korean zombie chan sung jung ufc

Chan Sung Jung zwycięzcą walki wieczoru UFC Vegas 29. „Korean Zombie” pokonał Dana Ige przez jednogłośną decyzję sędziów. Dla Koreańczyka jest to udany powrót do oktagonu po porażce w ostatnim występie z Brianem Ortegą.

Jako pierwszy zaatakował Jung, który wyprowadził niskie kopnięcie oraz kilka ciosów. Zawodnicy spokojnie rozpoczęli ten pojedynek i nie podejmowali zbędnego ryzyka. Ige skutecznie punktował lewym prostym, a Koreańczyk dobrze skracał dystans z własnymi kombinacjami. W połowie rundy „Korean Zombie” przeniósł akcję do parteru. Jung kontrolował rywala z półgardy, ale po kilkudziesięciu sekundach spędzonych na ziemi, Dan zdołał wrócić na nogi. Do końca rundy zawodnicy toczyli wyrównaną potyczkę w stójce.

„Korean Zombie” świetnie zaczął drugą odsłonę tego starcia. Ige przyjął kilka mocnych ciosów na głowę i zachwiał się na nogach. Jung i Ige korzystali przede wszystkim z technik bokserskich. Obaj panowie zajęli centralną część oktagonu i wymieniali między sobą kolejne uderzenia. Amerykanin w końcu zdecydował się na próbę obalenia, jednak Jung utrzymał równowagę i nie dał się przewrócić. Statystyka celnych i wyprowadzonych ciosów była niemal identyczna. Dan docisnął przeciwnika do siatki i ponownie starał się obalić. „Korean Zombie” odwrócił pozycję i wpiął się Amerykaninowi za plecy. Jungowi zabrakło jednak czasu na wypracowanie duszenia w tej rundzie.

Już po piętnastu sekundach kolejnej odsłony Ige został obalony przez Junga. „Korean Zombie” znalazł się w gardzie rywala i z tej pozycji zadawał ciosy. Jung znów znalazł drogę do wpięcia za plecy. Tym razem do końca rundy zostały niecałe trzy minuty i Koreańczyk mógł spokojnie szukać techniki kończącej. Ta sztuka jednak mu się nie udała, Dan przetrwał do syreny kończącej rundę, pomimo dominującej pozycji ze strony Junga.

W czwartej odsłonie „Korean Zombie” wrócił do wymieniania ciosów z Danem Ige. Zawodnicy kontynuowali wyrównany i techniczny pojedynek na pięści oraz kopnięcia przez większość rundy. Dopiero na minutę przed końcem tej części starcia Jung przechwycił nogę Dana i ponownie obalił. „Korean Zombie” udanie zaakcentował końcówkę rundy za pomocą ground and pound.

Dan Ige przegrywał na kartach sędziowskich i potrzebował skończenia w piątej rundzie. Amerykanin napierał do przodu i jedną ze swoich akcji udało mu się naruszyć Junga. „Korean Zombie” ratował się sprowadzeniem, ale Ige wrócił do stójki i utrzymywał ofensywną postawę. Dan zdecydował się w końcu na przejście do klinczu pod siatką, co pozwoliło Koreańczykowi na odzyskanie sił. Ige dążył do obalenia, jednak został świetnie skontrowany przez Junga, który kolejny raz wpiął się za plecy. W tej pozycji zawodnicy wytrzymali do samego końca pojedynku. Po pięciu rundach walki wieczoru UFC Vegas 29 zwycięzcą przez jednogłośną decyzję został Chan Sung Jung.

145 lb: Chan Sung Jung pok. Dan Ige przez jednogłośną decyzję (48-47, 49-46, 49-46)

Pełne wyniki gali UFC Vegas 29

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.

3 komentarzy (poniżej pierwsze 30)

...wczytuję komentarze...

Boxerross

Brutaal
Light Heavyweight

593 komentarzy 747 polubień

Walka nie porywała ale fajnie że Zombiak wrócił ze zwycięstwem

Odpowiedz polub

MrRoshi

Brutaal
Middleweight

562 komentarzy 860 polubień

Znowu by w depresje wpadl gdyby nie... :matt:

Odpowiedz polub

Benny

Brutaal
Middleweight

557 komentarzy 959 polubień

Zombie już nie taki zombie jak kiedyś z Torresem czy Poirierem ale bardzo ładnie zawalczył, aż dziwne że mu Ortega tak wpierdolił no ale może być że Ortega teraz kozak w chuj jest, Zombiaka bym teraz zobaczył najchętniej w walce z Barbozą, a jak nie z nim to niech walczy z Emmettem to też by była dobra napierdalanka

Odpowiedz polub