ufc curtis blaydes

Curtis Blaydes pokonał Juniora dos Santosa w walce wieczoru gali UFC on ESPN+ 24! Amerykanin znokautował byłego mistrza wagi ciężkiej w drugiej rundzie pojedynku.

Brazylijczyk rozpoczął starcie bardzo spokojnie, czekał na ruch ze strony rywala. Blaydes trafił niskim kopnięciem, a następnie starał się przenieść walkę do parteru, póki co nieskutecznie. Dos Santos nie wyprowadzał wielu ciosów, przyjmował kopnięcia Blaydesa i szukał luk w jego defensywie. Amerykanin w połowie rundy ponownie ruszył po nogi, ostatecznie przechodząc tylko do klinczu. Pojedynek został na moment wstrzymany po uderzeniu w krocze ze strony Blaydesa. Zawodnicy kontynuowali potyczkę w stójce. Blaydes starał się skrócić dystans, zagrażając kolejną próbą obalenia, jednak Junior przytomnie pracował na nogach. Curtis wywierał presję i trafił mocnym prawym na szczękę byłego mistrza. Obaj zawodnicy przestrzelili jeszcze po kilka ciosów w końcówce pierwszej rundy.

Na początku kolejnej odsłony Curtis Blaydes zaatakował w trakcie wymiany dobrym uderzeniem, po którym JDS zachwiał się na nogach. Amerykanin ruszył odważniej do ofensywy, trafiając na szczękę rywala potężnym prawym. Dos Santos zamroczony wycofał się pod siatkę, gdzie przyjął na głowę kończące uderzenia!

Curtis Blaydes od czasu porażki z Francisem Ngannou w 2018 roku, zwyciężył trzy walki z rzędu. W swoich poprzednich występach Amerykanin odprawiał Justina Willisa oraz Shamila Abdurakhimova. Dos Santos poniósł dzisiaj drugą porażkę z kolei, w czerwcu ubiegłego roku został znokautowany przez wspomnianego już Kameruńczyka.

37 KOMENTARZE

  1. Człowiek wiedzioł, ale się łudził. Dobry występ Blaydesa. Aktualnie, oprócz Francziszka Ługagu, chyba nikt nie jest w stanie mu się postawić

  2. Aktualnie, oprócz Francziszka Ługagu, chyba nikt nie jest w stanie mu się postawić

    Eee tam, Miocić też nie jest bez szans 😉

  3. Eee tam, Miocić też nie jest bez szans 😉

    Pamietam jak w wywiadach mowil ze Miocic gnoil go na treningach i nie chialby sie z nim mierzyc….

  4. Pamietam jak w wywiadach mowil ze Miocic gnoil go na treningach i nie chialby sie z nim mierzyc….

    To było lata temu. Dokładnie chyba twierdził, że boksersko wtedy odstawał, ale zapaśniczo dawał radę

  5. Smutnie bardzo się to ogląda, zaczynałem się jarać UFC wtedy kiedy Cygan był na topie i wszystkich kosił jak rzeźnik…

  6. Ło kurwa Panie. Blaydes w stójce kończy JDS'a… Juniorowi już tylko zostało koniec kariery bo cóż innego? Szkoda by było odcinać kupony ale Cygan to już jest trup z krwi i kości. Boli w chuj jako fana. Człowiek się zawsze łudzi i chuj z tego jest…

  7. W sensie ma oczywiście szanse, ale faworyzuję Blaydesa

    Kurczę, Miocic bez problemu zneutralizował Muhambe, a ten dwa razy pobił Blaydesa. Zdrowy Stipek robi Razora raczej bez problemu.

    JDS to już zwłoki, kolejna szklana szczęka.

  8. Dos Santos zamroczony wycofał się pod siatkę. W linii prostej. Bezmyślnie, jak ciele, jak zombie.

    Wow, to coś nowego, JDS przecież nigdy nie robił takich błędów…

    :eddieconspiracy:

  9. Junior to jeden z moich ulubieńców, ale juz od lat jest cieniem samego siebie. Juz dawno powinien zakonczyc kariere. Bardzo ciezko mu kibicowac, gdy wiesz, ze juz nie powinien walczyc.

    Co do Blaydesa to facet jest z walki na walkę coraz lepszy. Jeszcze niedawno byl zapasiorem bez stojki, ale widac, ze sie bardzo rozwija w tym elemencie. Stipe i Cormier są już starzy, jesli za rok ktorys z nich sie zmierzy z Blaydesem, pewnie przegra

  10. Ło kurwa Panie. Blaydes w stójce kończy JDS'a… Juniorowi już tylko zostało koniec kariery bo cóż innego?

    :kawulpokapoka:

  11. Mówiłem , że Curtis jest w stanie pokonać Juniora i się nie myliłem  , jedyny jaki Razor błąd popełnia to te sprowadzenia które są do przewidzenia , głównie te zejścia  , a tok jest git

  12. Smutnie bardzo się to ogląda, zaczynałem się jarać UFC wtedy kiedy Cygan był na topie i wszystkich kosił jak rzeźnik…

    Też to pamiętam. Tylko, że…

    Wtedy nie było jeszcze USADA :lesnarhappy:

  13. Też to pamiętam. Tylko, że…

    Wtedy nie było jeszcze USADA :lesnarhappy:

    Juniora skończył Cain , a USADA tylko go dobiła

  14. "Gdy emocje już opadną

    Jak po wielkiej bitwie kurz

    Gdy nie można mocą żadną

    Wykrzyczanych cofnąć słów

    Czy w milczeniu białych haniebnych flag

    Zejść z barykady

    Czy podobnym być do skały

    Posypując solą ból

    Jak posąg pychy samotnie stać

    Gdy ktoś, kto mi jest światełkiem

    Gaśnie nagle w biały dzień

    Gdy na drodze za zakrętem

    Przeznaczenie spotka mnie

    Czy w bezsilnej złości łykając żal

    Dać się powalić

    Czy się każdą chwilą bawić

    Aż do końca wierząc, że

    Los inny mi pisany jest

    Płyniemy przez wielki Babilon

    Dopóki miłość nie złowi nas

    W korowodzie zmysłów możemy trwać

    Niepokonani

    Nim się ogień w nas wypali

    Nim ocean naszych snów

    Łyżeczką się odmierzyć da

    Trzeba wiedzieć kiedy ze sceny zejść

    Niepokonanym

    Wśród tandety lśniąc jak diament

    Być zagadką, której nikt

    Nie zdąży zgadnąć nim minie czas"

     

    Perfect Niepokonani.

    Junior powinien odwiesić rękawice na kołek, nie ten czas i zdrowie na takie boje w ringu. Nie chcę oglądać jak jeden z moich ulubionych fajterów gaśnie niczym świeca. Dzięki za te wszystkie lata emocji którch mi dawaleś swoimi walkami.

  15. Też to pamiętam. Tylko, że…

    Wtedy nie było jeszcze USADA :lesnarhappy:

    junior po wojnach z cainem juz nie byl tym samym zawodnikiem, byl cieniem samego siebie.

  16. Juniora skończył Cain , a USADA tylko go dobiła

     

    prawda, te dwie walki na pewno go wykończyły.   Jak sam Mówił w jakimś wywiadzie, w jednej walce z Cain'em od trzeciej  czy czwartej rundy nie pamiętał nawet co w klatce się działo :fjedzia:

  17. Kurczę, Miocic bez problemu zneutralizował Muhambe, a ten dwa razy pobił Blaydesa. Zdrowy Stipek robi Razora raczej bez problemu.

    Style tworzą walki. Stipe lepszy już nie będzie, a Blaydes jeszcze się rozwija. Dodatkowo przebieg i zdrowie Stipka też na jego niekorzyść

    JDS to już zwłoki, kolejna szklana szczęka.

    Jeszcze nie takie zwłoki. Jednak JDS przegrywa tylko z czołówką a resztę robi. Prime jego minął, ale w porównaniu np z Arlovskim to jeszcze trzyma poziom

  18. Style tworzą walki. Stipe lepszy już nie będzie, a Blaydes jeszcze się rozwija. Dodatkowo przebieg i zdrowie Stipka też na jego niekorzyść

    No jasne, że to nie matematyka, ale Stipe jest w zasadzie kompletny i bardzo doświadczony. To jeszcze nie byłby czas Blaydesa, choć nie zostawiam go bez szans.

    Oczywiście zdrowie Miocica to podstawa, bo jak będzie mu coś dolegało to nie ma rozmowy.

    Prime jego minął, ale w porównaniu np z Arlovskim […]

    @Arlovski jest niestety rzecz jasna jeszcze dwa poziomy niżej, ale to nie sprawia, że Juniora nie można określić zwłokami w porównaniu do tego co prezentował nawet nie z Cainem [1], ale choćby z Rothwellem. Strasznie powolny i ta szczęka. Wydaje się, że pierwszy celny byle jaki cios go narusza.

    Arlovski jest tyle w gorszej sytuacji, że jego spadek zaczął się wcześniej i stąd Junior na jego tle wypada lepiej, ale dajmy mu jeszcze trzy walki…

  19. Juniora skończył Cain , a USADA tylko go dobiła

    Moim zdaniem to trochę mit że Juniora skończył Cain, przecież potem pokonał jeszcze Miocica. Moim zdaniem jego upadek nastąpił właśnie między Miocicem a Reemem.

  20. Też to pamiętam. Tylko, że…

    Wtedy nie było jeszcze USADA :lesnarhappy:

    Wtedy wszyscy byli na soku, Junior wybitnie się nie wyróżniał na tle Caina, Mira, Brocka, Carwina, Bigfoota etc pod względem tego ile mógł ładować

  21. Junior wybitnie się nie wyróżniał na tle Caina, Mira, Brocka,

    Lesnarowi to pewnie ciężko na tym polu dorownac, swiatowa topka

  22. Moim zdaniem to trochę mit że Juniora skończył Cain, przecież potem pokonał jeszcze Miocica.

    Oglądam Juniora od początku w UFC i nie mam wątpliwości, że to właśnie po lujach od Caina stracił całe zdrowie. :redford:

  23. Oglądam Juniora od początku w UFC i nie mam wątpliwości, że to właśnie po lujach od Caina stracił całe zdrowie. :redford:

    No nie wiem. Junior zawsze dużo zbieral, a oprócz Caina nawsadzali mu też Stipe (z czego 1 walka to bylo 5 rund totalnej wojny, chyba jeden z lepszych pojedynkow w histori HW chyba), Hunt i Overeem. Ostatnio to juz nawet zbieral od takich sredniakow jak Iwanów czy Lewis…

    Junior juz w 1 walce ze Stipe nie wygladal dobrze, ale dopiero po ich 2 walce przestal wygladac jak zawodnik z czolowki światowej.

  24. Zamulacz idzie po title shot. To by był chyba najsłabszy Heavyweight mistrz w historii UFC. Zaraz po cejudo 😀

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.