Kolejny odcinek z cyklu: „Proroctwa Chaela Sonnena”.
W ubiegłym tygodniu tymczasowy mistrz kategorii piórkowej, Conor McGregor stwierdził, że Jose Aldo nie pojawi się na UFC 194:
Już go pokonałem. On jest martwy. Spójrzcie na jego mowę ciała. Jego ciało jest słabe, a umysł jeszcze słabszy.
Były pretendent do pasa mistrzowskiego dywizji średniej UFC, Chael Sonnen również ma wątpliwości co do tego, czy Brazylijczyk zawalczy na grudniowej gali. W ostatnim odcinku swojego podcastu You’re Welcome powiedział, że jego źródła w Brazylii mają wątpliwości co do występu Aldo na UFC 194:
Słyszałem coś od ludzi z Brazylii, a w tym sporcie gdzie jest dym, jest też ogień. Za każdym razem – jeśli pojawi się dym, to gdzieś się pali, a ja słyszę różne rzeczy od ludzi z Brazylii… Oni nie są pewni, że Jose Aldo zawalczy. Naprawdę, chcę, żeby ten pojedynek się odbył i nie chcę rozsiewać plotek… Ale to właśnie słyszałem.
To nie pierwszy raz, kiedy „Amerykański Gangster” próbuje przewidywać przyszłość. We wrześniu stwierdził, że UFC chce doprowadzić do super-walki między Fedorem Emelianenko a Andersonem Silvą. Rosjanin ostatecznie związał się z nowo powstałą organizacją Rizin i stoczy pojedynek na sylwestrowej gali.
Wieloletni mistrz kategorii piórkowej, Jose Aldo miał zawalczyć z Conorem McGregorem na UFC 189. Brazylijczyk w ostatniej chwili jednak musiał wycofać się ze starcia z powodu kontuzji żeber. Irlandczyk zawalczył wtedy z Chadem Mendesem, którego pokonał przez techniczny nokaut w drugiej rundzie.
Aldo i McGregor mają teraz skrzyżować rękawice 12 grudnia w Las Vegas na gali UFC 194.























