Cris Cyborg wygrała swoją walkę na UFC 240 z Felicią Spencer. Tym samym udanie powróciła do oktagonu po pierwszej od lat porażce z rąk aktualnej podwójnej mistrzyni, Amandy Nunes. Brazylijka chwaliła się prezydentowi organizacji, że podczas kanadyjskiej gali doznała pierwszego w karierze w MMA rozcięcia. Postanowiła ona pochwalić się swoją wojenną raną na swoim profilu na Instagramie.

Cyborg otwarcie przyznaje, że nie wie czy jej przyszłe starty w MMA będą miały miejsce w oktagonie UFC. Na ten moment będzie ona negocjować nowy kontrakt z organizacją. Po 3-miesięcznym okresie, Brazylijka będzie mogła rozmawiać również z innymi pracodawcami. Warto wspomnieć, że w przeszłości współpracowała ona z m.in. Scottem Cokerem, który teraz jest szefem Bellator MMA.

Witryna wykorzystuje Akismet, aby ograniczyć spam. Dowiedz się więcej jak przetwarzane są dane komentarzy.