henderson

Wyniki i relacja z UFC Fight Night 67 w środku wpisu.

Dan Henderson z wiekiem nie traci nic ze swojego nokautującego uderzenia. Wystarczyło mu zaledwie pół minuty i frontalny atak Tima Boetscha, by swoim formowym sierpowym posłać oponenta na deski. Boetsch zaatakował serią ciosów, podczas której napierał do przodu. Wykorzystał to cofający się Henderson, wystrzelił sierpem, który napoczął Bena – po czym całą akcję wykończył pod siatką, ostatecznie „odłączając” rywala celnym podbródkowym.

Walka Bena Rothwella Matta Mitrione – podobnie jak większość starć z Nowego Orleanu, nie trwała zbyt długo. Mitrione po kilkunastu badawczych sekundach postanowił przenieść pojedynek do parteru. Na jego nieszczęście wejście w nogi, jakim próbował obalić Rothwella, było na tyle fatalne, iż ten z łatwością je zastopował, po czym zapiął ciasną gilotynę, która zakończyła widowisko.

Dustin Poirier przetestował na Yancym Medeirosie spory arsenał technik, a to wszystko w przeciągu niespełna trzech minut. Ciosem, który ustawił walkę był prawy sierpowy – Poirier powalił nim Medeirosa, i choć ten wstał z ziemi natychmiast, był wyraźnie zamroczony. Kolejny sierpowy nadszedł kilka sekund później, był równie mocny, lecz i tym razem walka nie została zakończona. Piorier nie zakończył pojedynku również na ziemi, gdzie był za plecami i usiłował zapiąć RNC. Dopiero po powrocie na nogi przełamał obronę przeciwnika kopnięciem na wątrobę, które pozwoliło mu zagonić Medeirosa pod siatkę, a tam zasypać go gradem ciosów.

Po dwóch rundach pełnych ciosów oraz aktywnego grapplingu Brian Ortega zdołał odwrócić bieg wydarzeń i zastopował Thiago Tavaresa, czym najprawdopodobniej uchronił się od przegranej na punkty. Sama walka była znakomita od pierwszego gongu. Tavares w otwarciu przeniósł starcie na ziemię, gdzie aktywnie atakował ciosami z gardy, jego rywal natomiast popisowo pracował gardą, raz po raz próbując kolejnych technik kończących. Następna odsłona była jeszcze bardzie dramatyczna i krwawa, a to ze względu na rozcięcie, jakie obrotowym łokciem spowodował u rywala Ortega. Rozjuszony Tavares agresywnie punktował w parterze, w pewnym momencie zdobył nawet dosiad – lecz i z tej pozycji nie był w stanie postawić przysłowiowej kropki nad „i”. Trzecia runda rozpoczęła się bardziej anemicznie, lecz, jak się miało okazać, zawodnicy najlepsze pozostawili na koniec. W ostatnich minutach obaj postawili na szali dosłownie wszystko, wdając się w szaleńczą wymianę w stójce. Zwycięsko wyszedł z niej Ortega, który zdołał Tavaresa powalić ciosami i wykończyć akcję z dosiadu.

Anthony Birchak nie potrzebował wiele czasu na udowodnienie, iż to on, a nie Joe Soto, jest dzisiejszego wieczoru lepszym zawodnikiem. Birchak już w drugiej minucie starcia posadził Sotho na pupę mocnym sierpowym, lecz ostatecznie rozwiązanie miało nadejść dopiero kilkanaście sekund później. Broniący się Sotho został zepchnięty pod siatkę, gdzie za podwójną gardą próbował przetrwać nawałnicę ciosów rywala – bezskutecznie. Jeden z podbródkowych Anthony’ego, bity pomiędzy sierpowe i łokcie, doszedł celu, kompletnie pozbawiając Kalifornijczyka przytomności.

Równie błyskawicznie, a w zasadzie jeszcze szybciej, Francisco Rivera rozprawił się z Alexem Caceresem, powalając go ciosami zaledwie dwadzieścia jeden sekund po rozpoczęciu walki. Rivera trafił kombinacją sierpowych – następujący po prawym, lewy czysto sięgnął szczęki Ceceresa, i położył zawodnika na ziemi. Francisco potrzebował jeszcze tylko kilku dodatkowych ciosów na ziemi, aby dopełnić wszelkich formalności.

Na karcie wstępnej Shawn Jordan szybko uporał się z Derrickiem Lewisem, stopując go ciosami w parterze w rundzie drugiej; Omari Akhmedov w wyniku kontuzji pokonał Briana Ebersole’a, a Chris Wade jednogłośnie wypunktował Christosa Giagosa. Nie zabrakło również w tej części gali poddania – Joe Proctor gilotyną „zadusił” Justina Edwardsa  na dwie sekundy przed końcem ostatniej, trzeciej rundy.

Walki transmitowane na UFC FightPass zakończyły się natomiast skrajnie różnie. Jake Collier potrzebował pełnego dystansu na pokonanie Ricarda Abreu (niejednogłośna decyzja), a Jose Quinonez już w pierwszej odsłonie poddał duszeniem zza pleców Leonarda Moralesa.

Walka wieczoru:

185 lbs: Dan Henderson pok. Tima Boetscha przez TKO (uderzenia), 0:28, runda 1.

Karta główna:

265 lbs: Ben Rothwell pok. Matta Mitrione przez poddanie (gilotyna), 1:54, runda 1.
155 lbs:  Dustin Poirier pok. Yancy’ego Medeirosa przez TKO (uderzenia), 2:38 runda 1.
145 lbs: Brian Ortega pok. Thiaga Tavaresa przez TKO (uderzenia), 4:10, runda 3.
135 lbs: Anthony Birchak pok. Joego Soto przez KO (uderzenia), 1:37, runda 1.
135 lbs: Francisco Rivera pok. Alexa Caceresa przez TKO (uderzenia), 0;21, runda 1.

Karta wstępna:

265 lbs: Shawn Jordan pok. Derricka Lewisa przez TKO (uderzenia), 0:48, runda 2.
185 lbs: Omari Akhmedov pok. Briana Ebersole’a przez TKO (kontuzja kolana), 5:00, runda 1.
155 lbs: Chris Wade pok. Christosa Giagosa przez jednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 30-27).
155 lbs: Joe Proctor pok. Justina Edwardsa przez techniczne poddanie (gilotyna), 4:58, runda 3.

Walki transmitowane na UFC FightPass:

185 lbs: Jake Collier pok. Ricarda Abreu przez niejednogłośną decyzję (29-28, 29-28, 28-29).
135 lbs: Jose Quinonez pok. Leonarda Moralesa przez poddanie (duszenie zza pleców), 2:34, runda 1.

127 KOMENTARZE

  1. By nie zaśmiecano czata:

    Prelimsy zaczynają się o 1:00.

    Drugie prelimsy  o 2:00

    Karta główna o 4:00

    Extreme Sports Channel puszcza tylko kartę główną od godziny 4:00.

    Nie, na Fight Pass nie zablokowali gali, można oglądać.

    Stream znajdziesz łatwo wpisując w google "Stream sport", pierwsze kilka pozycji, na pewno będzie.

  2. Pierwsza walka będzie miała niezłe fajerwerki. Mark my words 😉

    To jakie te liczby w totka? 😆

    Ładnie go zaszedł swoją drogą

  3. Chłopaki wyglądają, jakby wrócili z Polskiego wesela i został im nawyk sięgania po kilka butelek ze stołu – tylko tak tłumaczę sobie te ich cepy 😆

  4. Chris przypomina mi JFK z twarzy. 2R , 2:30 brand new blood na octagonie a ten czarny podnosi , aja widzę jak świeża krew kapie

  5. reklamują siakiss nowy gniot aja tam widzę w kadrze Liam'a Neesona . Gościu na starość przezywa jakis renesans aja go głownie pamiętam z filmów historycznych których ukoronowaniem była rola Rob Roya -teraz gra współczesnych twardzieli zastępując Bruca Willisa- ciekawe

    Omari robi dokładnie to co byo do przewidzenia . Cała gala pod moje dyktando . Szykuje się basen z zielonych.bejbi dziwki z aids itp

  6. jednak siła fizyczna czarnych jest projekcją  naszych fobii, naukowcy mają racje że sa słabsi. A Janek .B utrzymywał jaki to J.Manuva nie jest silny, a skąd on to mógł wiedzieć skoro zesrał się przed walką i miał ze strachu pospinane mięśnie? Białasy, zrezygnujcie z tej fobii. Please.

  7. Jordan już nie trenuje u Grega? Mógłby zrzucić parę kilo z tego brzucha, byłby jeszcze mobilniejszy.

  8. Afro-ziemianin miał tak rozluźnione mięśnie szczeki że średnio silny cios obrócił mu głowę o 180 stopni. Mniej Liroya, więcej treningu.

  9. Pierdolę jakby nie Barao wtedy wypadł to by Soto dziś nie walczył tutaj i…

    5 gra i 5 raz przejebałem i to na 1 walce jaka była na kuponie pierdolę to obstawianie

  10. jeden krasnal z drugim może dać dobrą walkę . Król krasnal zwycięży   szeregowego orka, Ale szeregowy ork poskłada szeregowego krasnala

    Fajnie się bawią cytate babeczki na widowni. Ta czarna w rózowej bluzeczce ma na pewno futerko gładkie jak sierść kota.

  11. jeden krasnal z drugim może dać dobrą walkę . Król krasnal zwycięży   szeregowego orka, Ale szeregowy ork poskłada szeregowego krasnala

    pierdolić tych kurwa krasnali pierdolonych

  12. no dlatego za Conorem , mały człowiek lecz-uwaga-już nie krasnal, ale ma misje, wskazania krasnoludom swojego miejsca, ten człowiek wykaże różnice pomiędzy rasami -raz na zawsze wytyczy granice

  13. Kurwa a myślałem nad Riverą/Jordanem.5 raz 1 walka nie wchodzi wycofuję się

    Kurwa chce człowiek uczciwie zarobić to…

  14. 29/28 -Ortega

    29/28- Tavares- krwawi jak świnia

    Tavares wchodzi do 3 rnd jak pocięty szabelką Wołodyjowskiego , małego rycerza ..a cios który wymierzył w klejnoty rodzinne odczuli pradziadkowie  Ortegi , zamieniając  pozycje z jednego boku na drugi  i jęcząc przy tym boleśnie- leżąc w grobie

    ja nadal w grze,następne  pojedynki będą kluczowe dla wyniku finansowego

  15. wszedł mi hokey :Tampa Bay Lightning – Chicago Blackhawks i daje całą wygraną na taśme Rothwell plus Tim

  16. Dustin Poirier to czołówka. A hawajczycy mają strasznie mocne szczęki. Napsuł  mi krwi , ale wiedziałem że nawet jeśli to potrwa 3 rnd to Dustin to wygra, nawet jeśli dostanie coś mocnego , to się ogarnie i wygra.  Kul jedziem dalej( Voranek płacze)

  17. Oho, mmarocks ogląda chyba inną galę ufc, bo według nich Dustin przegrał xd

    Hehe, jestem półprzytomny;) Ale zorientowałem się tuż po zapisaniu wiadomości.

  18. Rothwell wychodzi do muzyki z Draculi, niestety garnitur z peleryną zamienił na szlafrok.

    Pewnie kaszmirowy.

  19. Mitrione w stójce wcale się tak dobrze nie prezentował na tle Rothwella. Trzeci po Belforcie i Johnsonie Blackzililian, który przegrywa w parterze.

  20. wszystko oparłem  o Tim'a więc jak ten dziadek coć wyczaruje mam przesrane, moje liczne taśmy …moje bahamy

  21. WAR HENDO!Kurna jak już podają jakies informacje to niech podają prawdziwe .Pokonał Fedora w pierwszej rundzie

  22. HEEEEEEEEEEEDOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOOO

    KURWA JESTEM NAJSZCZĘŚLIWSZY NA ŚWIECIE!!!!!!!!!!!!!!

    :heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart::heart:

  23. Big Ben chce teraz rewanżu z Andrzejkiem, argumentując, że najbliższy TS powinien przypaść Miocicowi, to co tak będzie Andrzej siedział.

    Hendo mówi, że ani mu w głowie emerytura. Szkoda go na "bramkarza", ale jak chce się jeszcze bić…

  24. Błędy komentatorów:

    Jimmi Hendrick ,John Soto,Henderson znokautował fedor w 2giej rundzie.

    Btw te zapowiedzi ufc 188 z tłumaczeniem to parodia brzmi słabo.W ogóle Fabricio WerdAm

  25. Mówiłem, ze Hendo rozjebie he he

    No i do dziś nie wiem, czemu Rothwell nie był faworytem, ale dobrze że był faworytem w naszych oczach.

  26. Mówiłem, ze Hendo rozjebie he he

    No i do dziś nie wiem, czemu Rothwell nie był faworytem, ale dobrze że był faworytem w naszych oczach.

    Ja właśnie byłem w drugim obozie, faworyzującym Meatheada. Byłem przekonany,że ugra ten pojedynek w stójce, dzięki swojej pracy na nogach.

    Szkoda mi Matta, bo lubię tego gościa, a ta przegrana znów spycha go w rejony walk z Shawnami Jordanami tej dywizji.

  27. Ja z kolei wierzyłem, że Meathed ogra Bena w stójce, ale Rothwell w roli faworyta był dla mnie zrozumiały ze względu na beznadziejny parter Matta.

    Nie jestem pewien, czy to prawda, ale ponoć Mitrione wczoraj zainicjował obalenie po raz pierwszy w swojej karierze MMA. No i widać, jak się skończyło. Sam zresztą po przerwaniu walki kręcił głową i powtarzał: "Stupid, Stupid!".

  28. Ja z kolei wierzyłem, że Meathed ogra Bena w stójce, ale Rothwell w roli faworyta był dla mnie zrozumiały ze względu na beznadziejny parter Matta.

    Nie jestem pewien, czy to prawda, ale ponoć Mitrione wczoraj zainicjował obalenie po raz pierwszy w swojej karierze MMA. No i widać, jak się skończyło. Sam zresztą po przerwaniu walki kręcił głową i powtarzał: "Stupid, Stupid!".

    Matt był faworytem. 1.60 do 2.20 bodajże.

  29. Faktycznie, coś mi się pokiklało. Myślałem, że Ben był oficjalnie faworytem (?), nie wiem czemu?

  30. Nie jestem pewien, czy to prawda, ale ponoć Mitrione wczoraj zainicjował obalenie po raz pierwszy w swojej karierze MMA

    Tak, to było jego pierwsze obalenie, pewnie też jedno z ostatnich ;D

  31. Mega gala, wysokooktanowe były niemalże wszystkie walki. Imponująca celność i moc Dustina, piękne scramble debiutującego Ortegi, super odkucie się Riviery, masywna piętka Shawna, no i H bomb. Z reszta czego tam nie było – ide ponownie zobaczyc walkę Poriera:)

  32. @michi972 Przystopuj chłopie, bo kolejna gala i połowa komentarzy w temacie z wynikami jest twoim płaczem, że przejebałeś kupon. Źle się to czyta. A co do walk- odpaliłem dzisiaj rano kartę główną i jestem w szoku. Krócej to trwało niż na PLMMA, co za rzeźnia

  33. To jak na razie dla mnie gala roku. Było wszystko – piękne poddania, piękne KO, zwroty akcji i nigdy nie wiadomo kto wygra.

  34. Co tu się odpierdala?!

    :boystop:

    Albo taki wielopłaszczyznowy żart i genialny trolling, albo Ben widzi się w roli czarnego charakteru rodem z pro-wrestlingu czyli ma kuku na muniu, albo zaczyna się rozprzestrzeniać strategia "przez pyskówy po TS" – ale to trzeba mieć gadane, a nie… HA HA HA!!!…

  35. Jak Hendo wystrzelił swoim H-Bomb to aż mi ciary przeszły! Jest to jeden z moich ulubionych zawodników ale ostatnie jego walki przykro się oglądało poza nokautem na Shogunie rzecz jasna 🙂 Jednak dalej wierzyłem że stać go na takie zwycięstwa. Raczej już nie ze ścisłą czołówką ale średniaków na spokojnie będzie jeszcze nokautować na prawo i lewo 🙂 BRAWO HENDO !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!! 😀

  36. Wlasnie obejrzalem gale i byla przekozacka.Hendo kozak!!!Rothwell piekne duszenie(taka odpowiedz na brak zolwia Matta,ale dla mnie krolem polowania zostal Brian Ortega piekna walka na wszystkich plaszczyznach,trza bedzie sledzic jego kariere,oby wiecej takich gal!

  37. Nadrobiłem galę, walki przednie. Zaimponował mi Ortega, trochę dziurawa garda, ale walczy zajebiście efektownie, cenię takich zawodników!

  38. bardzo przyjemna gala; Big Ben chyba myślał, że jest na gali WWE – ten jego śmiech :crazy: – no i brawo Hendo ubił Boczka prawidłowo 🙂

  39. eee Rothwell z Overeemem wg mnie pokazał, że z Meatheadem spokojnie może byc faworytem, stójka może średnio techniczna ale ma twardy łeb i silny cios oraz prze do przodu.

  40. Big Bena jak najbardziej chciałbym zobaczyć w walce z kimś z czołówki np. Miocicem. No i nieśmiertelny Hendo, tutaj to chciałbym żeby powiedział "dziękuje, dobranoc", ale jak jeszcze chce się w to bawić to niech się bawi, oby z takim skutkiem jak wczoraj.

  41. To mi się podoba jak całą galę można nadrobić w 15 minut 🙂

    Oglądający na żywo musieli mieć wieczór z reklamami.

  42. Kurwa a myślałem nad Cacaresem i Jordanem

    Kurwa a myślałem nad Riverą/Jordanem.5 raz 1 walka nie wchodzi wycofuję się

    To nad kim myślałeś bardziej: Caceresem, czy Riveirą ?

  43. To nad kim myślałeś bardziej: Caceresem, czy Riveirą ?

    też rano się zastanawiałem czy to mi się coś pomieszało i nie ogarnąłem czy to rzeczywiscie jakiś błąd matrixa 😆

  44. To nad kim myślałeś bardziej: Caceresem, czy Riveirą ?

    Nad stawianiem Cacaresa wcale ,kurna o tamtej godzinie mi się po…ły te nazwiska

  45. Gala petarda, cieszę się że tym razem nie oglądałem na żywo bo bym chyba się zajebał z nudów na tych przerwach 🙂

  46. Rothwell troche popłynął z ta "grą" co nie zmienia faktu ze ma obecnie 3 wygrane z rzędu. Browne po porazce, ale wyzej w rankingu

    Chętnie bym zobaczył starcie Rothwell-Browne

  47. Waga ciężka jest śmiesznie słaba w UFC niestety. Muszą szukać jakiś transferów do federacji tylko chyba z innych dyscyplin.

  48. Waga ciężka jest śmiesznie słaba w UFC niestety. Muszą szukać jakiś transferów do federacji tylko chyba z innych dyscyplin.

    Tyson Fury był chętny swego czasu, moze on?

  49. Tavares ładne dwa rozcięcia dostał. Medeiros bardzo wytrzymały na ciosy(na początku walki dwa razy po strzałach wstawał, a przy gradzie ciosów przed przerwaniem nie upadł). Coś ładnego dla fanów np. @mmammag SPOILER

    Rothwell mnie zaskoczył tym jak łatwo poddał Matta – ale z Andrzejem nie wygrał i nie wygra 😀 Hendo :bomb: to są jak zawsze w formie do dewastacji.

  50. Naprawdę dobre występy zanotowali zawodnicy na tej gali. Oczywiście Henderson numer 1.

    Dustin potem Jordan, świetnie się oglądało tą galę.

    Akhmedov jednym middlem zniszczył Ebersole, pojawił się strach to było bardzo wyczuwalne w walce.

  51. To mi się podoba jak całą galę można nadrobić w 15 minut 🙂

    Oglądający na żywo musieli mieć wieczór z reklamami.

    Jakieś 15 w ESC. No może przesada, ale raczej z 10 na bank nabili. W dodatku dalej reklamy na ESC wtedy kiedy w USA coś się dzieje, a jak w USA reklamy to u nas gadanie.

  52. @michi972 Przystopuj chłopie, bo kolejna gala i połowa komentarzy w temacie z wynikami jest twoim płaczem, że przejebałeś kupon. Źle się to czyta. A co do walk- odpaliłem dzisiaj rano kartę główną i jestem w szoku. Krócej to trwało niż na PLMMA, co za rzeźnia

    Koleś albo pisze po pijaku albo coś z nim nie tak… Co gala do 99% postów z płaczem…

  53. Koleś albo pisze po pijaku albo coś z nim nie tak… Co gala do 99% postów z płaczem…

    Albo jest bardzo młody i pisze to co myśli, a co niekoniecznie powinien pisać i zachować dla siebie.

  54. Koleś albo pisze po pijaku albo coś z nim nie tak… Co gala do 99% postów z płaczem…

    Cos z nim nie tak bo albo sie zali albo placze no i jest jeszcze 3 opcja ma pretensje do wszystkich. Na szczescie wlasnie  sobie przypomnialem o opcji ignoruj

  55. Cos z nim nie tak bo albo sie zali albo placze no i jest jeszcze 3 opcja ma pretensje do wszystkich. Na szczescie wlasnie  sobie przypomnialem o opcji ignoruj

     

    Gdzie ta opcja?

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.