Czołowy zawodnik wagi półciężkiej UFC, Corey Anderson podpisał długoletni kontrakt z drugą największą organizacją MMA na świecie, Bellator MMA.

Ostatni przeciwnik Jana Błachowicza, Corey „Overtime” Anderson niespodziewanie rozstał się z organizacją UFC przed zakończeniem kontraktu i przeszedł do Bellatora.

Anderson (MMA 13-5, #4 w UFC) w ostatnich latach był czołowym zawodnikiem organizacji w wadze półciężkiej. Do UFC trafił w 2014 roku po wygraniu 19 sezonu TUF`a. Mimo dwóch dobrych serii zwycięstw, nigdy nie doszedł do walki o pas mistrza wagi półciężkiej. W kluczowych momentach kariery przegrywał pojedynki z „Shogunem”, Jimim Manuwą oraz ostatni, rewanżowy pojedynek z Janem Błachowiczem.

 

Według informacji podanych przez ESPN, Anderson nadal miał obowiązujący kontrakt z największą organizacją MMA na świecie, ale poprosił o zwolnienie które zostało przyznane.

„To była wspólna decyzja Coreya i UFC” – powiedział menedżer Andersona, Ali Abdelaziz. „Chciałbym podziękować UFC i Bellator, wszystkim zaangażowanym stronom. Cały proces trwał mniej niż dwie godziny i jesteśmy wdzięczni obu organizacjom”.

Anderson dołączy do wagi półciężkiej Bellatora w której mistrzem jest były zawodnik UFC, Ryan Bader. Aktualny mistrz będzie bronić swojego tytułu w walce z Vadimem Nemkovem 21 sierpnia na gali Bellator 244.

Poniżej zakończenie kariera Andersona w UFC:

35 KOMENTARZE

  1. Najpierw Rockhold emerytura, teraz Anderson do Geriatora. Wolę nawet nie myśleć co zrobi z Jonesem.

    Myślę, że jak Jano zapierdoli gonga Jonesowi, to ten się całkowicie stoczy. Wiesz, alko, narko, prostytutki, jeżdżenie po pijaku i tak dalej.

  2. A to ten co miał mieć patent na Jonesa ? Janek mu wybił z głowy tak UFC , że ten postanowił spierdolić do organizacji gdzie jakieś szanse na pas może mieć.

  3. Rockhold wysłany na emeryturę, Anderson do drugiej ligi to Jonesa Janek wyśle chyba prosto do pierdla.

    Dlatego zaczynam rozumieć Jonesa że chce więcej hajsu.

  4. Kurła, Jano ostatnio nie tyle wygrywa, łamie szczęki, ale zwyczajnie niszczy chłopakom kariery. :antonio:

  5. Kurła, Jano ostatnio nie tyle wygrywa, łamie szczęki, ale zwyczajnie niszczy chłopakom kariery. :antonio:

    Zniszczeniem bym tego nie nazwał.

  6. Rockhold z aspiracjami do pasa. Mial tylko po Janie się przejechać.

    Dostał młotka na łeb i poszedł na emeryturę i ubiera się w dziwne ciuszki.

    Corey z aspiracjami do pasa. Miał tylko po Janie się przejechać.

    Dostał młotka na łeb tak, że chodził tygodniami po szpitalach i skończył z kontraktem w Bellatorze.

    Aż się boję o następnego zawodnika dla Jana.

  7. No i spoko, będzie dobry przeciwnik dla Badera jeśli ten obroni pas, a Corey coś wygra w międzyczasie, choć najlepiej żeby od razu z nim zawalczył coby można było ustalić obecny poziom Badera na tle top 10 UFC.

  8. Zniszczeniem bym tego nie nazwał.

    A ja tak. Miał roznieść Janka w pył w świetym stylu, po czym podpisać nowy, lukratywny kontrakt i czekać na Jonesa. Skończył u Cockera. :fjedzia:

  9. Janek mu wybił UFC z głowy i chłop zdał sobie sprawę że w bellatorze  jednak bd mu łatwiej w każdym razie nie bd płakał :beczka::kis:

  10. Najpierw Rockhold emerytura, teraz Anderson do Geriatora. Wolę nawet nie myśleć co zrobi z Jonesem.

    Myślę, że jak Jano zapierdoli gonga Jonesowi, to ten się całkowicie stoczy. Wiesz, alko, narko, prostytutki, jeżdżenie po pijaku i tak dalej.

    Czyli skończy w krs1

  11. A ja tak. Miał roznieść Janka w pył w świetym stylu, po czym podpisać nowy, lukratywny kontrakt i czekać na Jonesa. Skończył u Cockera. :fjedzia:

    No teoretycznie tak, ale w Bellatorze jest mniejsze ryzyko przegranej, większa szansa na pas, plus z UFC on się zdecydowanie najlepiej nie dogadywał.

  12. No teoretycznie tak, ale w Bellatorze jest mniejsze ryzyko przegranej […]

    Tyle, że jak się występuje w najlepszej organizacji świata, mając aspiracje do pasa tej organizacji, czyli w zasadzie bycia najlepszym na świecie, to obijanie placków w Bellatorze to raczej ostry zjazd.

  13. Tyle, że jak się występuje w najlepszej organizacji świata, mając aspiracje do pasa tej organizacji, czyli w zasadzie bycia najlepszym na świecie, to obijanie placków w Bellatorze to raczej ostry zjazd.

    Będzie trylogia z Baderem, bo to jedyny wartościowy rywal. Ewentualnie z Davisem zawalczy.

  14. No i dobrze, że Janek robi przesiew – przecież to nie KSW, żeby trzymać milion osób na kontrakcie.

  15. Jano zabrał mu duszę.

    A na poważnie jak gość miał takie problemy zdrowotne o jakich mówił to UFC już nie dla niego.

  16. Jano zabrał mu duszę.

    A na poważnie jak gość miał takie problemy zdrowotne o jakich mówił to UFC już nie dla niego.

    Z drugiej strony nie ma raczej różnicy dla organizmu czy walczy w Bellatorze, czyz UFC. Oby nie przysporzył sobie jakikch poważnych problemów zdrowotnych.

  17. Z drugiej strony nie ma raczej różnicy dla organizmu czy walczy w Bellatorze, czyz UFC.

    Jest jedna. Inne suple. :roberteyeblinking:

  18. Myślę, że jak Jano zapierdoli gonga Jonesowi, to ten się całkowicie stoczy. Wiesz, alko, narko, prostytutki, jeżdżenie po pijaku i tak dalej.

    To już chyba mu zapierdolił bo Bones to już wszystko przerabiał 😆

  19. Jest jedna. Inne suple. :roberteyeblinking:

    Jak ma co z serduchem, albo inne poważne schorzenie, to suple nie pomogą

    chciał dotknąć legendary polish power.

    Ngubutu sam musiał się dotykać przed walką, bo sędzia próbował i go w krzyżu jebło :suchykarol:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.