Relacja, wyniki i bonusy poniżej.

Renan Barao (MMA 29-1) został czwartym z obecnie panujących brazylijskich mistrzów UFC pokonując Urijah’ę Fabera (MMA 26-6) w starciu o tymczasowy tytuł UFC w wadze koguciej na gali UFC 149 w Calgary.

W toczonym przez całe dwadzieścia pięć minut w stójce pojedynku Barao był wyraźnie lepszy od popularnego Kalifornijczyka. Zawodnik Nova Uniao przede wszystkim skutecznie boksował i metodycznie rozbijał nogi rywala niskimi kopnięciami. Co prawda Faber kilka razy odgryzał się kontrującymi sierpami, jednak wraz z upływającym czasem i coraz bardziej okopaną nogą jego akcje były mniej dynamiczne. Kiedy w trzech ostatnich rundach Amerykanin kilka razy spróbował przenieść walkę na ziemię, Brazylijczyk we wzorowy sposób wybronił wszystkie te próby. Po końcowej syrenie sędziowie nie mieli wątpliwości kto opuści Kanadę z pasem, wyraźnie wskazują wygraną 25-latka z Natal.

W drugiej walce wieczoru Tim Boetsch (MMA 16-4) zepsuł debiut w UFC byłemu mistrzowi Bellatora Hectorowi Lombardowi (MMA 31-3-1), a pojedynek nie dostarczył spodziewanych emocji. Amerykanin zdecydował się na walkę z kubańskim judoką w dystansie i tam punktował go kopnięciami, które nie robiły jednak zbyt wielkich obrażeń. Lombard sam nie potrafił znaleźć sposobu na zbliżenie się do rywala, a większość jego obszernych ataków sierpami przeszywała powietrze. Po trzech słabych i toczonych w żółwim tempie rundach dwóch sędziów wypunktowało wygraną Boetscha.

Jeszcze słabszy był pojedynek ciężkich Cheicka Kongo (MMA 18-7-2) i Shawna Jordana (MMA 13-4). Francuz w swoim stylu zamienił starcie w przepychankę w klinczu, a w tej płaszczyźnie Amerykanin nie potrafił znaleźć żadnego sposobu, żeby mu zagrozić. Ofensywa Kongo ograniczyła się głównie do okazjonalnych ciosów i kolan w zwarciu, co zapewniło mu punktową wygraną.

Sprawcą kolejnej niespodzianki na karcie był James Head (MMA 9-2), który niejednogłośnie wypunktował biorącego walkę w ostatniej chwili Briana Ebersole’a (MMA 50-15-1). Kalifornijczyk występujący niecały miesiąc po wygranej z T.J. Waldburgerem tym razem wypadł słabo zapaśniczo, co Head skrupulatnie wykorzystał wygrywając walkę w stójce. W pojedynku otwierającym główną kartę Matt Riddle (MMA 7-3) przez dwie pierwsze rundy zdominował Chrisa Clementsa (MMA 11-5) obaleniami i uderzeniami w parterze, a w trzeciej przepuścił backfist Kanadyjczyka, by zaaplikować mu kończący walkę trójkąt rękami.

Dużo więcej emocji przyniosły kibicom pojedynki undercardu. Ulubieniec miejscowej publiczności Nick Ring (MMA 13-1) po wyrównanym i ciekawym pojedynku nieznacznie wypunktował Courta McGee (MMA 13-3). Efektowne nokauty zanotowali: kanadyjski karateka Ryan Jimmo (MMA 17-1), który już w siódmej sekundzie wyłączył światło Anthony’emy Peroshowi (MMA 13-7), koguci Francisco Rivera (MMA 9-2) rozbił mocnymi ciosami Rolanda Delorme’a (MMA 8-2), a weteran Shooto Antonio Carvalho (MMA 14-5) zastopował Daniela Pinedę (MMA 17-9). Bryana Caraway (MMA 17-5) zanotował powrót po dwóch przegranych rundach, by w trzeciej poddać Kanadyjczyka Mictha Gagnon (MMA 8-2), a Fin Anton Kuivanen (17-5) wygrał swoją pierwszą walkę w UFC, pokonując na punkty innego reprezentanta Klonowego Liścia Mitcha Clarke’a (MMA 9-2).

Walka wieczoru:

Pojedynek o tymczasowy pas mistrza UFC w wadze koguciej
135 lbs.: Renan Barao pok. Urijah’ę Fabera przez jednogłośną decyzję (2 x 49-46, 50-45).

Główna karta:

185 lbs.: Tim Boetsch pok. Hectora Lombarda przez niejednogłośną decyzję (2 x 29-28, 28-29).
265 lbs.: Cheick Kongo pok. Shawna Jordana przez jednogłośną decyzję (3 x 30-27, 30-28).
170 lbs.: James Head pok. Briana Ebersole’a przez niejednogłośną decyzję (2 x 29-28, 28-29).
170 lbs.: Matt Riddle pok. Chrisa Clementsa przez poddanie (trójkąt rękami), 3. runda 3:02.

Walki w FX:

185 lbs.: Nick Ring pok. Courta McGee przez jednogłośną decyzję (3 x 29-28).
135 lbs.: Francisco Rivera pok. Rolanda Delorme’a przez KO (lewy sierpowy), 1. runda, 4:19.
205 lbs.: Ryan Jimmo pok. Anthony’ego Perosha przez KO (prawy sierpowy), 1. runda, 0:07.
135 lbs.: Bryan Caraway pok. Mitcha Gagnona przez poddanie (duszenie zza pleców), 3. runda, 1:39.

Walki na facebooku:

145 lbs.: Antonio Carvalho pok. Daniela Pinedę przez KO (prawy sierpowy i uderzenia), 1. runda, 1:11.
155 lbs.: Anton Kuivanen pok. Mitcha Clarke’a przez niejednogłośną decyzję (2 x 29-28, 28-29).

Bonusy po 65 tys. $

Walka wieczoru: Bryan Caraway vs. Mitch Gagnon
Nokaut wieczoru: Ryan Jimmo
Poddanie wieczoru: Matt Riddle

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.