Prezydent organizacji UFC chce szybkiego powrotu do oktagonu aktualnego mistrza kategorii muszej. Zaraz po UFC 255, na której Deiveson Figueiredo pokonał w pierwszej rundzie Alexa Pereza, Dana White na konferencji prasowej dał jasno znać, że chce, aby „God of War” zawalczył na grudniowej gali UFC.

Będziemy trzymać Figueiredo tutaj, nie wraca do Brazylii. Chcę żeby szybko zawalczył w grudniu. Nad tym pracujemy.

Kolejnym rywalem Brazylijczyka ma być Brandon Moreno (18-5-1 MMA), który także wystąpił na UFC 255. Zawodnik wygrał przez TKO w pierwszej rundzie z Brandonem Royvalem. Jego bilans w ostatnich 5 walkach to 4-0-1. Jedyna walka, która nie zakończyła się jego zwycięstwem to niejednogłośny remis z Askarem Askarovem.

Figueiredo (20-1 MMA) na UFC 255 zdobył swoją 20. wygraną w karierze. Zawodnik wygrał 5 ostatnich walk z rzędu. Pas mistrzowski największej organizacji MMA na świecie zdobył w lipcu tego roku poddając Josepha Benavideza. 32-latek aż 17 z 20 wygranych w karierze zdobywał kończąc swoich rywali przed czasem.

Prawdopodobnym terminem walki obu panów będzie UFC 256. Gala odbędzie się 12 grudnia w Las Vegas. Według specjalistów ESPN, będzie to rekordowy powrót mistrza i pretendenta do walki w klatce MMA. Zawalczą jedynie po 21 dniach przerwy.

7 KOMENTARZE

  1. Dana zapomniał dodać, że jak gościu nie będzie chciał zawalczyć w grudniu, to ariwederczi kategoria musza :awesome:

  2. Kurwa, mega mi się podoba styl walki tego gościa. Do tego osobowość ciekawa, bo taka "brazylijska" i intensywna. 🙂 Chciałbym zobaczyć jego walkę z DJ'em…

  3. Odkąd widziałem jego debiut w UFC wiedziałem że będzie mistrzem, będzie to dominator jak Mighty Mouse albo nawet lepszy. Nie ma chuja na niego w tej wadze. Czekam aż pójdzie w przyszłości wyżej bo jest całkiem spory.

  4. Jak karłów nie lubię oglądać, nawet myszy nie oglądałem, tak ten mały dzik mi tak imponuje, że wstaje na jego walki i czekam przebierając nogami

  5. Nie pierdoli sie to prawda…

    Przeciez on szklanke Garbrandta rozbije do reszty :facepalm: i pomyslec ze do Yana kozaczyl…

  6. Deiveson ma to cos, ze chce sie ogladac jego walki. Wczorajsza walka do czasu skonczenia byla wyrownana, ale widac u niego po prostu talent do tego sportu. Swietnie odpowiada na kazdy ruch i akcje przeciwnika. Prawdziwy kocur.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.