Daniel Cormier wciąż czeka na oficjalne potwierdzenie pojedynku z Brockiem Lesnarem. Według ostatnich informacji DC miałby zmierzyć się z zapaśnikiem w sierpniu tego roku, lecz nadal prezydent UFC nie potwierdził tego starcia na konkretną datę. Cormier w wywiadzie dla TMZ.com dał jasno do zrozumienia, że jest już zniecierpliwiony czekaniem.

Dana, zadzwoń do niego w tej chwili. Jeśli jeszcze tego nie zrobiłeś, zrób to dzisiaj. Na co czekasz? Zróbmy tę walkę oficjalną.

To starcie, którego chcę. Myślę, że wszyscy chcą walczyć z Brockiem. Każdy chce zmierzyć się z Brockiem więc… To jest ten pojedynek. To musi się wydarzyć. On jest byłym mistrzem UFC, zapaśnikiem All-American, zasługuje w pełni na taką walkę i ją dostanie. Mam przynajmniej taką nadzieję.

Pozbieraj się po ostatniej porażce w ringu, bo po walce ze mną będziesz miał więcej ran do zagojenia.

Cormier ostatni raz w oktagonie UFC wystąpił podczas UFC 230 w listopadzie tamtego roku, kiedy to pokonał Derricka Lewisa. Mistrz miał przejść na emeryturę po swoich 40. urodzinach, lecz z powodu kontuzji wydłużył on swoją karierę.

49 KOMENTARZE

  1. Cormier nigdy nie był dobry w wybieraniu sobie przeciwników. Tak samo jak w trash talku.

    :razz:utinlaugh:

  2. On jest byłym mistrzem UFC, zapaśnikiem All-American, zasługuje w pełni na taką walkę i ją dostanie. Mam przynajmniej taką nadzieję.

    On jest hajsem do bicia, zapaśnikiem All-hajs-erican. Zasługuję na tą walkę i bo ja zasługuję na turbo wypłatę przed emerytalną. Mam przynajmniej taką nadzieję.

  3. Cormier jest świetny jako sportowiec i zawodnik MMA, jeden z najlepszych. Przy poziomie kretynizmu Jones'a, mieni się prawie jako wzór. Natomiast nigdy za nim nie przepadałem i miał pewne drobne ''grzeszki'' typu oszukiwanie na ręczniku czy palce w oczy Stipe. Podobnie teraz, to dopraszanie się walki z nasterydowaną bęką Lesnarem, podczas gdy wcześniej krytykował Jones'a za wpadki dopingowe…nie brzmi to wiarygodnie. Po drugie nawet jeśli mu się marzy 'super fight' na koniec kariery to powinien zrzec się wcześniej pasa. Jego żądania walki z gościem, który ostatni raz wygrał 8 czy 9 lat temu, są kpiną i brakiem jakiekolwiek szacunku dla reszty dywizji.

  4. Brock ma lepszy (czyli szybszy) taksometr w telefonie, niż złotówy w taryfach. Z samych połączeń od Dany ma pewnie więcej niż z PPV.

    Zna gość swoją wartość. Wszyscy dzwonią a mu stawka rośnie :lesnarhappy:

  5. DC nie odpuści szansy na zarobienie tak ogromnego siana na poczet swojej emerytury. Lesnar też swoje zarobi, jeszcze więcej wiadomo ale skończy pewnie tak

    :fjedzia:

  6. Cormier jest świetny jako sportowiec i zawodnik MMA, jeden z najlepszych. Przy poziomie kretynizmu Jones'a, mieni się prawie jako wzór. Natomiast nigdy za nim nie przepadałem i miał pewne drobne ''grzeszki'' typu oszukiwanie na ręczniku czy palce w oczy Stipe. Podobnie teraz, to dopraszanie się walki z nasterydowaną bęką Lesnarem, podczas gdy wcześniej krytykował Jones'a za wpadki dopingowe…nie brzmi to wiarygodnie. Po drugie nawet jeśli mu się marzy 'super fight' na koniec kariery to powinien zrzec się wcześniej pasa. Jego żądania walki z gościem, który ostatni raz wygrał 8 czy 9 lat temu, są kpiną i brakiem jakiekolwiek szacunku dla reszty dywizji.

    Ale jakiego żądania? Przecież ta walka była mu obiecana przez Danę White'a. Przed bojem Cormiera z Miocicem było wyraźnie powiedziane: którykolwiek wygra, zawlczy z Lesnarem. Zasady były więc jasne na długo przed walką ze Stipe

  7. Taki GOAT z niego, to niech zawalczy i z lesnarem i z następnym pretendentem.

    A niech go Brock swoją masą zależy

    :razz:utinlaugh:

  8. skończy pewnie tak

    :fjedzia:

    Chyba, ze zrobi tak

    I wtedy DC zrobi tak :razz:łacz:

    A cohones zrobi :enterthehorwitch:

    :beczka:

  9. Ale jakiego żądania? Przecież ta walka była mu obiecana przez Danę White'a. Przed bojem Cormiera z Miocicem było wyraźnie powiedziane: którykolwiek wygra, zawlczy z Lesnarem. Zasady były więc jasne na długo przed walką ze Stipe

    A niech oni wszyscy pierdola sie z tym brokiem na jakiejs stronce z pornokamerkami. Dana, Stipe i Grubszy. Najlepiej razem.:jimcarrey:

  10. A niech oni wszyscy pierdola sie z tym brokiem na jakiejs stronce z pornokamerkami. Dana, Stipe i Grubszy. Najlepiej razem.:jimcarrey:

    Zapomniales o Bonsie 😆

  11. Nawet nie chce wiedzieć na jakiej bombie wjedzie do klatki Brock jak to ma być jego ostatnia walka w UFC przecież USADA po walce zawiesi go na podwójne dożywocie

  12. Zapomniales o Bonsie 😆

    No wlasnie myslalem o Bonsie ale narazie nie pcha sie do HW i jakos ostatnio nie wspominal (chyba) o Brocku. Walczy w swojej wadze z pretendentami. Jest na liscie rezerwowej:roberteyeblinking:

  13. Ale jakiego żądania? Przecież ta walka była mu obiecana przez Danę White'a. Przed bojem Cormiera z Miocicem było wyraźnie powiedziane: którykolwiek wygra, zawlczy z Lesnarem. Zasady były więc jasne na długo przed walką ze Stipe

    Ok, było to ustalane przed walką ze Stipe. Nie zmienia to faktu, że Cormier ma wielkie parcie na tę walkę bo kolejny raz o nim przypomina. Co samo w sobie (jako walka o pas) jest żenujące i źle świadczy o DC.

  14. No wlasnie myslalem o Bonsie ale narazie nie pcha sie do HW i jakos ostatnio nie wspominal (chyba) o Brocku. Walczy w swojej wadze z pretendentami. Jest na liscie rezerwowej:roberteyeblinking:

    "“Yeah I would like to fight Brock Lesnar still,” Jones told reporters, including MMAjunkie, at a recent UFC 230 news conference. “Absolutely. Brock Lesnar is one of the most entertaining guys. People want to see him in the UFC against entertaining guys. Yeah, I’m definitely looking forward to the opportunity to still compete against Brock Lesnar."

    Za mmajunkie :razz:ociesznymirek:

  15. Ok, było to ustalane przed walką ze Stipe. Nie zmienia to faktu, że Cormier ma wielkie parcie na tę walkę bo kolejny raz o nim przypomina. Co samo w sobie (jako walka o pas) jest żenujące i źle świadczy o DC.

    Rok temu był bardziej pewny siebie :beczka:

    "I’m fighting Brock Lesnar,” Cormier said on Saturday. “I’m getting paid. I want to fight fights that make sense.” "

    Za guardian

    Tak to tu zostawię 😆

    "“I’m done, I’m going to be done at 40,” Cormier said. “I won’t be back. There won’t be jumping around"

    Za mmafighting


    40tka mineła, a nikt się nie czepia. Panu Jurasowi moze być przykro :razz:utinlaugh:

  16. Ale jakiego żądania? Przecież ta walka była mu obiecana przez Danę White'a. Przed bojem Cormiera z Miocicem było wyraźnie powiedziane: którykolwiek wygra, zawlczy z Lesnarem. Zasady były więc jasne na długo przed walką ze Stipe

    To że ta walka była w wcześniej zapowiedziana nie znaczy że nie jest patologią.

    W ogóle powinien być jakiś zapis np że zawodnik przystępujący do walki o pas musi mieć co najmniej 2 wygrane pod rząd.

  17. brock jest od niego 3 razy większy, ale będzie egzekucja :antonio:

    "“I’ve talked about this time and time again and people keep asking. Look at the size difference between me and these dudes,” Cormier said.

    “They just want to see me fight these big guys. So, that’s not on my radar right now, you know?"

    Potem będzie, że nie chciał, ale musiał :tellmemore:

  18. Czemu tak długo dogadują tą walkę z Brockiem pierwsze byłem na tak ale to tak długo trwa, że już zdążyłem zmienić zdanie. Odjebali fajną szopkę a walka nieogłoszona. Za długo się to ciągnie. Stipe niech walczy albo wygrany JDS vs Mnumbu.

  19. Czemu tak długo dogadują tą walkę z Brockiem pierwsze byłem na tak ale to tak długo trwa, że już zdążyłem zmienić zdanie. Odjebali fajną szopkę a walka nieogłoszona. Za długo się to ciągnie. Stipe niech walczy albo wygrany JDS vs Mnumbu.

    Proste: Brock musiał zejść z bomby, USADA przebadać i teraz trzeba odpowiednio czasu żeby Brock znów wszedł na bombę :fjedzia:

  20. Czemu tak długo dogadują tą walkę z Brockiem pierwsze byłem na tak ale to tak długo trwa, że już zdążyłem zmienić zdanie. Odjebali fajną szopkę a walka nieogłoszona. Za długo się to ciągnie. Stipe niech walczy albo wygrany JDS vs Mnumbu.

    Bo była Wrestlemania w niedzielę. Brock to była jedna z głównych atrakcji, więc ciężko żeby zaczęli promować przy tym jego walkę w UFC. Poza tym sam wynik pojedynku na WWE byłby znany z automatu gdyby ogłosili to wcześniej 😛

  21. WWE czy UFC jeden chuj :lesnarhappy:

    W ostatnim tygodniu pojawiła się informacja o powrocie Lesnara, który po około 5 latach przerwy znowu wejdzie do oktagonu.

    Jestem pewien, że będzie nasterydowany, ale wiesz co? I tak go znokautuję.

    Historia się powtórzy czy nie? :tellmemore:

  22. Chujowy temat do postów, ale co zrobić jak taki przeciwnik i walczy się na ile pozwala…

    Dejna chciwy chuju ogłaszaj :rofl:

    Brock o pas HW UFC, a Cain próbuje być lutadores. Taki kumpel z DC :juanlaugh:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.