
TJ Dillashaw przyznał się, że wchodził do walki z Aljamainem Sterlingiem na UFC 280 w zeszły weekend w Abu Zabi z kontuzjowanym barkiem. Były mistrz mimo urazu zdecydował się na pojedynek z „Funkmasterem”, który absolutnie zdominował go i rozbił przez TKO w drugiej rundzie.
Dillashaw to były mistrz kategorii koguciej UFC, który po wpadce dopingowej, wieloletniej przerwie od startów i jednej wygranej w oktagonie po powrocie dostał szansę na odzyskanie tytułu mistrzowskiego, którego nigdy nie stracił w oktagonie. „Killashaw” nie wyglądał jednak dobrze w walce z aktualnym mistrzem, Aljamainem Sterlingiem, który absolutnie zdominował starszego kolegę i rozbił go w drugiej rundzie przez TKO. Już w trakcie walki było widać, że Dillashaw ma kontuzję barku, która oczywiście mocno przeszkadzała mu w pojedynku z bardzo mocnym „Funkmasterem”. Po walce 36-letni zawodnik przyznał się w rozmowie z Danielem Cormierem, że wchodził do mistrzowskiego starcia z kontuzjowanym barkiem.
Bark wypadł mi już na początku walki. Muszę przeprosić całą kategorię wagową. Nieco ją przytrzymałem. Rozwaliłem sobie bark pod koniec kwietnia, na początku przygotowań do tej walki i prawdopodobnie 20-razy wypadł mi podczas treningów. Przez to były to najcięższe przygotowania w mojej karierze, szczególnie pod względem mentalnym. Dlatego gadałem o jego stójce, bo nie chciałem żeby wchodził w wymiany zapaśnicze. Powiedziałem sędziemu przed walką, że prawdopodobnie doznam urazu barku. Jeśli tak miałoby być to go nastawimy, prosiłem żeby nie kończył walki. Niestety w drugiej rundzie nie miałem już siły w ręce. Gratulacje dla Aljamaina za to co robi, za świetną wygraną.
Na te wieści zareagował na konferencji prasowej prezydent UFC, Dana White, który nie ukrywał swojego zdziwienia.
Nie miałem o tym pojęcia więc tu jest problem. Jak to możliwe, że komisja sportowa wiedziała i nam nic nie powiedziała? Musicie mi to wyjaśnić. Wyglądał dobrze. Nie jest tak, że wchodził tam bez formy, nie wyglądał na kontuzjowanego, ale powinni nam o tym powiewdzieć.
Dla Dillashawa (17-5 MMA) była to druga porażka w ostatnich czterech pojedynkach. Do mistrzowskiego starcia z Aljamainem Sterlingiem wchodził po wygranej przez decyzję sędziowską z Corym Sandhagenem, w której nabawił się poważnej kontuzji kolana. Jak widać 36-letni Amerykanin nie ma ostatnio najlepszego zdrowia i cały czas leczy urazy. Nie wiadomo kiedy „Killashaw” będzie w stanie wrócić do klatki największej organizacji MMA na świecie. 11 z 17 wygranych w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem.


























17 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
PRIDE FC Middleweight
NoLife FC
UFC Heavyweight
WSOF Bantamweight
UFC Heavyweight
Legacy FC Light Heavyweight
Bellator Featherweight
Vale Tudo Open
UFC Lightweight
UFC Light Heavyweight
WSOF Middleweight
UFC Heavyweight
Vale Tudo Championship
Oplot Challenge Welterweight
Legacy FC Middleweight
UFC Light Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/64028/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>