niezależnie, czy wygrasz różnicą sekund, czy pięciu mil – zwycięstwo to zwycięstwo.

28 zwycięstw i jedna porażka, przegrał z Mattem Hamillem. Gala UFC Ultimate Fighter 10, 5 grudnia 2009 roku, dyskwalifikacja, nielegalne łokcie. To wciąż jest porażka, sku***synu. Jego rekord wynosi 28-1, 1 NC.

„Mighty Mouse” Johnson nie przeczy, że Jones zdecydowanie jest jednym z najlepszych zawodników w historii, nawet pomimo wpadek dopingowych. Jednak nie uznaje go za zawodnika niepokonanego:

Czy Jon Jones został kiedykolwiek wykończony w klatce? Nie, nie został. Ale został zdyskwalifikowany, co doprowadziło do jego porażki, zatem ma na koncie przegraną.

Jon Jones jest obecnie mistrzem wagi ciężkiej i wygląda na to, że w końcu doczekamy się jego starcia z Tomem Aspinallem – być może już w lecie. Zobaczymy, czy Aspinall wymierzy mu drugą w karierze porażkę – lub też pierwszą, zależy jak kto liczy!

Ta strona używa Akismet do redukcji spamu. Dowiedz się, w jaki sposób przetwarzane są dane Twoich komentarzy.

18 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Avatar of Halny
Halny

PRIDE FC
Lightweight

6,359 komentarzy 4,113 polubień
Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Heavyweight

18,340 komentarzy 138,590 polubień

W sumie racja bo oficjalny rekord tak podaje ale jeśli brać pod uwagę że dosłownie mordował Hamilla w dosiadzie a sam Matt mówił że się z tym nie zgadza to ta porażka jest tylko na papierku.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of alww
alww

UFC
Middleweight

13,007 komentarzy 73,952 polubień

Nie zesraj sie, wiem ze boli fakt ze nikogo nie interesowałeś a Dana sprzedał Cie za paczkę fajek :fjedzia:

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of vitas
vitas

PRIDE FC
Welterweight

6,643 komentarzy 38,156 polubień

Nie zesraj sie, wiem ze boli fakt ze nikogo nie interesowałeś

Nie do końca. Mimo wszystko gość jest jednym z najbardziej kompletnych zawodników na świecie.

a Dana sprzedał Cie za paczkę fajek :fjedzia:

Wymienił na Bena.

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of alww
alww

UFC
Middleweight

13,007 komentarzy 73,952 polubień

Nie do końca. Mimo wszystko gość jest jednym z najbardziej kompletnych zawodników na świecie.

Niby był tyle ze konkurencja w jego wadzę byla tak potworna ze do takiego GSP, Silvy czy Jonesa to chłopak nie ma podjazdu.

Wymienił na Bena.

Czyli za paczkę fajek :mamed:

Odpowiedz 2 polubień

Avatar of BogdanJanusz
BogdanJanusz

UFC
Heavyweight

18,340 komentarzy 138,590 polubień

Nie do końca. Mimo wszystko gość jest jednym z najbardziej kompletnych zawodników na świecie.

Wymienił na Bena.

Ben najlepszy

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of vitas
vitas

PRIDE FC
Welterweight

6,643 komentarzy 38,156 polubień

Niby był tyle ze konkurencja w jego wadzę byla tak potworna ze do takiego GSP, Silvy czy Jonesa to chłopak nie ma podjazdu.

Prawda. Ja mówię, że się go dobrze oglądało pod kątem skilla.

Odpowiedz 4 polubień

Avatar of Papieżak
Papieżak

UFC
Welterweight

9,604 komentarzy 35,909 polubień
Avatar of Roshi
Roshi

Roshi

45,451 komentarzy 159,096 polubień

Nie rozumiem czemu sracie na Mysz...
Ma rację, mówi to co każdy rozsądny człowiek pomyśli.

Odpowiedz 20 polubień

Avatar of Volkan
Volkan

BAMMA
Lightweight

846 komentarzy 2,511 polubień

Oczywiście że to normalna przegrana. Jones był taki świetny ale nie znał zasad? W sumie chyba nadal nie zna bo wkłada palce w oczy

Odpowiedz 7 polubień

Avatar of lukaszwsk
lukaszwsk

Shark Fights
Featherweight

1,149 komentarzy 1,865 polubień

Nawet gdyby nie brać pod uwagę tego DQ z Hamillem to Jones i tak powinien mieć jedną porażkę z w rekordzie... z Reyesem oczywiscie. Werdyktu w tamtej walce nie da sie w żaden racjonalny sposób obronić.

Odpowiedz 17 polubień

Avatar of warzywko
warzywko

Shark Fights
Heavyweight

1,373 komentarzy 4,699 polubień

Przegrał z Hamillem, ale nie został przez niego pokonany. Ja tu widzę różnicę.
A wałek z Reyesem to temat na osobną dyskusję.

Odpowiedz 3 polubień

Avatar of straszny_raptor
straszny_raptor

Legacy FC
Flyweight

1,819 komentarzy 2,415 polubień

Przegrał z Hamillem, ale nie został przez niego pokonany.

Ale można rzec, że pokonała go własna głupota

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Komentator Internetu
Komentator Internetu

UFC
Strawweight

7,617 komentarzy 17,749 polubień

No i Johnson ma w pełni rację. To, że Jones jest zjebem i nie ogarniał zasad to jego problem i dlatego słusznie ma porażkę w rekordzie. Zresztą z Reyesem i Santosem też spokojnie mógłby przegrać.

Odpowiedz polub

C
Cretino77

Oplot Challenge
Lightweight

30 komentarzy 23 polubień

Mysza niby ma racje ale i tak mam ochote wziac Go na kolanko i zbic mu dupkę za te słowa! Serio Wam piszę!!! Całe te!!!!

Odpowiedz polub

Avatar of Zlatan
Zlatan

Bellator
Light Heavyweight

4,631 komentarzy 4,036 polubień

A Parobiec pokonał Aspinalla :) win is win.
E: KSW powinno postarać się o angaż Goata. Pogromca jednego z najlepszych zawodników wagi ciężkiej UFC.

Odpowiedz 1 Like

Avatar of bill boży
bill boży

Maximum FC
Super Heavyweight

1,782 komentarzy 10,136 polubień

ten mały szczurek tak #nikogo że musi ujadać w kierunku większego od siebie żeby w ogóle przypomnieć o swoim istnieniu

Odpowiedz 1 Like

Avatar of Kukul24
Kukul24

KSW
Featherweight

4,922 komentarzy 4,570 polubień

Nawet gdyby nie brać pod uwagę tego DQ z Hamillem to Jones i tak powinien mieć jedną porażkę z w rekordzie... z Reyesem oczywiscie. Werdyktu w tamtej walce nie da sie w żaden racjonalny sposób obronić.

Jasne że się da i to na kilka sposobów.
Np. Sędziowie mieli już wypisane arkusze tylko podpisali:) jest racjonalnie?
Moim ulubionym tłumaczeniem sędziów po takich werdyktach jest "Z pod klatki na żywo obraz walki wygląda inaczej niż w tv"

Pomijając fakt że sam zakaz łokci 12-6 był głupi i to że właściwie sędzia powinien trafić do kryminału za to że przerwał walke dopiero po kilku takich łokciach(po 10 łokciu przypomniał sobie ze tak nie można) narażając zdrowie zawodnika.
Uważam że gdyby zareagował prawidłowo I przerwał po pierwszym to hamil kontynuował by walkę A Jon nawet z odjętym punktem by wygrał.
Podsumowując Jones ma w rekordzie porażkę Ale w mma jest niepokonany.

"Tak jak niezależnie, czy wygrasz różnicą sekund, czy pięciu mil - zwycięstwo to zwycięstwo."
Teoretycznie racja Ale praktycznie w odniesieniu do mma A tym bardziej walk w ufc to jebany farmazon tutaj liczą się punkty za styl!
Wygrana nie jest równa wygranej ba jeżeli przegrasz w dobrym stylu możesz zyskać więcej niż wygrywając po nudnej walce dlatego seria myszy nie jest równa tym GSP, spidera czy jonesa.
Walczy się dla fanów bo to oni płacą twoją gaże A nie dla sędziów punktowych.

Odpowiedz polub

click to expand...