David Zawada (MMA 18-7-0) udanie powrócił do klatki po przygodzie z organizacją UFC. „Sagat” podczas gali OKTAGON 33 w drugiej rundzie pokonał przez techniczny nokaut Erhanego Kartala (MMA 10-2-0).

31-latek wszedł do klatki po dwóch przegranych z rzędu. W 2021 roku najpierw niejednogłośną decyzją sędziów przegrał z Ramazanem Emeevem, następnie jednogłośnie na punkty pokonał go Alex Morono.

Wcześniej pod szyldem UFC Zawada w sensacyjny sposób poddał duszeniem trójkątnym Abubakara Nurmagomedova, natomiast w dwóch pierwszych walkach w UFC najpierw niejednogłośnie na punkty przegrał z Dannym Robertsem, następnie został znokautowany przez Jinglianga Li.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

4 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

zielony666

WSOF
Lightweight

3,233 komentarzy 10,812 polubień

Szacunek dla Zawady za to, że odszedł z Cyrku i miał jaja na pójście do UFC - wstydu tam się nie najadł - 3 x POTN zgarnął, Nurmagomedova poddał trójkątem i w żadnej walce nie został ubity jak placek czy chamsko zdominowany.

A teraz jako "weteran UFC i ten co poddał Nurmagomedova" będzie kosił elegancki hajsik w Oktagonie - kilka razy lepszy niż u bratnich Cyrkowców.

Odpowiedz 8 polubień

lemmy

KSW
Heavyweight

5,954 komentarzy 11,457 polubień

Wycisnął z kariery ile się dało. Szanuję takich zawodników.

Odpowiedz 5 polubień

Średniej wielkości znawca

BAMMA
Light Heavyweight

991 komentarzy 2,108 polubień

Wycisnął z kariery ile się dało. Szanuję takich zawodników.

31 lat ma, jeszcze może coś pociśnie.

W KSW mógłby porozdawać trochę kuksańców, nie widzę go na przegranej pozycji z np. Romanowskim.

Odpowiedz 3 polubień

Mmayhem

EFC Africa
Heavyweight

3,018 komentarzy 6,933 polubień