
Tom Aspinall jest zaskoczony tym, że Conor McGregor groził mu publicznie za jego opinie na temat pojedynku Irlandczyka z Michaelem Chandlerem. Aspinall twierdził, że nie interesuje go takie zestawienie, a McGregor agresywnie zareagował w mediach społecznościowych.
Aspinall w jednym z wywiadów w przeszłości stwierdził, że wiele innych zestawień interesuje go bardziej niż pojedynek Conora McGregora z Michaelem Chandlerem. Anglik stwierdził, że nie jest już zainteresowany karierą Irlandczyka i jest wiele innych pojedynków zestawionych przez UFC, na które czeka. „The Notorious” jakiś czas temu na swoim profilu na Twitterze wystosował groźby w stronę czołowego ciężkiego, po czym skasował wpis.
Je*any szczurze, zostaw komentarze dla siebie. Ci*o. Pożegnaj się ze sponsoringiem od Gym King, dzieciaku. Zagłodzę cię, zabiję, pier*olona piz*o bez szacunku. Nigdy nie wypowiadaj mojego nazwiska z brakiem szacunku.
W rozmowie z Arielem Helwanim i MMA Fighting, 29-letni Aspinall wypowiedział się na temat tej sytuacji.
Szczerze mówiąc nie wiem czemu był tak zły. Mam dla niego sporo szacunku. Nie obrażałbym go, nie jestem takim człowiekiem. Jestem dorosły i nie wchodzę w konflikt. Jeśli już mam to robić to wolałbym kłócić się z kimś ze swojej dywizji, bo później moglibyśmy walczyć i zarobić kasę. Nie mam pojęcia o co tu chodziło. Powiedziałem tylko, że jego walka nie interesuje mnie tak jak te nadchodzące. To tyle, nie wyrażałem braku szacunku. Jestem jego ogromnym fanem, Conor to dla mnie inspiracja. Jest Irlandczykiem, ja jestem Anglikiem, jesteśmy blisko siebie, a on osiągnął spore sukcesy w sporcie. Byłem zaskoczony, nie chciałem nikogo obrazić.
McGregor ma wrócić do oktagonu UFC jeszcze w tym roku, a jego rywalem będzie Michael Chandler. Najpierw panowie zajmą się trenowaniem uczestników 31. edycji programu TUF, którego nagrywanie właśnie odbywa się w Las Vegas. Dla Irlandczyka starcie z Amerykaninem będzie pierwszą walką od czasu przegranej przez kontuzję z Dustinem Poirierem z lipca tamtego 2021 roku. Doznał wtedy poważnego urazu – złamał nogę.
Jeśli chodzi o Aspinalla, ten również ostatni musiał poradzić sobie z poważną kontuzją – Anglik w pojedynku z Curtisem Blaydesem w lipcu 2022 roku doznał urazu kolana. Teraz jego następnym rywalem może być Marcin Tybura, ale nie są to potwierdzone przez organizację informacje.


























41 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Roshi
UFC Heavyweight
BAMMA Middleweight
M-1 Global Featherweight
KSW Heavyweight
UFC Lightweight
UFC Middleweight
UFC Bantamweight
Jungle Fight Featherweight
Loża Szyderców
UFC Middleweight
UFC Middleweight
Shark Fights Lightweight
Legacy FC Flyweight
EFC Africa Heavyweight
ONE FC Welterweight
Jungle Fight Lightweight
Loża Szyderców
Roshi
Vale Tudo Open
UFC Middleweight
Shark Fights Heavyweight
Shark Fights Heavyweight
ONE FC Flyweight
Loża Szyderców
UFC Heavyweight
Oplot Challenge Middleweight
ONE FC Flyweight
Legacy FC Flyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/66530/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>