
Colby Covington krytycznie wypowiedział się na temat Khamzata Chimaeva oraz stwierdził, że nigdy nie otrzymał oficjalnej oferty na pojedynek z nim w oktagonie UFC. „Borz” odpowiedział na słowa Covingtona zarzucając mu kłamstwa.
Colby Covington, czołowy zawodnik kategorii półśredniej UFC, pełnił rolę potencjalnego zastępstwa do walki mistrzowskiej, która odbyła się w miniony weekend na UFC 286 w Londynie. Jego usługi nie były jednak potrzebne, a Leon Edwards pokonał drugi raz w karierze Kamaru Usmana i udanie obronił tytuł mistrzowski. W rozmowie z mediami, Covington miał jednak szansę na wypowiedzenie się o innym starciu. Dziennikarze zapytali go o potencjalny pojedynek z Khamzatem Chimaevem, na co ten gwałtownie zareagował.
On pier*oli cały czas głupoty, wypowiada się na mój temat, oczywiście, że w mediach jest cwany. Nie mówi tak do mnie w twarz albo w oktagonie. Gadał, że chce walki o pas mistrzowski, że chce bić się ze mną. Ten gość poddał się jak dopadło go przeziębienie. Ten gość poddał się tnąc kur*a wagę mając najlepszych profesjonalistów u swoim boku w UFC Performance Institute.
Miliony dolarów włożone w jego marketing, dostał najłatwiejszą walkę w dywizji, Nate’a Diaza i nie mógł nawet zrobić wagi. Przestrzelił wagę o 9 funtów i śmiał się jakby to były je*ane żarty. On jest pier*olonym żartem, jest chu*owy, nie umie się bić. Jest nieprofesjonalny i nie chcę o nim słyszeć. Budujecie go na jakiegoś giganta. On nawet nie mógłby trzymać mi pier*olonego ochraniacza na jaja.
W przeszłości wielokrotnie mówiło się o potencjalnym starciu obu panów. Według Covingtona, ten nigdy nie otrzymał oferty na taki pojedynek. Chimaev ma jednak inne zdanie i odpowiedział „Chaosowi” na swoim kanale na YouTube.
Colby kłamie. Nie chce się bić. Przysięgam na wszystko, przysięgam na Boga, zaakceptowałem ten pojedynek cztery razy. Wszyscy muzułmanie zrozumieją – przysięgam na Koran. Pytali mnie cztery razy o tę walkę i zawsze ją akceptowałem. Rozmawiałem na ten temat z Seanem Shelbym, ale nigdy nie doszło to do skutku. To normalne, możesz kłamać na konferencjach prasowych i robić widowisko. Ja nie mogę kłamać. Jestem prawdziwy. Jestem tym kim jestem, czy się komuś to podoba czy nie. Ten gość za dużo gra, widziałem go w UFC PI i jak mnie zobaczył to od razu szedł w drugą stronę, uciekł gdzieś. Potem już go nie widziałem.
Teraz Chimaev prawdopodobnie nie będzie występował w kategorii półśredniej, gdzie pretendentem ma być właśnie Colby Covington, a ma walczyć w dywizji do 84 kilogramów. Prezydent UFC, Dana White, nie tak dawno twierdził, że chciałby zobaczyć starcie Chimaeva z zawodnikiem z czołówki rankingu kategorii średniej UFC, ale nie wiadomo z kim zmierzy się „Borz”. Jeśli chodzi o Covingtona, prezydent organizacji po UFC 286 to właśnie go wskazał na kolejnego pretendenta do walki mistrzowskiej. Leon Edwards, aktualny mistrz, nie podziela jednak zdania White’a i nie chce bić się z Covingtonem, który nie był ostatnio aktywny w oktagonie. Jego ostatnia walka odbyła się w marcu tamtego roku, kiedy to na UFC 272 pokonał Jorge Masvidala.

























17 komentarzy (poniżej pierwsze 30)
...wczytuję komentarze...
Vale Tudo Championship
UFC Middleweight
UFC Strawweight
PRIDE FC Middleweight
UFC Heavyweight
M-1 Global Featherweight
Legacy FC Flyweight
M-1 Global Lightweight
Bellator Light Heavyweight
Legacy FC Featherweight
UFC Middleweight
Legacy FC Welterweight
M-1 Global Featherweight
Legacy FC Welterweight
Legacy FC Lightweight
Dołącz do dyskusji na forum <a href="https://cohones.mmarocks.pl/threads/66691/">Cohones →</a> lub komentuj na <a href="#respond">MMARocks.pl →</a>