
Conor McGregor wierzy, że jego walka w Białym Domu, do której miałoby dojść w następnym roku będzie czymś wielkim. Irlandczyk przekonuje, że tym razem nie negocjuje kontraktu z UFC, a z reprezentantami USA – prezydentem oraz jego ludźmi.
Conor McGregor mimo swojego braku aktywności w oktagonie cały czas jest bezsprzecznie największą gwiazdą UFC. Dana White to właśnie Irlandczyka wskazał jako bohatera walki wieczoru gali w Białym Domu w USA, do której miałoby dojść w następnym roku. The Notorious podczas gali BKFC w krótkiej rozmowie z dziennikarzami wyznał, że obecnie negocjuje kontrakt na pojedynek, ale nie z UFC, a z USA jako reprezentant Irlandii.
Tym razem nie negocjuje z UFC tak jak to mamy w zwyczaju. Negocjuję z USA jako reprezentant Irlandii. To wyjątkowa sytuacja. Donald Trump i jego ludzie mnie wspierają i popierają. Nie mogę się doczekać, żeby dać wam widowisko.
McGregor niedawno wyznał, że chce za pojedynek 100 milionów dolarów oraz 100 Złotych Wiz dla swoich bliskich. Nie wiadomo czy oczekiwania Irlandczyka zostaną spełnione. Jako potencjalnego rywala, wskazał on Michaela Chandlera.
37-letni McGregor (22-6 MMA) nie bił się w klatce MMA od czasu przegranej z Dustinem Poirierem na UFC 264 w lipcu 2021 roku. Doznał wtedy poważnej kontuzji – złamał nogę, którą później bardzo długo rehabilitował. Aż 20 z 22 wygranych w karierze zdobywał przez skończenia przed czasem. W przeszłości był podwójnym mistrzem UFC, a na swoim koncie ma wygrane z m.in. Nate’em Diazem, Jose Aldo czy Donaldem Cerrone.


























15 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
NoLife FC
UFC Light Heavyweight
Vale Tudo Championship
Bellator Light Heavyweight
UFC Heavyweight
UFC Heavyweight
M-1 Global Featherweight
UFC Middleweight
Bellator Featherweight
Vale Tudo Open
UFC Heavyweight
UFC Featherweight
UFC Heavyweight
UFC Featherweight
UFC Heavyweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/81503/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>