cheick_kongo_czapka

(Fot. Dave Mandel/Sherdog.com

Cheick Kongo (MMA 21-9-2) po rozwiązaniu kontraktu z UFC znalazł kolejną przystań w Bellatorze. W nowym miejscu pracy zdążył zwyciężyć w turnieju wagi ciężkiej, ale nie wykorzystał pozyskanej okazji do zdobycia tytułu mistrz wagi ciężkiej, gdyż Vitaly Minakov (MMA 14-0) przekreślił jego mistrzowskie ambicje.

Francuski zawodnik nie oszczędza byłego pracodawcy w trakcie wywiadu z portalem SCIFIGHTING.com:

Wiesz, czasami przytrafiają się tobie niespodziewane wypadki, ale nieważne co by się działo, możesz to opanować, obecne stadium mej kariery mogę ocenić jako dobry. UFC zwolniło mnie po okresie traktowania mnie jak gówno. Musisz być naprawdę twardy, by wytrzymać presję tam panującą, gdyż tam ciągle wywierali na ciebie nacisk i bez względu na okoliczności, musiałem mu podołać.

Wiecie co? Może nie wypowiadam się zbyt często w dyskusjach, ale wygląda na to, że kolejny zawodnik mający styczność z UFC krytykuje tą organizacje, jednocześnie chwaląc Bellatora:

To co robi Bellator, jest dobre, a ja nie mogę się doczekać na ich kolejne posunięcia. Chętnie zmierzyłbym się ponownie z Vitalim Minakovem i tym razem nie przećwiczyłbym w trakcie przygotowań do tej walki.

1 KOMENTARZ

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.