Grabowski Bedorf

Damian Grabowski, jeden z czołowych polskich zawodników w wadze ciężkiej, podpisał kontrakt z KSW i wystąpi na 49. gali w Gdańsku! Zestawienie to zdradził fanpejdż Ergo Areny:

„The Polish Pitbull występuje w MMA od 2007 roku, a jego zawodowy bilans walk wynosi 21-5. Grabowski w trakcie swojej kariery wygrywał z takimi zawodnikami jak Michał Kita, Eddie Sanchez, czy Konstantin Gluhov. W 2009 roku zwyciężył w turnieju wagi ciężkiej Ultimate Cage Fighters Championship zorganizowanym w Wiedniu, wygrywając w finale z Serbem Miodragem Petkoviciem. Rok później wystartował w turnieju Bellator MMA, gdzie odpadł w półfinałowym starciu z późniejszym zdobywcą tytułu mistrzowskiego, Colem Konradem. W listopadzie 2013 roku Grabowski po zwycięstwie nad Kennym Garnerem został mistrzem rosyjskiej organizacji M-1 Global. W latach 2016-2017 Damian był zawodnikiem UFC, skąd został zwolniony po trzech porażkach z rzędu. Swoją ostatnią walkę stoczył w październiku ubiegłego roku na gali FEN 22, gdzie wygrał z Jose Rodrigo Guelke przez nokaut w pierwszej rundzie. Damian Grabowski plasuje się aktualnie na 7 miejscu w Rankingu PL wagi ciężkiej, sporządzonym przez MMARocks.pl.

66 KOMENTARZE

  1. Mimo wszystko ktoś konkretny dla Bedorfa, a nie spacer z Mariuszem.

    Niestety żaden z nich nie budzi już we mnie większych emocji. Obaj spieprzyli swoje kariery, choć każdy nieco inaczej.

  2. A mnie bardziej zastanawia zestawienie Soldica z Kaszubowskim:whodefuk:

    Gosc walczyl 2 walki gdzies tam na poczatku gali i juz o pas? Nie mozna krola nokautu bylo sciagnac?

  3. Ja się nie zdziwię jak Grabowski to wygra. Ostatnio Bedorf wyglądał fatalnie.

    Za to Damiano petarda

    :razz:utinlaugh:

  4. W sumie fajne starcie. Dwóch weteranów bez ambicji :fjedzia:

    a ty rozumiem jesteś na liście forbsa skoro wytykasz komuś ambicje?

  5. Powiem tak sportowo na dzien dzisiejszy juz ta walka tak nie powala jak kilka lat temu by to bylo ale…Marketingowo wedlug mnie dobry strzal. Panowie juz ze soba walczyli nascie lat temu w innej formule BJJ i wtedy gora byl Grabowski ponadto jesli dojdzie do tej walki bedziemy mieli komplet walk kazdy z kazdym w trio Bedorf Grabowski Kita. Mysle ze jeden i drugi cieszy sie z takiej walki

  6. Materazzi już w UFC pokazał jaką jest czołówką, podziękować. xD Nawet taki obibok jak Brus Li go robi w 20 sekund.

  7. Ciekawe czy Rogan wie, że pseudonim jaki stworzył Grabowskiemu wygryzł  oryginalny :cmgkeepgoing:

    Grabovitch to sam sobie jeszcze inne pseudo nadał… :mamed:

  8. KSW lubi robić zawodnikom ekskluzywne wejścia do klatki.

    Na pewno przy wyjściu Grabowicza w ERGO rozwiną przed nim czerwony materac!

  9. Obaj panowie pojda sobie pewnie na rękę i uzgodnią przygotowania na pół gwizdka, bo przecież obu już niespecjalnie się chce.

  10. To czy Damian podejdzie na poważnie zależy od stawki pojedynku, jeśli nagrodą jest wysokiej klasy materac to Bedorf będzie lizał matę po 10 sekundach.

  11. Damian ma dużo do zyskania, mam nadzieję, że będzie chciał w KSW zatrzeć to wrażenie jakie pozostało po jego przygodzie w UFC.

    Zawsze go lubiłem, pamiętam czas gdy był niekwestionowanym najlepszym ciężkim w PL. To co się teraz o nim wypisuje nie jest sprawiedliwe, dostarczał nam fajnych emocji, choćby w M1, dlatego trzeba mu już odpuścić.

  12. Damian ma dużo do zyskania, mam nadzieję, że będzie chciał w KSW zatrzeć to wrażenie jakie pozostało po jego przygodzie w UFC.

    Zawsze go lubiłem, pamiętam czas gdy był niekwestionowanym najlepszym ciężkim w PL. To co się teraz o nim wypisuje nie jest sprawiedliwe, dostarczał nam fajnych emocji, choćby w M1, dlatego trzeba mu już odpuścić.

    Byle on sam nie odpuscil. Jeśli efektownie odprawi Bedorfa wiele zostanie mu zapomniane. Problem w tym, że Karol docina do limitu, a Damian wiecznie narzeka na dużo cięższych rywali.

  13. Materazzi już w UFC pokazał jaką jest czołówką, podziękować. xD Nawet taki obibok jak Brus Li go robi w 20 sekund.

    Materazzi:waldeklaugh:

  14. Ja go szanuje za M1 i podjecie proby i transfer do UFC, ale ten angaz w KSW to, po pierwsze, sposób Kawulskich na dojechanie Jóźwiak, a po drugie, odcinanie kuponów przez Grabowskiego. Chociaz do Damiana pretensji nie mam, żaden pieniądz nie smierdzi.

  15. Wojenka Jóźwiaka z K&L to najlepszy prezent dla Grabowicza – wcześniej KRS nawet o nim nie chciało słyszeć a teraz chapnie hajs życia.

    Przygotowania oczywiście będą "takie jak zawsze" czyli: bez planu, porządnego trenera, sztabu i chęci. Karol pewnie też nie poszaleje, ale trochę pokula się w Szczecinie pojedzie na chwile do Poznania i upierdoli pitbulla.

    Walka będzie nudna jak flaki z olejem a po tygodniu każdy o niej zapomni.

  16. Ciekawe czy Rogan wie, że pseudonim jaki stworzył Grabowskiemu wygryzł  oryginalny :cmgkeepgoing:

    Jaki pseudonim?

  17. Damian ma dużo do zyskania, mam nadzieję, że będzie chciał w KSW zatrzeć to wrażenie jakie pozostało po jego przygodzie w UFC.

    Zawsze go lubiłem, pamiętam czas gdy był niekwestionowanym najlepszym ciężkim w PL. To co się teraz o nim wypisuje nie jest sprawiedliwe, dostarczał nam fajnych emocji, choćby w M1, dlatego trzeba mu już odpuścić.

    Jesli zlal walki w UFC to wierzysz ze nagle na KSW bedzie mega przygotowany? Badzmy powazni

  18. Wojenka Jóźwiaka z K&L to najlepszy prezent dla Grabowicza – wcześniej KRS nawet o nim nie chciało słyszeć a teraz chapnie hajs życia.

    Przygotowania oczywiście będą "takie jak zawsze" czyli: bez planu, porządnego trenera, sztabu i chęci. Karol pewnie też nie poszaleje, ale trochę pokula się w Szczecinie pojedzie na chwile do Poznania i upierdoli pitbulla.

    Walka będzie nudna jak flaki z olejem a po tygodniu każdy o niej zapomni.

    KSW ma zasade ze nie bierze odpadow z UFC zwlaszcza po kilku porazkach chyba ze sie odbuduja no i Grabowski sie odbudowal wygrana na FEN. Czyli maja zawodnika ktory odbudowal sie po UFC u "najwiekszej" potencjalnej konkurencji przy okazji po raz kolejny podcinajac skrzydla FEN-owi. Jestem ciekaw jak na to wszystko zapatruje sie Polsat

  19. Jesli zlal walki w UFC to wierzysz ze nagle na KSW bedzie mega przygotowany? Badzmy powazni

    Może wyciągnie wnioski? Słyszałem jak dosyć mądrze się tłumaczył w jakimś wywiadzie.

  20. Może wyciągnie wnioski? Słyszałem jak dosyć mądrze się tłumaczył w jakimś wywiadzie.

    Damian zawsze madrze sie wypowiadal w wywiadach budzil zaufanie ludzi ale chyba wiele osob zwyczajnie przestalo brac w pelni powaznie te slowa

  21. Damian ma dużo do zyskania, mam nadzieję, że będzie chciał w KSW zatrzeć to wrażenie jakie pozostało po jego przygodzie w UFC.

    No nie żartuj. Najwięcej do zyskania w całym swoim życiu miał w UFC, to był najwyższy moment w jego karierze, najlepsze pieniądze z szansą na jeszcze większe.

    Wyłożył lachę po całości. Czemu teraz w cyrkowym KSW ma się niby starać?

    Zawsze go lubiłem, pamiętam czas gdy był niekwestionowanym najlepszym ciężkim w PL.

    No ja takich czasów nie pamiętam, bo ich nie było.

    Może wyciągnie wnioski? Słyszałem jak dosyć mądrze się tłumaczył w jakimś wywiadzie.

    Po każdej walce się doskonale tłumaczył, znał wszystkie problemy i dokładnie wiedział, co i jak należałoby zmienić. Przecież to jest inteligentny facet.

    Po prostu miał jednak w to kompletnie wyjebane, przyjął sobie taktykę journeymana i wyciągania mamony ile wlezie bez niepotrzebnego inwestowania choćby jednej nawet złotówki.

  22. No ja takich czasów nie pamiętam, bo ich nie było.

    Były, do porażki z Tyburą. Nawet pojawiły się teorie, że specjalnie przegrał z Marcinem, bo tracąc mistrzostwo M1, mógł łatwiej zwolnić się z kontraktu i iść do UFC.

  23. Były, do porażki z Tyburą. Nawet pojawiły się teorie, że specjalnie przegrał z Marcinem, bo tracąc mistrzostwo M1, mógł łatwiej zwolnić się z kontraktu i iść do UFC.

    Wszystko to był domek z kart, zbudowany na zwycięstwie z Kitą, które odbyło się w mega podejrzanych okolicznościach. Do dziś uważam to za jedno z najdziwniejszych rozstrzygnięć w historii polskiego MMA.

    Przegrana z Tyburą była po prostu przegraną, ale było w niej widać już to, że Damian zaczął mieć wyjebane w przygotowania i karierę.

    "Damian Grabowski to czołowy zawodnik wagi ciężkiej w Europie i przez długie lata numer 1 polskiego rankingu."

    WP nie kłamie:

    https://sportowefakty.wp.pl/mma/481648/oni-krluj-nad-wis-ranking-najlepszych-polskich-zawodnikw-mma/4

    Każdy ranking to tylko czyjaś opinia. Czy jest zgodna z rzeczywistością, to zawsze jest dyskusyjne. Dalsze przetasowania rankingowe to zazwyczaj już czyste działanie zasad przyjętych dla prowadzenia danego rankingu. To jest zawsze twór sztuczny, który może, ale nie musi oddawać rzeczywistości. ERGO to, że był w rankingu pierwszy, nie znaczy że był najlepszy

  24. Nie róbmy z Grabowicza ogora. Był w czołówce europejskiej poza UFC. Niestety jego podejście do przygotowań w najlepszej lidze to farsa. Z taką postawą nie mogło się to udać. I pierdolnelo z hukiem.

  25. easy win dla Bedorfa, dali mu jednego z najlatwiejszych mozliwych rywali

    Ja tam juz w Bedorfa w ogole nie wierze. Przegra (nawet) z Grabowskim

  26. To co się teraz o nim wypisuje nie jest sprawiedliwe, dostarczał nam fajnych emocji, choćby w M1

    Powiedziałbym, że to, co definiuje Damiana zdarzyło się nawet przed M-1. Graba był w zasadzie samoukiem, nie robił typowego treningu siłowego, ze swoją ramą ciała mógłby spokojnie ciąć do półciężkiej przy właściwej diecie ale pociągnął ten wózek na własnych warunkach tak daleko, jak się dało.

    Półamator dostał się do UFC dziesięć lat po erze półamatorów. Odpierzcie się od generała.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.