Dan Hooker w świetnym stylu wrócił do klatki UFC po druzgocącej porażce z Edsonem Barbozą. Reprezentujący Nową Zelandię The Hangman brutalnym lewym sierpowym posłał na deski Jamesa Vicka, po czym ciosami w parterze dał powód sędziemu na przerwanie pojedynku. Była to jego pierwsza wygrana od grudnia 2018 roku.

11 KOMENTARZE

  1. Hooker odrobił lekcję, a Wick jej nie odrobił. Wick przyjął wcześniej 2 czy 3 ciosy na szczękę, którą trzymał wysoko w górze, nokaut wisiał w powietrzu, to była tylko kwestia siły uderzenia Hookera.

  2. Ładna zmyłka :antonio::antonio:

    To bylo dla mnie lepsze niz ta bomba z lewej lapy. Juz dawno czegos takiego nie widzialem przed KO. Bardzo ladna akcja.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.