Organizacja UFC opublikowała krótki filmik z reakcją Daniela Cormiera (22-2) na ekspresowy nokaut Francisa Ngannou (15-3) podczas gali UFC 249 w Jacksonville. „DC” był wyraźnie zaszokowany tym, co stało się w klatce.

Nokaut na Jairzinho Rozenstruiku (10-1) wyglądał dla przypomnienia następująco:

Na Twitterze od razu pojawiły się nawiązania do reakcji Cormiera.

„Kiedy zdasz sobie sprawę, że jesteś w tej samej kategorii wagowej co Francis Ngannou”

„Kolejny przeciwnik Francisa Ngannou:”

„Francis Ngannou wchodzący do klatki…”

Na ten moment nie wiadomo, z kim w następnej walce zmierzy się Francis Ngannou. Daniel Cormier chciałby stoczyć trzecią walkę ze Stipe Miocicem (19-3), jednak powrót aktualnego mistrza wagi ciężkiej stoi pod znakiem zapytania.

14 KOMENTARZE

  1. Do Pączka dotarło, że jak Stipe zaraz nie wróci to będzie z Frankiem o pas walczył. :juanlaugh:

  2. DC jest już za stary i za mały żeby stanowić zagrożenie dla Nutabungunu. Tak że 3 lata temu może bym wierzył, teraz to będzie czysta egzekucja.

  3. Uważam, że zawodnicy nie boją się swoich rywali, a stwierdzenie obsrał zbroję może tyczyć się tylko kalkulacji i oszacowania, że walka z danym zawodnikiem się nie opłaci. Jednak Francis to wyjątek i Cormier na bank jest przerażony:juanlaugh:

  4. Dużo bardziej mnie interesuje Pączek vs. Butanange niż Stipe vs. Pączek.

    A mnie naprawdę bardziej od tego by interesowała walka Niganu z Rozalem do której niestety nigdy nie dojdzie, nawet w alternatywnej rzeczywistości, mam jakieś pojebane pragnienie zobaczyć takie starcie

  5. A mnie naprawdę bardziej od tego by interesowała walka Niganu z Rozalem do której niestety nigdy nie dojdzie, nawet w alternatywnej rzeczywistości, mam jakieś pojebane pragnienie zobaczyć takie starcie

    Rurzalskiego to Tuivasa spokojnie ogarnia Justin Tafa czy nawet Ben Sosoli ,  Francis  jakby mu wykurwił taka bombe jak  Rozenstruikowi to z Rurzalskiego by sie tylko plama tuszu do tatuażu została w klatce :juanlaugh:

  6. Przez chwilę się bałem, że Francis go zabił na wizji.

    Miałem takie samo wrażenie. Gdy Juras głosił swoje pierdolamento, miałem przez chwile w głowie "żebys jutro tego nie odszczekiwał"

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.