Chael Sonnen
(fot. Dave Mandel/Sherdog.com)

Conor McGregor nadal, nawet po przegranej, jest największą gwiazdą UFC – tak twierdzi Chael Sonnen i uważa również, że Ronda Rousey nigdy nie była od niego większa. Nawet przegrana McGregora w ostatnim boju według „Amerykańskiego Gangstera”, nie przekreśli zdolności Irlandczyka do przyciągania ludzi przed telewizory. Swoje zdanie przedstawił w poniedziałkowym Submission Radio:

Bycie nietykalnym nie jest najlepszym magnesem, ale jest nim dawanie dobrego widowiska. Conor jest postacią ekscytującą ludzi, więc poradzi sobie doskonale. Wiadomo, trochę zapikuje w dół (po tej porażce), ale nawet wobec tego, nadal będzie największą gwiazdą organizacji.

Sonnen jest przekonany, że to McGregor przyciąga największą widownie i Ronda Rousey nigdy nie zbliżyła się do liczb, jakie dziś wykręca Conor.

On zawsze był największą gwiazdą, zawsze był. To nigdy nie była prawda, że Ronda była większą gwiazdą. Jest dobrą przyjaciółką, nie mówię tego w negatywnym wydźwięku, nawet najmniejszym, ale to prawda, ona nigdy nie była największą gwiazdą. Nigdy więc nie rozumiałem dlaczego oni ciągle powtarzali, że tak jest. To po prostu nie jest prawdą. Conor co galę bije rekordy z wpływów z bramki z liczby sprzedanych PPV i ona nawet się do tego nie zbliżyła. To jest prawda, bez względu na to co możesz przeczytać w mediach.

11 KOMENTARZE

  1. Żadnego komentarza, oj biedny Cloud.

    A wracając do newsa to ilość  Conora wszędzie jest zdecydowanie bardziej zauważalna niż Rousey kiedykolwiek. Także Czejl ma rację.

  2. Ja sie w pełni z Chealem zgadzam.To Conor przyciąga wieksze rzesze fanów i lepiej wyprzedaje gale.A przy najmniej tak było przed starciem z Królem Nate:fingers:

  3. Chael zwrócił uwagę po co ludzie kupowali PPV dla Rondy – by zobaczyć, czy zniknie jej zero z rekordu. U Rudego jest podobnie jak z Andersonem – w jaki sposób wygra? Czy będzie pajacował. Conor nadal będzie sprzedawał PPV a gwiazda Rondy może przygasnąć

  4. Chael zwrócił uwagę po co ludzie kupowali PPV dla Rondy – by zobaczyć, czy zniknie jej zero z rekordu. U Rudego jest podobnie jak z Andersonem – w jaki sposób wygra? Czy będzie pajacował. Conor nadal będzie sprzedawał PPV a gwiazda Rondy może przygasnąć

    Ja mam zupełnie odwrotnie. U Rondy zastanawiałem się jak wygra, a u Conora czekałem na porażkę…

  5. Nie byla? Poki co to Ronda wyprzedala najwiecej biletow na gale.

    Z drugiej strony, "gate" na UFC 193 było i tak dużo niższe niż w przypadku UFC 194 odbywającego się na mniejszym obiekcie. McGregor na kilkudziesięciotysięcznym stadionie po prostu jeszcze nie walczył, ale mógłbym się założyć, że obecnie też by go wyprzedał.

    Natomiast kluczowa wydaje mi się sprzedaż PPV, a tutaj Conor przebił Rondę dopiero w dwóch ostatnich walkach, dlatego nie zgodziłbym się z Chaelem, że on "zawsze był" tą największą gwiazdą. Stał się nią po zwycięstwie nad Mendesem.

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.