Cain Velasquez jest w dobrym humorze przed zbliżającą się walką z mocno bijącym Francisem Ngannou. Były mistrz kategorii ciężkiej UFC został zapytany przez dziennikarzy o siłę ciosu rywala, którą w przeszłości prezydent organizacji porównał do siły zderzenia się z Fordem Escortem. Velasquez nie jest jednak pod wrażeniem.

Ford Escort jest chu*owy. To słabe auta. Chu*owy Ford Escort… To najlepsze co mógł wymyślić?

Pojedynek Caina Velasqueza z Francisem Ngannou odbędzie się na pierwszej w historii gali na ESPN. Co ciekawe, w przeszłości były mistrz wystąpił również na pierwszej gali na kanale FOX. Wtedy też przegrał z Juniorem dos Santosem przez nokaut.

Pełna rozpiska gali UFC on ESPN 1 dostępna jest TUTAJ. Na gali wystąpią także m.in. James Vick, Paul Felder czy Aljamain Sterling.

42 KOMENTARZE

  1. Pojedynek Caina Velasqueza z Francisem Ngannou odbędzie się na pierwszej w historii gali na ESPN. Co ciekawe, w przeszłości były mistrz wystąpił również na pierwszej gali na kanale FOX. Wtedy też przegrał z Juniorem dos Santosem przez nokaut.

    @baju widzę co tutaj zrobiłeś. Pierwsze ostrzeżenie. :yellowcard2:

  2. Ooo. No to dziadzio Cain stracil kilku fanow na cohones. Wystarczy wejsc w temat o motoryzacji. Wszyscy tam doradzaja kupno Forda:lol:

    Chociaz jak Ngannou to Escort to Cain musi byc Polonezem. Taki stary klasyk, ktory kiedys mial lata swietnosci, wiekszosc apatrzy na niego z sentymentem i wspomina wspaniale w nim spedzone chwile, ale podczas ostatniej przejazdzki po latach nie ma sie juz wrazenia ze jedzie tak swietnie jak kiedys sie mialo

  3. Można porównać siłę ciosu do zderzenia z ciagnikiem siodłowym czy coś ale serio? Ford Escort? Może siła podobna do Syreny co upierdala przeguby :juanlaugh:

  4. Zawiodłem się Cain. Pamiętam jak byłem w podstawówce i dostałem od sąsiadki, która kupiła sobie nowego Escorta, kilka nowych  pachnących, blyszczacych katalogów Forda. W tamtym momencie rozpoczęła się moja miłość do marki. Wybaczam Ci jednak ze względu na moją sympatię do Ciebie i jeszcze większą do lepszego i bardziej utytułowanego kolegi z klubu.

    PS. Dejna na pewno się chuja zna na Fordach i myślał o Fordzie EDGE. Też na E.

  5. mocno bijącym Francisem Ngannou

    Uprasza się redaktorów za zaprzestanie z korzystania z tego zwrotu, chyba każdy z zawodowych zawodników (tym bardziej w HW) mocno bije. Rozumiem, że Cain ma watę w łapach :eddieconspiracy: Co innego gdyby było napisane, że z największą siłą ciosu (o ile ten jego pomiar jest aktualny), albo obdarzonego mega pier*olnięciem :fjedzia:

  6. Kurła Cain, łamiesz mi serducho. Moje drugie własne auto to był właśnie Ford Escort, piękna błękitna strzała! Tysiące kilometrów, miliony wspomnień!

  7. Tak czy inaczej Cain go niszczy… jedyne czego ja się obawiam to ten lewy Francisa bity od spodu…Overeem prawie zginał od tego.

  8. Uprasza się redaktorów za zaprzestanie z korzystania z tego zwrotu, chyba każdy z zawodowych zawodników (tym bardziej w HW) mocno bije. Rozumiem, że Cain ma watę w łapach :eddieconspiracy: Co innego gdyby było napisane, że z największą siłą ciosu (o ile ten jego pomiar jest aktualny), albo obdarzonego mega pier*olnięciem :fjedzia:

    Gdzieś czytalem, ze Tyrone Spong pobil ten jego rekord

  9. Escort RS Cosworth… imho

    Idealny hh. Swoją drogą, ostatnio widziałem zaparkowanego w okolicach szpitala Escorta MK VII czy tam MK VI FL w zależności od nomenklatury z 97 roku, na czarnych blachach. Bez grama rdzy z piękną imitacją meblościanki w środku.

  10. Ngannou właśnie pobił rekord należący do Sponga. Za to czytałem gdzieś, że podobno ostatnio Mike Perry wyrównał ten rekord :mjsmile:

    No to sie dzieje! :werdum:

  11. Czekam zatem na news o "mocno bijącym Mike-u Perry":juanlaugh:

    Kowadłorękim.

    Szkoda że nie udostępnili więcej pomiarów na tej maszynce. Gdyby sprawdzić Rumble, Romero, Hunta i powiedzmy Arlovskiego to mogłyby fajne staty wyjść (nie mówię już nawet o bokserach).

    No i oczywiście Chucka Liddella 😀

  12. Kolejnego zderzenia z pięścią mudżyna nie przeżyje

    Sonnen dobrze powiedział u siebie, że wszyscy wiemy że Cain jako fighter jest lepszy, ale to czy wygra nie zależy tylko od tego jak jest dobry i jak zaprezentuje się po przerwie – a od tego, czy w walce będzie taki uparty jaki bywał z JDS czy właśnie z Kongo.

  13. Sonnen dobrze powiedział u siebie, że wszyscy wiemy że Cain jako fighter jest lepszy, ale to czy wygra nie zależy tylko od tego jak jest dobry i jak zaprezentuje się po przerwie – a od tego, czy w walce będzie taki uparty jaki bywał z JDS czy właśnie z Kongo.

    Jak dla mnie to wszystko zależy od jego formy.W obu walkach po prostu naoierał, tylko Kongo pokazał, że nacierający Cain jest do trafienia

  14. Kolejnego zderzenia z pięścią mudżyna nie przeżyje

    Na początku drugiej rundy jeszcze mocniej dostał. W 3 walce z JDS podobnie wyłapał, a nawet Hapa na początku go trafił tylko, że on siły ciosu za dużej nie ma, więc nie robiło to Cainowi. No nie wiem, zobaczymy. Wiek, masa kontuzji i ponad 2.5 roku od ostatniej walki nie pozwalają mi faworyzować Caina z Ngannou. Jeśli go pokona to szacunek w chuj, ale ja się trzymam swojego typu na walkę.

  15. Ogólnie to wydaje mi się że White świadomie porównał ten cios Ngannou do słabego Forda. Gdyby powiedział że Francis bije z siłą pendolino to śmierdziało by robieniem hype na kilometr. A tak porównał do autka którym ktoś sobie jedzie z rodzinką na piknik i jakoś łatwiej w to uwierzyć, a efekt wciąż robi wrażenie.

  16. Na początku drugiej rundy jeszcze mocniej dostał. W 3 walce z JDS podobnie wyłapał, a nawet Hapa na początku go trafił tylko, że on siły ciosu za dużej nie ma, więc nie robiło to Cainowi. No nie wiem, zobaczymy. Wiek, masa kontuzji i ponad 2.5 roku od ostatniej walki nie pozwalają mi faworyzować Caina z Ngannou. Jeśli go pokona to szacunek w chuj, ale ja się trzymam swojego typu na walkę.

    Nawet Nog go tam parę razy trafił . . .

  17. Wszyscy trafiajá Caina, bo jest cienki jak polsilver. Az dziwié sié, ze nie ma wiécej przegranych przez nokauty na swoim koncie.:wow:

  18. Ja miałem za łebka Forda Tempo.

    Kurwa, co to było za gówno.

    3 lata go miałem z czego dwa  wyglądały tak: 800 zł na paliwo (a był na gazie), 500, do 800zł. na naprawy.

    Wielki, wygodny, ogólnie mocny, ale nie na moje nerwy. Kupiłem drugiego takiego samego, żeby mieć części i nawet to na długo nie pomogło :juanlaugh:

This site uses Akismet to reduce spam. Learn how your comment data is processed.